Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najdziksze newsy tygodnia – Ludzie nie chcą być ratowani przez transpłciowe ratowniczki pogotowia

71 298  
346   139  
To już oficjalne: Internet Explorer przestaje istnieć [*]. Możliwe, że zawód kapitana statku też, choć nie będzie to tak rychła śmierć. Przynajmniej spec od skręcania dżointów dla Snoop Dogga dostał podwyżkę.

#1. Dwóch pracowników fabryki słodyczy wpadło do zbiornika z czekoladą



Jakiś pesymista powie, że nie warto tracić czasu na marzenia, ale postaw go przed wielkim zbiornikiem z czekoladą i patrz, jak oczy zaczynają mu błyszczeć ze wzruszenia. Dwaj pracownicy zakładu, w którym produkuje się draże M&M’s, udowodnili, że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. Obaj pracownicy zakładu w amerykańskim stanie Pensylwania wpadli do kadzi z płynną czekoladą. Nie wiadomo dlaczego ani jak się tam znaleźli, ale na miejsce trzeba było wezwać służby ratunkowe, które uratowały obu pracowników. Mimo że poziom czekolady w zbiorniku nie przekraczał półtora metra, to obie osoby odwieziono do szpitala.

#2. Internet Explorer zostanie wyłączony 15 czerwca



To koniec pewnej epoki. 15 czerwca 2022 r. firma Microsoft wyłączy wsparcie dla przeglądarki internetowej Internet Explorer. Oznacza to, że legendarna przeglądarka przestanie funkcjonować po ponad 27 latach istnienia. Choć Internet Explorer, z którego w szczycie popularności w 2003 roku korzystało 95% użytkowników Internetu, od dłuższego bardziej przypominał mem lub stanowił co najwyżej przeglądarkę do pobierania innych przeglądarek, to mimo wszystko część użytkowników – szczególnie tych, którzy stawiali pierwsze kroki w Internecie w latach 90. – zapali wirtualną świeczkę na cześć IE. Funkcję flagowej przeglądarki Microsoftu przejmie Edge, który jest bezpieczniejszy i lepiej dostosowany do obecnych czasów.

#3. Zakończył się pierwszy w historii autonomiczny rejs tankowca przez ocean



Jeśli na co dzień jesteś kapitanem wielkich tankowców, to mamy niezbyt dobre wieści: sztuczna inteligencja może zastąpić cię szybciej niż myślisz. Pierwsze przymiarki w tym kierunku poczynił już koncern Hyundai, który dokonał pierwszego w historii przeprowadzenia tankowca przez ocean, powierzając wcześniej to zadanie sztucznej inteligencji. Prism Courage odbył 33-dniową podróż z Zatoki Meksykańskiej do terminalu Boryeong LNG w Korei Południowej, przeprawiając się między innymi przez Kanał Panamski. Około połowę z liczącej 20 tysięcy kilometrów trasy olbrzymi tankowiec pokonał będąc sterowanym przez sztuczną inteligencję, która miała za zadanie wyręczać załogę w wyliczaniu wysokości fal morskich, przewidywaniu warunków pogodowych czy wykrywaniu innych statków. Rejs zakończył się pełnym sukcesem, a w jego trakcie udało się między innymi ograniczyć ilość zużytego przez statek paliwa o 7 procent.

#4. Z powodu szalejącej inflacji Snoop Dogg musiał dać podwyżkę swojemu specjaliście ds. skręcania dżointów



Trudno powiedzieć, czy na rynku pracowników specjalizujących się w skręcaniu dżointów panuje duża konkurencja, ale Snoop Dogg woli dmuchać na zimne. Legendarny raper nie chce stracić zatrudnionego przez siebie człowieka, którego umiejętności niezwykle ceni, i z tego powodu podniósł mu wynagrodzenie. Rzeczony spec zarabiał wcześniej 40–50 tys. dolarów rocznie, ale nie wiadomo, ile będzie zarabiał teraz. Z wpisu opublikowanego na Twitterze przez Snoop Dogga dowiedzieliśmy się, że z powodu szalejącej inflacji wynagrodzenie pracownika pójdzie w górę.

#5. Słoń zadeptał kobietę na śmierć, a potem pojawił się na jej pogrzebie, żeby upewnić się, że kobieta nie żyje



Jakiej wielkości mysz trzeba pokazać słoniowi, żeby ten zadeptał żartownisia na śmierć, a potem jeszcze przyszedł na jego pogrzeb, żeby się upewnić, że żartownisia spotkał nieodwracalny los? Bo 70-letnia kobieta z jednego ze wschodnich stanów w Indiach musiała w jakiś sposób rozwścieczyć słonia do tego stopnia, że zwierzę najpierw stratowało kobietę na śmierć, gdy ta nabierała wody ze studni, a następnie zjawiło się na pogrzebie nieszczęśnicy. Kompletnie zdezorientowani świadkowie relacjonowali zdarzenie i mówili, że słoń pojawił się nagle, po czym podbiegł do martwego ciała kobiety i zaczął je podrzucać. Chwilę później zwierzę uciekło w swoją stronę, a uroczystość pogrzebowa była kontynuowana.

#6. Transpłciowa ratowniczka pogotowia ratunkowego mówi, że ludzie nie chcą być przez nią ratowani



To miłe, gdy ludzie trzymają się własnych przekonań. W szczycie pandemii koronawirusa pozwoliło to selekcji naturalnej działać z pełną siłą, a teraz wygląda na to, że osoby mające coś przeciwko transpłciowym ratownikom medycznym będą cierpieć lub umierać – ale za to w zgodzie z własnymi przekonaniami. Jak tłumaczy Steph Meech, transpłciowa ratowniczka pogotowia ratunkowego z miejscowości Polegate na południowym wschodzie Wielkiej Brytanii, część osób, do których zostaje wezwana, nie chce jej pomocy. Meech mówi, że zdecydowana większość ratowanych nie ma nic przeciwko jej transpłciowości, ale zdarza się jej być opluwaną i wyzywaną.

Więcej przyjemnych rzeczy działo się za to w poprzednim odcinku newsów.
8

Oglądany: 71298x | Komentarzy: 139 | Okejek: 346 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

05.07

04.07

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało