Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najdziksze newsy tygodnia – Jeden z arabskich szejków sprawił sobie absurdalne „auto”

90 014  
255   89  
W dzisiejszym odcinku: o tym, że postawy obywatelskie można spokojnie krzewić w ludziach, jeśli im się odpowiednio zapłaci; o tym, że muzyka potrafi wejść w DNA jak stwardnienie rozsiane w geny; a także o tym, że czasem mogą nas spotkać miłe rzeczy.

#1. Porzucony pies-gej znalazł szczęśliwy dom



Całkiem niedawno pisaliśmy o Fezco – psie, który skończył w schronisku ze względu na rzekomo zbytnie zainteresowanie obwąchiwaniem końcowych stron przedstawicieli własnej płci. To, co zdaniem właścicieli świadczy o gejowatym zachowaniu psa, według weterynarza może oznaczać chęć pokazania dominacji nad innymi psami i wynikać z podwyższonego poziomu testosteronu u Fezco. Nie byłby to jednak pierwszy przypadek w historii, gdy nieznajomość tematu i strach popychają człowieka do okazywania dziwnych zachowań. Fezco nie musiał jednak długo czekać na nowy dom, ponieważ para gejów z 30-letnim stażem przygarnęła zwierzaka do siebie, dając mu nowy dom i nowe imię – Oscar.

#2. Pierwszy w historii pacjent komunikujący się ze światem za pomocą implantu w mózgu poprosił o muzykę Toola



Pewne rzeczy zostają w człowieku nawet mimo ciężkiej, nieuleczalnej choroby i nawet w ciężkiej, nieuleczalnej chorobie potrafią ujawnić się w nieoczekiwanym momencie. No bo czy pacjent w daleko zaawansowanym stadium stwardnienia bocznego zanikowego (ALS), które nie pozwala mu nawet ruszać gałkami ocznymi, myśli o słuchaniu muzyki? Najwidoczniej – a dowodzi tego przypadek 36-letniego mężczyzny z Niemiec, któremu w ramach eksperymentalnych badań wszczepiono implanty mózgowe. Implanty pozwalają choremu komunikować się ze światem i choć komunikacja przebiega ekstremalnie wolno, to chory był w stanie wyartykułować kilka próśb, w tym prośbę o włączenie kilku kawałków Toola. Naukowcy przestrzegają jednak przed huraoptymizmem i podkreślają konieczność prowadzenia dalszych badań.

#3. Dwie stacje benzynowe pozwały sąsiednią stację w związku z zaniżaniem cen paliwa



Los raz się do ciebie uśmiechnął i możesz w końcu sprzedawać diesla po 8,99 za litr, a jakiś frajer ze stacji obok to psuje i woli opychać go za 8,97. Na szczęście Ameryka to wciąż kraj wielkich wartości, gdzie można bronić zmowy cenowej w sądzie. Dwie stacje benzynowe z miasta Waukesha w stanie Wisconsin pozywają lokalnego rywala, który ich zdaniem zaniża ceny, by pozbyć się konkurencji. Nic tak nie jednoczy jak wspólny wróg, więc franczyzobiorcy z BP i Shella połączyli siły i żądają od właściciela supermarketu Woodman’s, gdzie znajduje się również prywatna stacja benzynowa, po 80 tys. dolarów odszkodowania. Zdaniem składających pozew ich konkurent naruszył prawo o nieuczciwej sprzedaży.

#4. Jeden z arabskich szejków sprawił sobie hummera wielkości kombajnu



Jeśli znudziły ci się superjachty, a ekskluzywnie wyposażone apartamenty dawno temu stały się passe, spraw sobie odjechaną metę na kółkach dla siebie i swoich ziomali. Szejk Hamad bin Hamdan Al Nahyan wszedł w posiadanie hummera H1 X3, który – jak nazwa wskazuje – jest trzykrotnie większy od podstawowej wersji hummera H1. Kolos o szerokości 6 m, długości 14 m i wysokości 6,6 m wyposażono w cztery silniki diesla. Niedokończone jeszcze wnętrze pojazdu będzie skrywać dwa poziomy, na których znajdzie się między innymi lądowisko dla helikopterów łazienka i kuchnia. Nowe cacko szejka odbyło już jazdę testową do muzeum historii offroadu w Al Madam, które również należy do szejka.

#5. Władze Nowego Jorku płacą mieszkańcom za nagrywanie i zgłaszanie kierowców ciężarówek parkujących na ulicy z włączonym silnikiem



Czy wiesz, że w Polsce grozi mandat za postój z włączonym silnikiem powyżej jednej minuty? Ciesz się w takim razie, że nie mieszkasz w Nowym Jorku i nie jeździsz na co dzień samochodem dostawczym, bo mogliby cię dopaść łowcy smrodziarzy. Odkąd miasto zaczęło płacić za nagrania samochodów dostawczych, stojących dłużej niż 3 minuty przy włączonym silniku, na terenie Nowego Jorku roi się do grup wyspecjalizowanych właśnie w takim szukaniu skarbów. Za nagranie, dzięki któremu uda się złapać i ukarać kierowcę, miasto płaci 25% kwoty mandatu: 87,5 USD z 350 USD kary. Wszystko w ramach walki z zanieczyszczeniem powietrza.

#6. Walia zakazała dawania klapsów dzieciom



Osoby dorosłe przebywające na terenie Walii będą mogły co najwyżej dawać klapsy sobie nawzajem – o ile oczywiście każda ze stron się na to zgodzi lub przynajmniej będzie udawać, że się nie zgadza, nie wnikamy. Jednak z grona warunkowych czy bezwarunkowych odbiorców klapsów wykluczono dzieci, a stosowne prawo w tej kwestii weszło właśnie w życie. Zgodnie z nim jakakolwiek forma fizycznego „dyscyplinowania” dzieci – uderzanie, dawanie klapsów, potrząsanie – jest zabroniona. Zwolennicy nowego prawa uważają, że to historyczny moment dla kraju, jednak przeciwnicy twierdzą, że nowe prawo przyczyni się do powstawania atmosfery państwa policyjnego, gdy jeden obywatel będzie donosił na drugiego. W wytycznych dołączonych do nowej ustawy znajdują się zapisy zachęcające do zgłaszania służbom zauważonych przypadków bicia dzieci.

W poprzednim odcinku: Padniesz na widok nowego logo organizacji ds. kobiet

4

Oglądany: 90014x | Komentarzy: 89 | Okejek: 255 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

01.07

30.06

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało