Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Pracownicy dzielą się rzeczami, których ludzie nie pojmują, jeśli chodzi o ich zawód

139 764  
433   149  
Pracownicy pewnych specyficznych zawodów postanowili podzielić się tym, co ich zdaniem leży poza granicami pojmowania ogółu społeczeństwa, jeśli chodzi o kwestie związane z ich pracą.

#1.

Ołówki są drogie. Farby są drogie. Odpowiedni papier jest drogi. Namalowanie czy narysowanie czegoś zajmuje dużo czasu. Więc nie, nie namaluję ci niczego za darmo.

#2.

Pracuję w służbie zdrowia. Ludzie to idioci i nie mam nic więcej do powiedzenia.

#3.

Pracuję na jachtach bardzo bogatych ludzi. Ja rozumiem, że sławnym może uchodzić na sucho zamawianie narkotyków, dz*wek czy czegokolwiek innego. Ale ci, dla których pracuję, wcale nie są sławni. Są bogaci, ale nie chcą być sławni. Czasem policja zatrzymywała mnie z narkotykami, które wiozłem na ich imprezy na ich jachty. Kiedy mówiłem dla kogo to, puszczali mnie wolno. Jak widać, prawo nie działa tak samo dla wszystkich.

#4.

Zdrowie psychiczne jest równie ważne jak zdrowie fizyczne.

#5.

Biblioteki publiczne to nie miejsca, gdzie możecie zostawiać swoje dzieci bez opieki i będą one tam bezpieczne. Nie ze względu na nas czy na książki, ale ze względu na innych klientów. Nie chcę brać za to odpowiedzialności.

#6.

W większości miejsc nie ustalamy cen czegokolwiek. To, że za wymianę biodra u twojej babci policzono 50 000 dolarów, wcale nie oznacza, że chirurg i ekipa wszystko zgarnęli. Prawdopodobnie dostał 1000 dolarów za pracę, a resztę zgarnął ubezpieczyciel.

#7.

Twoje dzieci w większości przypadków to zwykłe dupki i wcale nie widzimy ich jako uroczych skarbów.

#8.

"Bo wszystko wystarczy włączyć i wyłączyć... to po co nam ten informatyk". Nie dziwcie się, że prosimy o to w pierwszej kolejności. Ponowne uruchomienie przywraca urządzenie do stanu sprzed momentu, kiedy je zepsuliście – a przynajmniej często tak jest.

#9.

Wydatki na wojsko.

USA wydaje najwięcej na świecie na wojsko i zbrojenie. Nie myślcie jednak, że wszystko idzie na szkolenia dla żołnierzy, ich wypłaty czy sprzęt. Spora część tych pieniędzy idzie do prywatnych firm i na ich niezwykłe programy, które nigdy nie wchodzą w życie i nic nie pomagają armii.

#10.

To, że gram w zespole (nawet weselnym) wcale nie oznacza, że nie jest to normalna praca. Nie każdy musi siedzieć od 9 do 17 w biurze. Weź pod uwagę również to, że sporą część czasu poświęcamy na próby i ćwiczenie repertuaru.

#11.

Weterynarz. Jeśli ciebie nie stać na opłacenie opieki zdrowotnej twojego zwierzaka, to wcale nie oznacza, że jestem bezdusznym człowiekiem i nie chcę ratować życia twojemu psu czy kotu. Chcę i to bardzo. Ale też mam rachunki do opłacenia i dzieci do wyżywienia. Opłacam podatki, muszę zapłacić za sprzęt, leki, lokal itd. To wszystko kosztuje.

#12.

Nie jestem od niańczenia twoich dzieci. Rodzice często myślą, że skoro na basenie jest ratownik, to mogą nie zwracać uwagi na swoje pociechy. Jak się zaczną topić, to przecież jestem ja, co im tam zależy... Pamiętajcie jednak, że w pierwszej kolejności za ich bezpieczeństwo i zdrowie odpowiadacie wy – ich prawni opiekunowie.

#13.

Tak naprawdę nie chcę egzotycznego zwierzęcia jako domowego zwierzaka.

#14.

Oddziały ratunkowe to nie miejsca działające na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy". Jeśli twój przypadek jest lekki i nawet długo za tobą wejdzie ktoś, kto będzie wymagał natychmiastowej opieki, to sobie po prostu poczekasz.

#15.

Jako nauczyciel: nie! Twoje dzieci to nie słodkie bobaski, a często socjopatyczne nastolatki o skłonnościach do popełniania przestępstw. I to my musimy sobie z nimi radzić, bo to ty wychowałeś swojego dzieciaka tak, a nie inaczej. I nie denerwuj się, kiedy dzwonimy do ciebie, bo dzieciak znów kogoś pobije. To twoja i tylko i wyłącznie twoja wina. Dzieci często zachowują się jak zwierzęta i wie o tym każdy, kto kiedykolwiek z nimi pracował.
16

Oglądany: 139764x | Komentarzy: 149 | Okejek: 433 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Sprawdź swoją wiedzę!
Jak to drzewiej bywało