Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Niecodzienne problemy, z jakimi spotykają się mechanicy samochodowi XX - Coś głośno strzeliło i silnik stracił moc

75 856  
427   78  
Z jakimi przypadkami tym razem zmagali się mechanicy? Przekonaj się.

#1. Fabrycznie nowe Volvo stanęło na placu dealerskim. Ciekł z niego olej i płyn chłodniczy

#2. Klient długo ignorował ostrzeżenie o zużytych klockach hamulcowych. W końcu jeden klocek wypadł z zacisku i zablokował koło. Klient jechał dalej, co doprowadziło do takich szkód

#3. Klient przyjechał na wymianę opon. Tak wyglądało jedno z jego kół

#4. W ten sposób klient zamocował nowy czujnik położenia wałka rozrządu

#5. Do warsztatu przyjechał mój kumpel i skarżył się na dziwne odgłosy pod samochodem

#6. Klient kupił koła przez Internet. Kilkukrotnie informowaliśmy go, że koła są za małe dla jego SUV-a, nalegał, abyśmy je założyli

#7. Klient twierdzi, że lekko dotknął ekranu i ten pękł

#8. Według klienta to się samo zepsuło i żąda wymiany gwarancyjnej felgi

#9. Tak dostarczono nam fabrycznie nowy wydech...

#10. Gdy pada deszcz, słyszę chlupot wody

#11. Jeden tłok się ostał

#12. Klient uważał, że sam sobie najlepiej wymieni pasek rozrządu, bo w warsztatach go oszukają

#13. Klient poprosił o wymianę opony, bo ma bicie

#14. Ludzie, nie wstyd wam?

#16. Standardowa procedura wymiany sprzęgła w Mini

#17. A to z kolei standardowa procedura wymiany filtra powietrza w Porsche 911S

#18. Oto na czym w zimę jeżdżą niektórzy kierowcy

#19. Po prostu wrzuć je na tylną oś...

#20. Właśnie podjechał klient na wymianę opon. Kiedy ostatnio widzieliście spinnery?

#21. Klient: Coś głośno strzeliło i silnik stracił moc

#22. Nie przyjęliśmy na warsztat. Kazaliśmy kolesiowi najpierw wyczyścić auto. Zwyzywał nas i odjechał.

#23. Nigdy nie rozumiem ludzi, którzy dają nam do naprawy samochód z praktycznie pustym bakiem (a po naprawie musimy wykonać często jazdę testową), a potem awanturują się, że na rachunku doliczamy im za paliwo, które musieliśmy wlać

#24. Tak klient naprawił pęknięty kielich

#25. Klient twierdzi, że wymiana oleju załatwi temat

#26. Dziura po gwoździu, którą klient próbował samodzielnie załatać

W poprzednim odcinku

2

Oglądany: 75856x | Komentarzy: 78 | Okejek: 427 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

17.01

16.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało