Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najdziksze newsy tygodnia – amatorska gwiazda TYCH filmów obiecała noc mistrzowi szachowemu

103 652  
333   126  
Dzisiaj sporo o pracy i to w dość ekstremalnej formie. Będzie też o niedowidzących myśliwych i realiach naszego kochanego kraju.

#1. Stażystka podpaliła biuro, bo nie podobały jej się zlecone zadania

1934024ca825d782.png

Nie wszyscy stażyści są tacy sami. Niektórzy z nich mają swoje ambicje i chcą zostać zapamiętani. W pamięci jednej z lubelskich firm z pewnością zapisze się kobieta, która przyszła tam na staż. 38-latka podpaliła sekretariat, ponieważ nie podobały jej się zadania zlecane przez pracodawcę. Rozzłoszczona kobieta przyszła do pracy w środku tygodnia i jak gdyby nigdy nic podpaliła znajdujące się w sekretariacie dokumenty. Strażacy, którzy pojawili się na miejscu, od razu znaleźli ślady podpalenia, zaś policja zatrzymała stażystkę w jej domu, a kobieta od razu się przyznała. Tłumaczyła, że szef i inni pracownicy zaburzali jej dzień pracy, powierzając ciągle nowe zadania. Straty w biurze oszacowano na 70 tys. złotych.

#2. Myśliwy postrzelił rowerzystę, bo myślał, że to zając

1934023686235621.jpg

Zając czy rowerzysta? Nietrudno jest pomylić szaroburego futrzaka o wielkich uszach z naczelnym ubranym w kolorowy strój z elastycznego tworzywa sztucznego – szczególnie że ten drugi porusza się na rowerze, czyli pewnie z taką samą prędkością jak zając. Miguel Toran miał jednak szczęście, że myśliwy, który pomylił go zającem, strzelał ze śrutu, a nie zwykłych kul, bo inaczej pomyłka mogła go drogo kosztować. Hiszpański miłośnik jazdy na rowerze odniósł jedynie powierzchowne, choć groźnie wyglądające obrażenia, co widać na zdjęciu opublikowanym przez medyków, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia. Toran rozważa wytoczenie sprawy sądowej myśliwemu.

#3. Polska Grupa Zbrojeniowa płaciła 1400 złotych za jedną stronę tłumaczenia dokumentacji technicznej czołgu

1934025133252a93.jpg

I kto powiedział, że tłumacze w Polsce pracują za głodowe stawki? Jedno z biur współpracujących z Polską Grupą Zbrojeniową na pewno nie może narzekać. Według informacji, do których dotarli dziennikarze Onetu, Polska Grupa Zbrojeniowa wydała w 2015 i 2016 roku 10,3 mln zł na tłumaczenie dokumentacji zmodernizowanych czołgów Leopard 2PL zakupionych od niemieckiego wojska. Jeśli się weźmie pod uwagę, że łączna objętość dokumentacji wyniosła 7,4 tys. stron, to w przeliczeniu daje to 1403 zł za stronę, czyli około morza łez tłumacza, który nie ma kontraktu z armią i musi pracować za stawki rynkowe. Szefostwo PZG uważa, że rewelacje Onetu to wierutne bzdury, mimo że Onet opublikował fragmenty podpisanych umów w sprawie zakupu usługi.

#4. Niemiecki sąd przyznał rację mężczyźnie, który twierdził, że potknięcie się w drodze z łóżka do komputera to wypadek w miejscu pracy

1934026a281f0aa4.jpg

Praca zdalna to dalej praca wbrew temu, co mogłaby sądzić część polskich przedsiębiorców. Z pierwszą częścią tego stwierdzenia zgodził się niemiecki Federalny Sąd Socjalny, który właśnie wydał wyrok w sprawie pomiędzy jednym z niemieckich pracowników a tamtejszym ubezpieczycielem. W 2018 roku mężczyzna potknął się w drodze od łóżka do komputera i uszkodził sobie plecy, jednak ubezpieczyciel nie chciał wypłacić mu odszkodowania, utrzymując, że do wypadku nie doszło w drodze do pracy. Po zapoznaniu się ze szczegółami sprawy sąd wydał wyrok na korzyść pracownika, tłumacząc, że mężczyzna nie zamierzał zjeść śniadania, bo nigdy tego nie robi, tylko szedł od razu do biurka, a zatem znajdował się w drodze do pracy, co wchodzi w zakres ubezpieczenia.

#5. Pracownicy zakładu produkcyjnego zniszczonego przez tornado dostali wcześniej zakaz ewakuowania się przed tornadem

19340276dbdc9755.jpg

Szefowie zakładów produkcyjnych przypominają często kapitanów statku, o ile kapitan statku to karierowiczyna, który każe załodze zostać na pokładzie, gdy statek płynie prosto na skały. Możliwe, że ośmioro pracowników zakładu produkcyjnego Mayfield Consumer Products żyłoby do dzisiaj, gdyby nie decyzje kadry zarządzającej, która kazała pracownikom pozostać na miejscu mimo zbliżającego się tornada. Po zlokalizowanym w amerykańskim stanie Kentucky zakładzie wytwarzającym świece zostały jedynie zgliszcza, gdy przez okolicę przetoczyła się potężna trąba powietrzna. Jak donoszą ocalali z katastrofy pracownicy zakładu, w budynku co najmniej dwukrotnie rozlegały się syreny alarmowe, ostrzegające o zagrożeniu, a mimo to kierownicy zabronili pracownikom opuszczać zakład pod groźbą utraty pracy. Wielu pracowników odniosło poważne rany, ośmioro z nich zginęło, a osiem osób uznaje się za zaginione.

#6. Rosyjska aktorka kina miednicznie bujanego zaoferowała spędzenie ze sobą nocy mistrzowi szachowemu

1934028f12f0c416.jpg

Kto by pomyślał, że z pozoru mało seksowny sport, jakim są szachy, może przyciągać fanki pokroju MihaNiki69? Rosyjska aktorka występująca amatorsko w filmach spod znaku nabrzmiałego koziorożca postanowiła zdopingować Jana Niepomniaszczija przed pojedynkiem z Magnusem Carlsenem. Na swoim koncie na Instagramie opublikowała zdjęcie, na którym trzyma dużej wielkości kartkę papieru, a na niej wiadomość mówiącą, że jeśli Niepomniaszczij wygra swoją partię z Norwegiem, to MihaNika69 stanie się „królową nocy” Niepomniaszczija. Nie wiadomo, czy rosyjski mistrz szachowy odebrał wiadomość, natomiast przegrał pojedynek z Carlsenem o tytuł mistrza świata.

Ty też na pewno kiedyś otrzymasz propozycję od amatorskiej gwiazdy kina lepionego, ale zanim to nastąpi, poczytaj newsy z poprzedniego odcinka.
7

Oglądany: 103652x | Komentarzy: 126 | Okejek: 333 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

27.05

26.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało