Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Jakie są plusy mieszkania samemu? Internauci postanowili je wymienić

43 893  
255   100  
Tyle teraz mówi się o samotności i o tym, jak niekorzystny wpływ ma na człowieka. Okazuje się jednak, że na tym świecie są ludzie, którzy chcą być samotni i jak najbardziej im to pasuje. Weźmy na przykład takie osoby, które mieszkają same i za nic w świecie by tego nie zmieniły...

#1.

Wszystko w twoim domu znajduje się dokładnie tam, gdzie to zostawiłeś.

#2.

Mój bałagan to mój bałagan! Nikt nie zmusza mnie do sprzątania po nim ani ja nie zmuszam nikogo, żeby sprzątał po mnie. Moje nieumyte naczynia w zlewie to mój własny problem. Mogą sobie tak leżeć przez tydzień i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia.

No i puszczanie bąków jest znacznie mniej krępujące. Bo przecież nie mam czego przed kimś ukrywać.

#3.

Jest mnóstwo korzyści z mieszkania samemu. Jednak mój numer jeden to brak potrzeby konfrontowania się z ludźmi i ich dramatami.

#4.

Cisza.

#5.

Jeśli chcesz jeść słodkie naleśniki na śniadanie, obiad i kolację, to po prostu to robisz. Nikt cię nie ocenia.

#6.

Jestem introwertyczką i uwielbiam być sama w domu, kiedy do niego wracam. Interakcje społeczne bywają do mnie wykańczające, a ładować baterie mogę tylko w odosobnieniu. Bywały chwile, kiedy po ciężkim dniu wracałam do domu i godzinami siedziałam w pokoju, bo nie chciałam konfrontować się z moją współlokatorką, która po raz setny zapytałaby mnie, jak mi minął dzień.

#7.

Nie musisz czekać na wolną łazienkę.

#8.

Kiedy wracasz po długim dniu do mieszkania, jedzenie, o którym przez cały ten czas myślałeś, nadal będzie na swoim miejscu.

#9.

Możesz głośno mówić do siebie i nikt nie weźmie cię za dziwaka.

#10.

Możesz paradować na waleta i korzystać z łazienki przy otwartych drzwiach.

#11.

To ty kontrolujesz, czy ma być ciepło, zimno, wilgotno, sucho... czy jakkolwiek chcesz. Bo to ty masz władzę.

#12.

Dieta jest o wiele prostsza. Kiedy ucinam śmieciowe żarcie, to ucinam je raz, a dobrze. Zdecydowanym ruchem! Nie kupuję i już. A jeśli mieszkasz z kimś i ten ktoś kupuje tony śmieciowego jedzenia i jeszcze konsumuje je na twoich oczach... Oj, łatwo można się złamać.

#13.

Możesz robić, co tylko chcesz... Urządzić imprezę, zaprosić kogoś, przespać się z nieznajomym czy adoptować szczeniaczka. I nie musisz nikogo pytać o zdanie.

#14.

Kiedy mieszkałam sama, to posprzątałam po sobie i był porządek. Teraz sprzątam mieszkanie i po kilku godzinach znów jest bałagan. Doprowadza mnie to do szału.

#15.

Możesz zdrzemnąć się, kiedy tylko zechcesz. Nikt cię nie obudzi, nikt ci nie będzie przeszkadzał.
8

Oglądany: 43893x | Komentarzy: 100 | Okejek: 255 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

03.12

02.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało