Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wielopak Weekendowy CMLIII - Poranna Śnieżka wcale nie jest śmieszka

33 260  
184  
Dzisiaj opowiemy wam o prawie idealnym mężu, zapobiegawczej babeczce oraz o sytuacji typowej dla Australijczyków...

ile godzin dziennie śpisz trzy i to ci wystarcza

Rano ciężko skacowana Królewna Śnieżka staje przed mówiącym lustrem:
- Ani piśnij, tylko uczeszę włosy!

by Peppone

* * * * *

Rozmawia dwóch kolegów:
- Kiedy moja żona spała wstałem i przygotowałem jej pyszne śniadanie. Tylko potem zgłodniałem, zjadłem wszystko i wróciłem do łóżka.
- To w czym problem?
- Bo nie dowiedziała się jakiego ma wspaniałego męża.

by edward

* * * * *

- Zmieniła numer telefonu, zablokowała go we wszystkich sieciach społecznościowych, przeprowadziła się, zrobiła wszystko, aby nie mógł jej już znaleźć.
- A on?
- A on nie szukał...

by Peppone

* * * * *

o czym marzysz o tym żeby spotkać się z kumplami

Jeśli żona ciebie pyta „jaki dzisiaj jest dzień?”, to odpowiedź WTOREK jest najgorszą opcją, nawet jeśli faktycznie jest to wtorek.

by Shameus

* * * * *

Australijczycy uważają spotkanie z czarnym kotem za nadzwyczaj szczęśliwe.
Trudno bowiem w Australii o mniej niebezpieczne zwierzę.

by Peppone

* * * * *

ANDRZEJ GRABOWSKI*: (...) Zdzisław Maklakiewicz opowiedział mi kiedyś genialną anegdotę: "Słuchaj, wychodzę z Teatru Starego, idę do Kameralnego, oglądam się odruchowo. Patrzę...idzie. No to przyspieszyłem kroku. Przechodzę przez rynek i staram się zgubić w Sukiennicach, ale oglądam się i widzę, że nadal idzie. No to jeszcze bardziej przyspieszam kroku. Biegnę prawie. Idzie. Cały czas za mną idzie. Dochodzę do świateł, przebiegam na czerwonym, oglądam się, idzie. Wchodzę do Kameralnego. Idzie. Dasz wiarę? Tak dzisiaj za mną gorzała chodziła".

by bulcyk22

* * * * *

płatność zegarkiem xxi

Podobno jeśli oddasz choremu nerkę, zdobędziesz ogromny szacunek.
Nie rozumiem, dlaczego zaczęła się histeria, gdy przyniosłem do szpitala pięć nerek...

by Peppone

* * * * *

Na Podlasiu wylądowało UFO. Zdarzenie potwierdziły wszystkie obserwatoria na świecie. Do Polski wysłano ekipy poszukiwawcze, ekspertów, naukowców oraz wojsko i policję. Przez tydzień szukali części w skupach złomu w całym kraju.

by Shameus

* * * * *

Zawsze miej przy sobie zapas wizytówek różnych dupków. Jak przerysujesz komuś samochód na parkingu, to piszesz na takiej wizytówce ''Przepraszam!'' i wkładasz za wycieraczkę...

by Peppone

* * * * *


Sto Wielopaków temu bawiły nas takie dowcipy:

- Poznałem wczoraj dwie dziewczyny. Lubią zimą pływać w przeręblach.
- Morsy?
- Jedna tak, ale druga nawet ładna i bez wąsów.

by Peppone

* * * * *

Pisemny egzamin na Polibudzie. Profesor czyta gazetę, wszyscy jak się należy spodziewać aktywnie zżynają.
Rok I:
Profesor powoli chowa gazetę… wszystkie ściągi są szybko chowane.
Rok II:
Profesor powoli chowa gazetę… wszystkie ściągi są zasłaniane dłoniami.
Rok III:
Profesor powoli chowa gazetę… studenci chowają książki.
Rok IV:
Profesor powoli chowa gazetę… studenci zamykają książki.
Rok V:
Profesor powoli chowa gazetę… z sali rozlega się „khem-khem”, profesor wyciąga z powrotem gazetę.

by edward

* * * * *

Większość facetów nie znosi świąt. Ja je uwielbiam. Kiedy żona przed gwiazdką widzi wykasowaną historię w przeglądarce, to myśli, że dostanie jakiś zajefajny prezent.

by skijlen

* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 952 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!
1

Oglądany: 33260x | Okejek: 184 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

19.01

18.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało