Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Niektórzy twierdzą, że Leszy z kolejnego zwiastuna drugiego sezonu „Wiedźmina” to profanacja - Filmoteka Joe Monstera

77 202  
218   84  
W dzisiejszym odcinku poznamy żeńską wersję Johna Wicka, zagramy w Squid Game oraz ponarzekamy na nowy zwiastun „Wiedźmina”.

#1. Pokazano pierwszy zwiastun serialu „The Book of Boba Fett”


W tym roku nie ujrzymy zapowiedzi kolejnego sezonu serialu „The Mandalorian”. Zamiast tego Disney+ postanowiło zafundować nam kawał gangsterskiego kina w kosmosie. Chodzi o pierwszy spin-off serialu zatytułowany „The Book of Boba Fett”.

Jak sama nazwa wskazuje, fabuła skupiać się będzie głównie na losach legendarnego wręcz łowcy nagród, który w filmie przechytrzył samego Hana Solo. W rolę samego Boby wcieli się nikt inny, jak Temuera Morrison.

Serial skupi się raczej na gangsterskiej stronie Gwiezdnych wojen i ich podziemia. Boba Fett będzie podróżował wraz ze swoją prawą ręką po terenach, które należały niegdyś do Jabby. Łowca nagród będzie chciał zjednoczyć swoje włości pod wspólnym sztandarem. Czy mu się to uda? O tym przekonamy się już 29 grudnia tego roku, bowiem właśnie wtedy „The Book of Boba Fett” pojawi się na platformie Disney+.

https://youtu.be/rOJ1cw6mohw

#2. Pojawił się też nowy zwiastun drugiej części piątego sezonu „Domu z papieru”


„Dom z papieru” zbliża się do wielkiego finału. Już niecały miesiąc pozostał nam do premiery drugiej części 5. sezonu serialu. Twórcy oczywiście podgrzewają atmosferę, udostępniając widzom coraz więcej materiałów. Tym razem padło na kolejny trailer.

https://youtu.be/uwsmkWh0S5Y
Przypomnę tylko, że finałowe odcinki serialu wejdą na Netflixa już 3 grudnia tego roku.

#3. Niektórzy twierdzą, że Leszy z kolejnego zwiastuna drugiego sezonu „Wiedźmina” to profanacja


Netflix zaprezentował nam kolejny zwiastun drugiego sezonu „Wiedźmina” z Henrym Cavillem w roli głównej. Trzeba przyznać, że tym razem trailer sprawia, że na plecach pojawiają się ciarki, a wykorzystanie utworu Kany’ego Westa było strzałem w dziesiątkę.

Niektórym to jednak nie pasuje i twierdzą, że ta ścieżka dźwiękowa trochę jednak nie pasuje. Nie jest to oczywiście jedyny element, do którego przyczepili się „prawilni” fani i obrońcy słowiańskości naszego skarbu narodowego. W zwiastunie nie spasował im również sposób przedstawienia jednego z potworów – Leszego.

Leszy w grze „Wiedźmin 3: Dziki gon” wyglądał bowiem zgoła inaczej. Zobaczcie zresztą sami:


A teraz obejrzyjcie zwiastun i zobaczcie, jak Leszy prezentuje się tam:

https://youtu.be/ylG1kkRRyvA
Jest pewna różnica, prawda? Po czyjej stronie jednak stoi racja? Trudno stwierdzić. W wierzeniach słowiańskich leszy jawił się jako demon lasu, jego pan i władca zwierząt w nim zamieszkujących.

Ukazywał się pod postacią mężczyzny o nienaturalnie białej twarzy i złym spojrzeniu, którego wzrost zmieniał się w zależności od wysokości drzewostanu.

Nijak ma się więc ten opis zarówno do Leszego przedstawionego w grze, jak i w serialu. Malkontenci powinni więc wstrzymać swe konie i otworzyć się na nowe propozycje.

#4. Ana De Armas jako damska wersja Johna Wicka


Kojarzycie Johna Wicka? To ten bohater grany przez Keanu Reevesa, któremu w pierwszej części ktoś zabija psa i tak zaczyna się historia jego zemsty. Sukces oryginalnej wersji sprawia, że twórcy chcą nieco rozszerzyć filmowe uniwersum Wicka. Wśród planów pojawił się m.in. spin-off z żeńską wersją mściciela, w którą miałaby wcielić się Ana De Armas. Film miałby nosić tytuł „Ballerina”.

Produkcja ma opowiadać o losie młodej zabójczyni – byłej baleriny – która mści się na ludziach, którzy wymordowali całą jej rodzinę. Co ciekawe, postać Baleriny mogliśmy zobaczyć już w trzeciej części Johna Wicka.

Jeszcze nie wiadomo, kiedy „Ballerina” mogłaby pojawić się w kinach. Wiadomo jedynie, że film „John Wick 4” zadebiutuje już w maju przyszłego roku.

#5. Prawdziwe „Squid Game” w Hiszpanii


O „Squid Game” można mówić wiele. Nie wszystkim serial musi się podobać. Dla jednych hype będzie w pełni zasłużony, dla innych będzie stanowczo przesadzony. Jedni dadzą serialowi mocne 10/10, podczas gdy inni ledwo naciągane 5/10.

Serialowi nie można jednak odmówić ogromnej popularności. Jest ona na tyle duża, że „Squid Game” naśladowane jest w wielu miejscach na świecie. Na TikToku powstał nawet nowy trend, związany z ciasteczkami znanymi z jednej z konkurencji w serialu.

Centrum Kultury Koreańskiej w Abu Dhabi postanowiło pójść o krok dalej i zorganizować zawody rodem ze „Squid Game” w prawdziwym życiu. Jeszcze dalej poszli Hiszpanie, którzy postanowili wprowadzić element nagrody pieniężnej do swojej wersji „Squid Game”.

Wymagania nie były zbyt wielkie. Wystarczyło mieć ukończone 16 lat i uiścić opłatę wpisową w postaci 22 euro. Uczestnicy zostali podzieleni na mniejsze, 20-osobowe grupy, z których wyłoniono trójkę najlepszych, którzy następnie przeszli do finałowych konkurencji.

Były one identyczne jak w serialu, jednak eliminacja uczestników, którzy okazali się za słabi, nie polegała na faktycznym uśmiercaniu ich, a jedynie na strzelaniu do nich kulkami z farbą.

Finaliści otrzymali po 2 tys. euro, natomiast zwycięzca aż 3 tys. euro.

W poprzednim odcinku: Ile bonusu od Netflixa otrzymał twórca „Squid Game”? Reżyser wyznał to w wywiadzie

14

Oglądany: 77202x | Komentarzy: 84 | Okejek: 218 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.01

27.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało