Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Zakupy w internecie (i nie tylko): oczekiwania vs. okrutna rzeczywistość XXVI - kieszonkowy basen

39 831  
175   12  
Zamawiając w internecie, trzeba bardzo uważnie czytać opisy i przyglądać się zdjęciom, a i tak możemy się nieźle naciąć.

#1. Zamówiłam buty ze zniżką 50% i dostałam... jednego buta



#2. Zamówiłem poduszkę-pandę dla córki



#3. Początkowo wydawało się, że zdjęcie dziecka na poduszce będzie dobrym pomysłem na prezent na Dzień Matki



#4. Przyjaciółka miała zły tydzień, wysłałem jej kwiaty i oto co dostała



#5. Mój chłopak zamówił sobie skarpety z własnym wizerunkiem. Dostał jedną skarpetkę ze swoim zdjęciem, a drugą z jakimś obcym kolesiem



#6. Zamówione foremki na bożonarodzeniowe ciastka



#7. Tort z "groźnym" ninją



#8. Żona uprzedzała, że basen jest podejrzanie tani



#9. Dostałem zamówione "50 shades of Grey"



#10. Zamówiłem toster, który był lekko przeceniony "z powodu małego uszkodzenia kosmetycznego"



#11. Jakby ktoś mi wbił nóż w plecy



#12. Tak miał wyglądać ludzik na torcie mojego syna...



#13. "Tort", za który zapłaciłem 300 zł



#14. Co zamówiłem vs co dostałem



#15. Tak przyszedł zestaw szkolny mojego syna



#16. Przynajmniej rysunek się zgadza



#17. Co zamówiłem i co dostałem



#18. Jestem lekko zawiedziona tym, co dostałam...



#19. Nie takich obrączek oczekiwałam



#20. Deska mięs z menu i to, co dostaliśmy




W poprzednim odcinku
5

Oglądany: 39831x | Komentarzy: 12 | Okejek: 175 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało