Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Obieżyświatka dzieli się oszustwami, na które najczęściej próbuje się nabrać turystów w różnych miejscach na świecie

73 849  
363   98  
Chiara Igoe to znana na TikToku podróżniczka, która zwiedziła już kawał świata. W związku z tym postanowiła podzielić się kilkoma najbardziej znanymi „pułapkami na turystów, na które można natknąć się w różnych miejscach na świecie.

#1. Meksyk

Niektóre bankomaty w Meksyku to zwykłe atrapy. Uważajcie na to, bo mogą połknąć waszą kartę i już nie oddać. Korzystajcie z bankomatów umieszczonych wewnątrz placówek bankowych.

#2. Rzym, Włochy

Uważajcie na sytuacje, kiedy idziecie do restauracji, ale nie dostajecie od razu menu lub menu nie jest „na widoku” dostępne dla gości. Właściciele takich lokali często liczą na to, że goście zamówią coś bez patrzenia w menu. Dzięki temu nieświadomy turysta, który przecież nie mógł poznać cen obowiązujących w lokalu, liczony jest ekstra. Zamiast tego najlepiej poczekać z zamówieniami do momentu, aż otrzyma się kartę dań.

#3. Madryt, Hiszpania

W Hiszpanii można czasem natknąć się na fałszywych policjantów, którzy pod pretekstem sprawdzenia, czy nie macie w portfelu fałszywych banknotów, poproszą o pokazanie zawartości kieszeni. Następnie wezmą od was pieniądze i wmówią, że są fałszywe i muszą je zatrzymać. Tacy oszuści najczęściej atakują w nocy, kiedy większość osób wychodzi z barów i jest lekko podchmielona. W takich wypadkach najlepiej poprosić o przeprowadzenie czynności na najbliższym komisariacie.

#4. Wielka Brytania

Kradzież pieniędzy z kart za pomocą czytników płatności zbliżeniowych. Przekręt dość stary i chyba dość znany. W UK wciąż można natknąć się na oszustów, którzy go stosują. Podchodzą i skanują swoimi urządzeniami kieszenie ofiar z nadzieją, że przypadkiem natrafią na kartę i pobiorą jakąś kwotę.

#5. Ateny, Grecja

Rozlana kawa. Idziesz ulicą, nagle wpada na ciebie koleś, który oblewa cię kawą. Na ogół pracują w parach. W chwili, kiedy ten pierwszy będzie pomagał ci wyczyścić kawę z ubrania, ten drugi zawinie ci portfel z kieszeni.

#6. Buenos Aires, Argentyna

Złodzieje na motocyklu. Pracują dwójkami. Zatrzymują się obok knajp i barów, jeden zsiada, wbiega do środka, bierze wszystko, co ma pod ręką, ucieka, wsiada na motocykl i odjeżdża z kolegą. Trzeba uważać na tego typu sytuacje.

#7. Dubaj

W taksówkach zawsze upewniaj się, że jest tam działający taksometr. Czasem taksówkarz spróbuje wmówić, że urządzenie nie działa i nie może go włączyć. Na ogół robi się to po to, aby policzyć za kurs coś ekstra.

#8. Dubaj

Tamtejsze sądy podchodzą w bardzo surowy sposób do spraw pozamałżeńskich. Należy więc mieć na względzie, że jeśli idzie o gwałt i tego typu sprawy, kobiety często są od samego początku na przegranej pozycji, jeśli w odpowiedni sposób nie są w stanie udowodnić swojej racji. Trzeba więc szczególnie uważać na swoje drinki, aby żaden nieznajomy nie mógł nas niczym nafaszerować.

#9. Seul, Korea Południowa

Dość często można spotkać tam fałszywych mnichów. Próbują wciskać jakieś szczęśliwe amulety na środku ulicy i prosić o datki na świątynię. Często pokazują też książeczkę z listą darczyńców, gdzie obok każdego nazwiska podana jest kwota, jaką rzekoma osoba wpłaciła. Prawdziwy mnich nigdy w życiu nie zrobiłby niczego podobnego. Trzeba więc na to uważać.

#10. Ateny, Grecja

Żebracy na ulicach celowo używają przezroczystych kubków i bardzo często kładą je daleko od siebie, aby przypadkowi przechodnie kopnęli własność bezdomnego. Wtedy taki turysta czuje się z tym źle i zawsze wrzuca coś od siebie do kubka.

#11. Dubaj

W Dubaju działa wiele sklepów ze złotem, a kupowanie tego materiału i wyrobów ze złota jest tam bardzo powszechne (również wśród turystów). W związku z tym powstaje wiele sklepów, które wciskają klientom fałszywe złoto. Trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na to, czy dany sklep jest zarejestrowany i posiada odpowiedni numer. Dodatkowo jeśli gdzieś oferują nam podejrzanie niskie ceny, wtedy też należy mieć się na baczności.

#12. Pekin, Chiny

Tam z kolei trzeba uważać na herbaciarnie. Piękne kobiety zapraszają do lokalu na filiżankę herbaty. Zostawiają nas w środku i oferują coś, co sami zaproponują. Turyści się zgadzają, po czym dostają rachunek na 100 dolarów (albo inną równie niedorzeczną kwotę) - oczywiście w tamtejszej walucie.
5

Oglądany: 73849x | Komentarzy: 98 | Okejek: 363 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

26.10

25.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało