Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Gorzkie prawdy o byciu dorosłym, z których nastolatkowie nie zdają sobie sprawy

54 271  
234   64  
Nastolatkom wydaje się, że wszystko wiedzą najlepiej, a ktoś w wieku ok. 30 lat to już stary zgred, który nie wie co plecie. Nie ma co ukrywać sami też tacy byliśmy. Co nas najbardziej zaskoczyło w dorosłości i na co nie byliśmy totalnie przygotowani?

#1.


Dla mnie takim szokiem było oglądanie jak moi rodzice się starzeją.
Kiedy byłem nastolatkiem wydawało mi się, że są ostrzy i wszystko chcą kontrolować. Teraz zdaję sobie sprawę, że byli po prostu dwojgiem ludzi, którzy nigdy wcześniej nie mieli dziecka, starali się wykonać jak najlepiej swoją rolę i od czasu do czasu coś spieprzyli, jak każdy inny człowiek na świecie.
Nigdy nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo ich potrzebowałem emocjonalnie, dopóki nie zobaczyłem jak tata przechodzi operację serca, nie zobaczyłem jak Parkinson odbiera mamie samodzielność.
Więc oto jestem, w środku czuję się nastolatkiem, choć zbliżam się do pięćdziesiątki i zastanawiam się co tu się wydarzyło."


#2.


Codzienne przygotowywanie obiadu.


#3.


Ogólnie rzecz biorąc nie zmieniasz się, cały czas jesteś sobą, mimo że jesteś coraz starszy. To ciągle ten sam ty, tylko musisz przetrwać w świecie dorosłych. Nie otrzymujesz magicznych mocy bycia dorosłym, tylko musisz robić rzeczy jakie robią dorośli.


#4.


Możesz robić co tylko zechcesz , ale w zdecydowanej większości przypadków masz zobowiązania, które ci to uniemożliwiają albo cię na to nie stać.


#5.


Pewnego dnia twoje ciało cię zdradzi.


#6.


Ciągle sprzątasz w kuchni.


#7.


Samotność. Zawiązywanie nowych znajomości będąc dorosłym jest trudne, czasem na pograniczu niemożliwości. Już nie spotykasz na każdym kroku ludzi w twoim wieku robiących te same rzeczy, co ty.


#8.


Wracasz z pracy do domu i jesteś zmęczony i jeśli nie chce ci się robić obiadu, to nie jesz obiadu.


#9.


Powtarzalność prowadzi do utraty poczucia czasu. Ciągle ta sama praca, te same nawyki, ten sam harmonogram powodują, że dni zlewają się ze sobą.


#10.


Kiedy coś pójdzie nie tak, albo wydarzy się coś niespodziewanego, nikt inny się tym nie zajmie.
Zatkany kibel? Musisz go przepchać.
Nie ma benzyny? Musisz zatankować.
Skończyła się czysta bielizna? Musisz zrobić pranie.
Od najdrobniejszych rzeczy, do największych - nikt się tym nie zajmie, wszystko na twojej głowie.


#11.


Zamawianie jedzenia jest faktycznie drogie, rodzice nie kłamali.


#12.


Nigdy nie ma dość czasu na wszystko co masz zrobić, a na pewno nie ma czasu na rzeczy, które chciałbyś zrobić.


#13.


Wypłata w wysokości 2000 zł nie jest taka wspaniała, kiedy jesteś dorosły.


#14.


Życie kręci się wokół zakupów spożywczych, przygotowywania posiłków, zmywania, prania, odkurzania i sprzątania. To się nigdy nie kończy, jeśli pozwolisz sobie zostawić wszystko na weekend, to na cały weekend utkniesz w mieszkaniu.
Alkohol nie jest twoim przyjacielem, nie ma odpowiedzi, których szukasz, a zwykle powoduje dodatkowe problemy. Pij ze znajomymi przy jakichś okazjach, nie pij sam w ciszy.


#15.


Chwytliwe hasełka, które cię drażniły zaczynają nabierać sensu i coś znaczą, ale nie jesteś w stanie tego wytłumaczyć młodzieży, bo jeszcze nie doświadczyli życia.


#16.


Ludzie oczekują, że będziesz wiedział co robisz.


#17.


Że nie miałeś pojęcia co pleciesz, kiedy byłeś nastolatkiem.


#18.


Dni są krótkie. Praca zabiera 75% czasu kiedy nie śpisz. I kiedy masz czas wolny wykonujesz obowiązki domowe, albo jesteś zmęczony. Zainteresowania powoli zanikają i zaczynasz poszukiwać łatwych i szybkich sposobów na oderwanie się od rzeczywistości.


#19.


Zdrowe zęby to ważna rzecz. Jeśli je zaniedbasz, dentysta robi się cholernie drogi. Myjcie i nitkujcie zęby!


#20.


Zapominanie swojego wieku to prawdziwy problem. Jedynie dzieci mi przypominają ile mam lat i czasami muszę to sprawdzać. Kiedyś pytałem rodziców ile mają lat, a oni zawsze albo "nie pamiętali" albo mówili "dwadzieścia" i nie wiedziałem co o tym sądzić. Teraz to rozumiem.


#21.


Chociaż luty jest najkrótszym miesiącem, czynsz jest taki sam.


#22.


Pamiętacie te wszystkie rzeczy, które mieliście robić, kiedy dorośniecie? To wszystko kosztuje i musisz na to pracować...


#23.


To z dorosłością. Nagle musisz za wszystko płacić i okazuje się, że świeża żywność zaczyna się psuć jak tylko zabierzesz ją ze sklepowej półki.


#24.


Istota i świętość czasu. Kiedy stajesz się dorosły ilość czasu "dla siebie" drastycznie spada i pojawiają się dodatkowe obowiązki. Kiedyś myślałam, że sprzątanie przez 30 minut dziennie trzy razy w tygodniu to najgorsze co może mnie spotkać. Teraz sprzątam przez godzinę, codziennie. Między pracą, utrzymaniem domu, wychowaniem dzieci dla siebie zostaje zaledwie kilka minut dziennie. Cokolwiek innego będziesz chciała zrobić, będzie to oznaczało poświęcenie czasu na sen.
Poza tym jak bardzo prawdziwe jest powiedzenie "czas to pieniądz". Samo istnienie i oddychanie kosztuje - jedzenie, czynsz, rachunki, komunikacja. Często różnicą między poczuciem szczęścia a nieszczęścia jest dotrwanie do następnej wypłaty.


#25.


Ból. Ciało zaczyna zawodzić.


#26.


Musisz się nastawić psychicznie na to, że "kroki milowe" w twoim życiu nie wystapią, albo pojawią się w innym momencie niż myślałeś. Do teraz wielkie wydarzenia w życiu były regulowane przez twoich rodziców, nauczycieli i przez przepisy. Tak to ma działaś - powoli uczą cię zależności między włożonym wysiłkiem a efektami. Kiedy jesteś dorosły, to co osiągniesz zależy wyłącznie od ciebie a twoje miejsce w społeczeństwie w większym stopniu zależy od szczęścia, niż mogłoby się wydawać.
Jako nastolatek snujesz plany: "kiedy będę miał 28 lat wezmę ślub, dzieci będziemy mieć w wieku 30 i 33 lat, ale dopiero jak ukończę dobrą uczelnię na wybranym kierunku". To się może nie wydarzyć, a kiedy zafiksujesz się na dążeniu do wcześniej ustalonego planu doprowadzi cię to do frustracji i nerwicy. Możesz nie znaleźć drugiej połówki, nie mieć dziecka, nie mieć domu, może nie udać ci się być po prostu zdrowym.
Naucz się wyluzować, zanim zatracisz się w żałowaniu życia, którego nigdy nie miałeś.


#27.


Metabolizm nie zawsze działa.


#28.


Możesz stać się bezdomnym.


#29.


Kiedy skończysz trzydziestkę, będziesz szczęściarzem jeśli najbliższych znajomych będziesz widywał częściej niż kilka razy w roku. I wszyscy uznają, że to normalne.


#30.


Poranki kiedy się budzisz i coś cię boli bez wyraźnego powodu, tylko dlatego, że inaczej ułożyłeś się do snu. No i 3-dniowe kace, które powodują, że zastanawiasz się nad sensem picia alkoholu w ogóle.


10

Oglądany: 54271x | Komentarzy: 64 | Okejek: 234 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

01.12

30.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało