Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

O tym, że bobry nie lubią jak cieknie... i parę innych ciekawostek o zwierzętach

40 121  
216   16  
Uczą, bawią, a czasem całkowicie zaskakują – zwierzęta bez wątpienia są interesujące. Oto więc kolejna porcja informacji z ich niezwykle ciekawego świata.

#1. Dlaczego znalezienie w lesie poroża to nie lada wyczyn



Znalezienie w lesie zrzuconego poroża nie jest wcale łatwym zadaniem – nawet w miejscach, gdzie występuje dużo jeleni. Raz, że mniejsze fragmenty nierzadko trudno wypatrzeć, bo zdają się podobne chociażby do suchych patyków. Dwa, że… w naturze nic nie może się zmarnować. Zrzucone poroża jelenie często zjadają, by pozyskać z nich substancje odżywcze – wapń, fosfor, białka. Żują je tak długo, aż zostanie sama końcówka. Jeżeli na poroże nie skusi się sam jeleń, to z pewnością zainteresuje ono inne zwierzęta. Wędrujący po lesie człowiek na liście chętnych do znalezienia poroża zajmuje więc dość odległe miejsce.

#2. Jak Nowa Zelandia z intruzami walczyć planuje



W idealnej sytuacji środowisko w optymalny sposób regulowałoby się samo. Rzecz w tym, że idealna sytuacja zakłada najczęściej, że… nie istnieje człowiek wraz z jego potrzebami i daleko idącymi przekształceniami środowiska. Na to już jednak zdecydowanie za późno – i to człowiek postanawia dopomóc środowisku. Tak jak w 2016 roku, kiedy władze Nowej Zelandii ogłosiły plan, aby do 2050 roku wyeliminować szkodliwe gatunki inwazyjne – szczury, gronostaje i oposy – i tym samym ułatwić przetrwanie lokalnym nielotom. Plan jest ambitny, łatwo nie będzie. Warto też pamiętać, jak skończył się inny z planów zmierzających do ingerowania w środowisko, kampania czterech plag w Chinach Mao, i naprawdę dobrze przemyśleć założenia oraz ich konsekwencje.

#3. „Zmień myślenie” jednak okazuje się działać



„Jeżeli myślisz, że nie możesz nic zmienić – zmień myślenie” to jeden z najbardziej wyświechtanych i irytujących sloganów, którymi raczą nas różnoracy guru od samorozwoju. I choć najczęściej oznacza to bełkot, na tle którego nawet książki Paulo Coelho można by uznać za głębokie, to akurat w przypadku szczurów się sprawdza. Naukowcy zaobserwowali bowiem, że wrzucone do wody – i zostawione na pastwę losu – szczury toną w ciągu kilku minut. Jeśli jednak widzą szansę na ratunek, zmienia się – za przeproszeniem – ich myślenie, przez co potrafią utrzymać się na powierzchni nawet kilka dni!

#4. Byle małpa może polecieć w kosmos…



…i nie jest to wbrew pozorom złośliwy komentarz wobec miliarderów urządzających sobie obecnie własną, prywatną wersję kosmicznego wyścigu. Małpa też nie byle jaka, bo mowa o sajmiri – gatunku określanym czasem sympatycznym mianem trupiej główki. Samica tegoż, Miss Baker, była jednym z pierwszych zwierząt wysłanych przez USA w kosmos, które miały to szczęście, by powrócić na Ziemię żywe. I nie było to jedyne dokonanie Miss Baker – ustanowiła bowiem jeszcze rekord dla najdłużej żyjącej sajmiri. Zmarła w wieku lat 27 – co chyba gwarantuje jej przynależność do słynnego klubu.

#5. Jak bardzo leniwy może być leniwiec



90% swojego życia leniwce spędzają w bezruchu, co dla wielu może wydawać się bardzo kuszącą wizją. Jeśli jednak przyjrzeć się rzeczy z bliska – a nawet z bardzo bliska – sytuacja zmienia się dość diametralnie. Bo choć leniwce same praktycznie się nie ruszają, to na ich ciałach toczy się bardzo aktywne życie. Mówi się nawet, że futro leniwca to niemal odrębny ekosystem, a w nim algi, ćmy, owady – krótko mówiąc, całe mnóstwo inwentarza. Naukowcy zauważyli, że leniwce potrafią żywić się żyjącymi na nich algami.

#6. Młode pandy są naprawdę… małe



Kiedy człowiekowi rodzi się dziecko, jest ono nieduże – to prawda, ale generalnie nie aż tak małe, by było ryzyko, że przypadkowo się na nim usiądzie. W przypadku pandy wielkiej jest nieco inaczej. Dorosłe osobniki dorastają nawet do 1,5 m długości, a ich waga nierzadko przekracza 100 kilogramów. Tymczasem nowo narodzone pandy są od swoich rodziców aż 900 razy mniejsze! To ogromna różnica i gdyby przełożyć ją „na ludzkie”, noworodek musiałby ważyć jakieś 70-80 gramów.

#7. Nie potrzeba wody, by zbudować tamę



Logika nakazywałaby budować tamy tam, gdzie jest – lub będzie – woda. Inaczej tama nie miałaby większego sensu. Cóż, nie dla bobrów. Te – jak się okazuje – do wyzwolenia swoich budowniczych instynktów wcale nie potrzebują wody. Wystarczy jej dźwięk. To właśnie dźwięk płynącej wody sprawia, że bobry chcą ją zatamować. Może się więc zdarzyć, że zwierzęta zbudują tamę wokół głośnika odtwarzającego odgłosy płynącej rzeki. Nawet jeśli nigdzie wokół nie ma prawdziwej wody – albo gdy płynie ciszej niż dźwięki z głośników.
4

Oglądany: 40121x | Komentarzy: 16 | Okejek: 216 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

04.12

03.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało