Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Eropak DCCCXXXIII - Kochanie, nie podglądaj!

81 765  
270  
Dzisiaj uda nam się przyłapać żonę, wpadniemy do domu na lunch oraz zajrzymy do sklepu wędkarskiego...


Mąż przyłapał żonę na intymnym sam na sam z innym mężczyzną.
- Niewierna! - zakrzykną mąż i wyrywając z szuflady pistolet zaczął mierzyć w rywala.
- Nie! - krzyknęła żona zasłaniając własnym ciałem kochanka. - Chyba nie chcesz zabić ojca własnych dzieci?!

by edward

* * * * *

Niemieckie gimnastyczki na znak sprzeciwu przeciw seksualizacji sportu zapuściły brody.

by Peppone

* * * * *

Wpadłem do domu na szybki lunch, bo udało mi się wyrwać małe okienko w pracy. Chciałem najpierw złapać szybki prysznic: „Kochanie, nie podglądaj!”, rozległ się żartobliwy głos mojej żony z łazienki, kiedy usłyszała, że wszedłem do domu. A ja żartobliwie zapytałem: „A czego tam jeszcze niby nie widziałem?” - i otworzyłem drzwi od łazienki.
Okazuje się, że tak naprawdę nie widziałem jeszcze nagiego sąsiada w wannie z żoną.

by Misiek666

* * * * *



Stara Żydówka kończy dzień pracy w szwalni w Nowym Jorku. Zmęczona wraca do domu. Nagle z bramy wybiega mężczyzna i rozchyla przed nią swój płaszcz, demonstrując nabiał. Wcale nie zawstydzona, patrzy na niego i mówi:
- I ty to nazywasz podszewką?!

by Peppone

* * * * *

Wędkarz w sklepie:
- Ma Pani silikonowe przynęty?
- No coś pan?! Moje piersi są naturalne!

by edward

* * * * *

Samotna kobieta darowanemu mężczyźnie zawartości rozporka nie sprawdza.

by clod

* * * * *

Z babskiego forum:
- Dziewczyny, ile czasu trzeba gotować jajka, zanim facet zmięknie i do wszystkiego się przyzna?

by Peppone

* * * * *



Świeżo upieczona żona, polonistka, pyta męża podczas nocy poślubnej:
- Czy masz na mnie ochotę, najdroższy?
- Oczywiście.
- Całym zdaniem proszę!

by edward

* * * * *

- Sofoczko, dlaczego kupiłaś tyle prezerwatyw? Przecież ty nikogo nie masz!
- Mamo, za mną w kolejce w aptece stała sąsiadka. Jej zgrzytanie zębami było warte tych pieniędzy.

by Peppone

* * * * *

Pora na humor archiwalny, czyli co nas bawiło sto Eropaków temu:

- Fiodor?! Mój stary pojechał na delegację! Jak tylko będziesz wolny, natychmiast przyjedź do mnie. Słucham? Najmocniej przepraszam, pomyliłam numer... ale w sumie nic się nie stało. Dyktuję adres ...

by clod

* * * * *

Szept w kinie:
- Patryk, dlaczego jesteś dzisiaj taki chłodny?
- Cśśśś, złapałaś za loda.

by nicku

* * * * *

Czytam bajki dziecku. Zauważyłem, że teraz takie zwroty jak „Biedna dziewczyna mieszkała w więzieniu na zamku olbrzyma, gotowała mu jedzenie i spełniała wszystkie jego zachcianki” przywodzą nieco inne obrazy niż w dzieciństwie.

by Peppone

* * * * *

Chcesz więcej świntuszenia? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki!Eropak DCCXIV - ...gdzie się umówiliście?
3

Oglądany: 81765x | Okejek: 270 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

16.09

15.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało