Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Fan postanowił poprawić efekty specjalne w serialu „The Mandalorian” i dostał dzięki temu pracę - Filmoteka Joe Monstera

45 966  
170   33  
W dzisiejszym odcinku pozwiemy Netflixa, nakręcimy kolejną część kultowej, polskiej komedii, oraz postaramy się poprawić profesjonalistów.

#1. W sieci pojawił się zwiastun historii polskiego boksera z Auschwitz


„Mistrz”, bo taki tytuł nosi film, to historia opowiadająca o legendarnym bokserze Tadeuszu „Teddym” Pietrzykowskim, który trafił do obozu koncentracyjnego Auschwitz w 1940 roku. W trakcie swojego trzyletniego pobytu w Auschwitz Teddy wygrał kilkadziesiąt walk, dając tym samym nadzieję swoim kolegom z obozu na wygraną z nazistami.

Do sieci niedawno trafił pierwszy zwiastun filmu:


Reżyserem i scenarzystą Mistrza jest Maciej Barczewski. W rolach głównych zobaczymy Piotra Głowackiego, Rafała Zawieruchę, Marcina Bosaka oraz Mariana Dziędziela. Film pojawi się w kinach już 27 sierpnia tego roku.

#2. Powstaje „Fuks 2”


Pamiętacie jeszcze komedię noszącą tytuł „Fuks”? Chodzi o ten film z końcówki lat 90. z Maciejem Stuhrem w roli głównej. Jeśli na samo wspomnienie zakręciła wam się łezka w oku, to mam dla was dobrą wiadomość: powstaje druga część.

Ma ona stanowić kontynuację pierwszej części. Tym razem głównym bohaterem nie będzie już Maciej Stuhr i odgrywana przez niego postać, a jego syn. Nie martwcie się jednak, bo Stuhra też ujrzymy. Ujrzymy również Janusza Gajosa, którego mieliśmy przyjemność oglądać w pierwszej części. Oprócz nich w filmie wystąpią Maciej Musiał, Katarzyna Szawczuk, Sonia Bohosiewicz, Cezary Pazura oraz Paulina Gałązka.


„Fuks 2” w reżyserii Macieja Dutkiewicza wyprodukowany zostanie przez House Media Company we współpracy z Grupą Polsat. Sam film trafi do kin prawdopodobnie już w przyszłym roku.

A teraz zapoznajmy się może z jego opisem:

Maciek jest bystrym i ogarniętym dwudziestolatkiem, choć pieniądze i samochód na randkę musi pożyczyć od taty. Jego ojciec w dniu osiemnastych urodzin odpalił ładunek wybuchowy, ukradł samochód, przyczynił się do rozbicia dwóch policyjnych radiowozów i "stuknął na grubą kasę" szemranego biznesmena. Jednocześnie zdobył serce pięknej kobiety. Poprzeczkę zawiesił zatem wysoko, a już niedługo okaże się, czy syn odziedziczył po nim brawurowy charakter i skłonność do niebezpiecznych intryg. Wszystko to stanie się za sprawą randki, która połączy go z dwiema nieprzewidywalnymi kobietami i wciągnie w grę, której stawką jest wielka kasa i jeszcze większa miłość.

#3. Tłumaczowi „Wiedźmina” nie spodobał się wyprodukowany przez Netflixa serial


A konkretnie nie spodobała mu się w tym serialu jedna rzecz: nie został on uwzględniony w napisach końcowych. Zacznijmy jednak od początku.

David French to mieszkający w Polsce tłumacz, który przełożył całą sagę „Wiedźmina” na język angielski. To właśnie dzięki niemu nasi bracia z zachodu mogą cieszyć się prozą Sapkowskiego i to właśnie dzięki jego pracy showrunnerka netflixowego „Wiedźmina” – Lauren Schmidt Hissrich – miała materiał, z którym mogła pracować.


Netflix zdaje się jednak o tym zapomniał, ponieważ nie raczył wspomnieć o panu Frenchu w napisach końcowych. Oczywiście tłumaczowi się to nie spodobało, dlatego postanowił wejść na drogę sądową.

Nie mam najmniejszej wątpliwości, że scenarzyści, pracując nad serialem, korzystali z moich tłumaczeń prozy Sapkowskiego na angielski. Często mawiamy w środowisku, że nasza praca powinna być tak dobra, by była wręcz niewidzialna dla czytelnika. By ten nie zauważył, że ma do czynienia z tłumaczeniem. Ale jednak czymś innym jest widoczność i docenienie naszej pracy w ramach uznania praw autorskich.
Wiele osób uważa, że French nie ugra nic nawet w sądzie, a tylko zmarnuje swój czas i pieniądze. Są jednak również i tacy, którzy uważają, że uwzględnienie tłumacza w napisach należy się Davidowi z tytułu dysponowania prawami autorskimi do utworu przełożonego przez niego na język angielski. Netflix jednak uważa, że zarzuty Frencha są bezpodstawne, ponieważ umowa została zawarta z właściwym autorem sagi (Andrzejem Sapkowskim) i tylko ona tak naprawdę ich obowiązuje.

#4. Netflix będzie wymagał od aktorów pracujących dla niego szczepień przeciwko koronawirusowi


Jak donosi portal Deadline, Netflix zamierza podjąć bardzo kontrowersyjną decyzję. Streamingowy gigant planuje wprowadzić wymóg posiadania kompletu szczepień przeciwko koronawirusowi dla wszystkich pracowników z tzw. „Zone A” – czyli aktorów oraz wszystkich osób mających z nimi styczność. Co ciekawe wymogi te mają obowiązywać tylko i wyłącznie na terenie USA.

Netflix jest pierwszym graczem z Hollywood, który decyduje się na podjęcie podobnych kroków. Zachowane zostaną oczywiście nieliczne wyjątki dla osób, które z różnych przyczyn (zdrowotnych, religijnych itp.) nie mogły przyjąć szczepionki.

#5. Fan postanowił poprawić efekty specjalne w serialu „The Mandalorian”


Jeśli nie obejrzeliście jeszcze drugiego sezonu serialu „The Mandalorian”, a macie zamiar, to może darujcie sobie tego ostatniego newsa, bo zawiera odrobinę spoilerów (choć zapewne sam obrazek popsuje wam już niespodziankę).

Mamy tu do czynienia z historią, która spokojnie mogłaby pojawić się w scenariuszu jakiegoś filmu. Fan uniwersum Gwiezdnych wojen postanowił poprawić nieco pracę speców od efektów specjalnych pracujących przy serialu „The Mandalorian”. Chodzi konkretnie o twarz młodego Luke’a Skywalkera, która pojawia się w jednym z ostatnich odcinków.


Co jednak najciekawsze, efekty pracy Shamooka – bo tak nazywa się nasz bohater – są znacznie lepsze nod tego, co widzieliśmy w serialu.

Wideo opublikowane przez Shamooka szybko zdobyło ogromną popularność. Była ona tak wielka, że sprawą zainteresowali się producenci z ILM/Lucasfilm i… zdecydowali się zwerbować youtubera do swoich szeregów.

Shamook jednak dopiero niedawno poinformował o tym fakcie w swoich mediach społecznościowych:

Jak pewnie wiedziecie, kilka miesięcy temu dołączyłem do ILM/Lucasfilm i nie miałem nawet czasu, żeby popracować nad nowymi filmami na YouTube'a. Ale teraz już się urządziłem w nowej pracy, więc nowe rzeczy powinny się pojawiać w miarę regularnie i nie co kilka miesięcy. Bawcie się dobrze!

W poprzednim odcinku: HBO uśmierciło świetnie zapowiadający się serial już po jednym sezonie

6

Oglądany: 45966x | Komentarzy: 33 | Okejek: 170 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało