Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Kącik Kibica XLVI - Prostopadłość równoległa

21 273  
1   16  
Kliknij i zobacz więcej!Czy wiesz, co to jest "prostopadłe podanie”? Już dziś pojęcie to wyjaśnią nam znawcy i fachowcy, jednym słowem – profesorowie piłki nożnej. Oprócz tego przedstawiamy kolejne echa występów naszych na Mundialu. No to lecim!

  

PYTANIE W KWESTII FORMALNEJ.

- Być może to pytanie lajkonika sportowego, ale do czego prostopadłe jest to słynne "prostopadłe podanie", o którym ciągle słychać? Z moich obserwacji wynika, że komentatorzy zwykli tak nazywać każdą "wrzutkę" do napastnika niezależnie od tego skąd podaje się piłkę.

- Myślę, że tak to zwą, bo są "prostopadłe" do linii bramkowej.

- Po prostu "podanie prostopadłe" według komentatorów to wysuniecie napastnikowi piłki tak, aby wyszedł on "sam na sam" (ekhmn, bez skojarzeń) z bramkarzem. P.S.: Są to efekty nie słuchania na matmie w 4 klasie podstawówki.

- Prostopadłe do linii obrony przeciwnika.

- Podania prostopadłe są prostopadłe do podań równoległych, a z kolei podania równoległe są równoległe do innych podań równoległych, a nie są równoległe do podań prostopadłych.

- A zatem podanie prostopadłe może być równie dobrze równoległe.

- Oczywiście. To już Eisenstein stwierdził, że wszystko zależy od punktu odniesienia. – Porter.

- Oczywiście, oczywiście. Jedynie uzupełniłem Twoją wypowiedź. Podania prostopadłe są równoległe do innych podań prostopadłych.

- Bzdura!

- Dlaczego?

- Porter żartował a kolega wziął radzieckiego reżysera na poważnie.

- Ale to prawda. Stwierdził to po odniesieniu pustych butelek do najbliższego punktu skupu. Akurat tam płacili o dwie kopiejki mniej za butelkę.

- Od piłki nożnej nudniejsze są już tylko skoki narciarskie, ale jakieś tam fragmenty meczów polskiej drużyny oglądałem i faktycznie te prostopadłe podanie mnie zastanowiły. 30 lat temu, kiedy jeszcze oglądałem wszystkie mecze, podań prostopadłych nie było (kopali wzdłuż albo w poprzek boiska). Dlatego właśnie ten wątek dyskusji tak mnie zachwycił - szczególnie, że dyskutanci w widoczny sposób kpią sobie z psudospecjalistycznego bełkotu naszych, pożal się Boże, sprawozdawców. A jeśli ciebie to gorszy - nie czytaj. Pokop sobie z synem piłkę, oczywiście prostopadle, a jak go nie masz - to do roboty!

- Faktycznie jeśli podejdziemy do tego od strony matematycznej ciężko znaleźć do czego to podanie jest prostopadłe. Jeśli jednak rozbierzemy słowo na części pierwsze łatwo otrzymamy odpowiedź. Prosto (czyt. przed siębie) padła (czyt. została podana, kopnięta, przypadkowo odbita) piłka. Jeśli jest podkręcona to już nie jest prostopadła. Podkręcona piłka w tej nomenklaturze to "krzywopadła" ale to słowo jeszcze się nie przyjęło wśród naszych komentatorów. Wolą zamiast niego używać określenia "równoległa". Zwłaszcza w przypadku polskiej ekipy piłki podkręcone najczęściej wychodzą równoległe...

- Mówi się też o tym, że jest to "rogal", albo że piłkarzowi piłka "zeszła". Aby wątek wzbogacić, dodam że prostopadłą piłkę jest trudno strącić, natomiast krzywopadłą (rogala, lub tą która zeszła) nie.

- Podanie, które jest prostopadłe do kierunku akcji.

- Jak prostopadłe do kierunku akcji to chyba wszerz boiska?

- Oczywiście, przecież nasi grają przeważnie wszerz boiska. Czyli podanie wzdłuż będzie prostopadłe do kierunku gry.

- Istnieje też hipoteza, że jest ono prostopadłe do kierunku, z którego widzi go nasz ukochany sprawozdawca telewizyjny.

- W zupełności się zgadzam, to musi być to podanie, które jest prostopadłe do kierunku, w którym biegnie zawodnik, czyli jak biegnie w kierunku bramki i podaje w prawo to znaczy, że podaje prostopadle.

- Wpisy w tym wątku zaczynają być poniżej poziomu.

- A tu tyle sprzeczności z tym prostopadłym podaniem. Dlatego przestańcie się naśmiewać z Rasiaka. Wierzę, że w końcu się facet połapie, o co chodzi i wtedy zobaczycie…

- Do linii obrony, barany!

- Pojawia się w tym momencie oczywiste pytanie: do czyjej linii obrony? Wszyscy dyskutują nad prostopadłością podania określając jego kierunek, zgodnie z elementarnymi zasadami fizyki należałoby dookreślić również jego zwrot- czy jest to podanie od czy do?

- A jeśli obrońcy nie trzymają linii?

- A jeśli trzech z nich otrzymało czerwone kartki to czy istnieje nieskończenie wiele linii obrony (bo jest tylko jeden obrońca? A jeśli bramkarz uderzył głowa w słupek to czy powinien dostać czerwoną za niebezpieczne zagranie? Co za głupie dywagacje, nie ma drużyny, w której w założeniach taktycznych obrońcy nie są ostatnią linią przed bramkarzem... Mogą nie trzymać linii, mogą nie trzymać moczu, to nie ma znaczenia, ale jeżeli przynajmniej 2 zawodników - obrońców, pomocników czy nawet napastników będzie w linii mniej lub bardziej równoległej do linii bramkowej - to wówczas może nastąpić podanie prostopadłe... Nie ma znaczenia, że jeden z zawodników tworzących formację podbiegnie akurat do przodu albo się cofnie i nie będzie tworzył idealnej linii...

- Nietrzymanie moczu wyjaśnia wszystko. Przez każde trzy punkty da się przeprowadzić prostą, musi być jednak ona (owa prosta) dostatecznie gruba.

- Przejdź się jednak na mecz C klasy spytać albo otwórz jakikolwiek podręcznik dostępny na AWF.

- A po co mam iść na tą C klasę- żeby rozmawiać z jakimiś bambrami bez matury, co nawet nie wiedzą jaki jest sinus kąta prostego? Ja oglądam rozgrywki na najwyższym światowym poziomie, prócz tego posiadam niezbędną wiedzę matematyczną, a ty raz po raz udowadniasz swoją ignorancję, w podanym przez ciebie przykładzie nie ma żadnej prostopadłości tylko równoległość, stwierdzi to nawet dziecko po trzech latach podstawówki.

- Ja też wiele razy zastanawiałem się co to jest "prostopadłe podanie, ale ostatnio nachodzą mnie refleksje na bardzo modne powiedzenie (patrz temat posta): "stały fragment gry". Stały wg mnie, oznacza, że coś (fragment gry w tym przypadku) występuje w każdym wystąpieniu (gry, meczy w tym przypadku). I wg mnie stały fragment gry to jest na pewno rozpoczęcie gry. Rzutów wolnych i "rogów" może nie być ani jednego w meczu i dlatego ja bym nie określał tych elementów jako stałe.

- A piłka nożna to podobno prosty sport... nie wiem co to będzie jak Kubica zacznie starty w F1 i nasi niedzielni "znawcy sportu" zaczną rozkminkę na temat taktyki tankowań czy budowy bolidu F1.

- Co to znaczy podanie prostopadłe??? Pewnie to samo, co indywidualna akcja całego zespołu.

- Im więcej piłkarzy rywali piłka minie w kierunku równoległym do bocznej linii boiska, tym bardziej jest prostopadle. Im bliżej piłka trafi do nóg piłkarza z tej samej drużyny tym bardziej jest to podanie.

- Jest to podanie co prawda równoległe do nabiegającego zawodnika do którego jest kierowane, ale prostopadłe do linii obrony i linii końcowej boiska, jest to tak zwana prostopadłość równoległa, powszechnie znana dla nieco bardziej interesujących się tą nauką.

- Na ekranie telewizora (płaszczyzna) podania mogą być jednocześnie i prostopadłe i równoległe rzeczywistości (przestrzeń trójwymiarowa) jest z tym już gorzej. Wykop w górę jest prostopadły a strzał na bramkę równoległy. Tak na prawdę wszystko zależy od punktu siedzenia, wypukłości ekranu i zawartości kieliszka.

- Podanie prostopadłe jest jak Szymkowiak zagrywa do bramkarza przeciwnika.

- Wg szkoły redaktora Szpakowskiego - podanie prostopadłe jest wtedy, kiedy na trybunach robi się głośniej.

- Każda drużyna podaje prostopadle a na końcu i tak wygrywają Niemcy. Dziękuję za uwagę.

- "Podanie prostopadłe" wymyślił jakiś niedouk i inni, równie dobrzy w geometrii ze szkoły podstawowej, tę bzdurę powtarzają. To jest równie precyzyjne określenie, jak pytanie "czym się kanarek rożni?". Polski football jest prostopadły. We wszystkich kierunkach! Ratuuuuuunku!!!

- To chyba chodzi o to że piłka prosto pada...

- Lewa-prawa. A jak siedzę po drugiej stronie stadionu?

- Podanie prostopadłe to podanie pod kątem 90 stopni.

- To podanie pod kątem 90 stopni Celsjusza.

- To całe zamieszanie przez PO, a swoją drogą Balcerowicz musi odejść!

  

Kliknij i zobacz więcej!

  

FRANCUSKI KIBIC, NIEZADOWOLONY Z POSTAWY PIŁKARSKIEJ REPREZENTACJI SWEGO KRAJU NA MŚ W NIEMCZECH, POSTANOWIŁ... WYSTAWIĆ JĄ SPRZEDAŻ NA AUKCJI INTERNETOWEJ.

- A  ile by dali za Rasiaka?

- To zależy ile ma kubików.

- Daję Milę i Kamilę.

- 3,5 mln euro.

- Worek owsa.

- 50 Cent.

- 2 żuki drewna.

- Daję zimnioka, a nawet gotów jestem dać buroka.

- Czapka śliwek.

- Kilo schabu.

- Chodaki.

- Teściową.

- Oferuję w zamian za Rasistę podkładkę pod myszkę!! Zaznaczam, że mam do niej duży sentyment.

- A jego legalnie z lasu wywieziono? Bo jeśli nie to paserstwo!

- Zależy jakiego gatunku jest Rasiak (wydaje mi się ze lipa),a ponieważ lipa jest tania więc dałbym 60 koron czeskich.

- Jestem gotów zaśpiewać tuturutu.

- 3 kilo koksu i jedna bryłkę kamiennego.

- Paczkę fajek.

  

A tak wygląda szyba w samochodzie prawdziwego kibica angielskiej drużyny:

Kliknij i zobacz więcej!

  

A NASI JUŻ WRÓCILI Z MUNDIALU...

- Mam autograf od Janasa!

- Wsadź go sobie!

- Ile Ci do niego dołożył?

- I co z tego?

- Możesz sobie nim jutro podetrzeć tyłek.

- Dlaczego jutro? Dzisiaj!

- A ja mam choinkę zapachową do poloneza.

- A ja mam od Listka!

- Na ile stoi?

- Dając go, był zrobiony – to się nie liczy.

- Nie wstyd mu było dawać autograf?  Nie wstyd tobie było o niego prosić?

- Daj dotknąć!

- To opraw w ramkę i daj swojemu szefowi w prezencie.

- Wyrazy współczucia.

- Wystaw na Allegro, BCM.

  

Kliknij i zobacz więcej!

  

- Co się dzieje? Przecież miało być tak pięknie? Wywiady miały być. Wizyty w zakładach pracy...

- A ja w ’89 miałem dostać mieszkanie!

- Kobieta mnie bije ;(

- I będą chłopaki mieli pięknie. Będą nowe autka, lale. Potem się zostanie trenerem, działaczem. I będzie się kręcić.

- To oni se tu cycki przyprawiają a ojczyzna w hańbie leży...

- Żeby chłop nie mógł z gołą babą w windzie... Ech…

- Jeszcze się panu przeje.

- Prądem? Nas bohaterów, prądem?

- Ciemność, ciemność widzę.

- No, no nie poznaję kolegi.... Cicha woda.

- Dzień dobry, zastałem Jolkę?

- Liga rządzi, Liga radzi liga nigdy cię nie zdradzi.

- Janas była kobietą!

  

A na pocieszenie mamy informację, że pomimo tego, iż nasza drużyna już odpadła z rozgrywek, to nadal można zobaczyć polskie akcenty na tych mistrostwach:

Kliknij i zobacz więcej!

  


- Trener musi być zagraniczny. Propozycje: 1) Endriu Strejla’u, Jorge Endżel, Pablo Dżanas, Jack G’moch. Może jeszcze inni?

- Francesco Smudi, Dario Dziekanow, Henry Kaspersky.

- Dario Vdovcik, Henri Apo’o Stall.

- Eduardo Lorenzo!

- Antonio Piechnicci.

- Franc Van Der Smud.

- Dam Popyscu.

- Franc Smootha.

- John Tomashewsky, Tcheslau Mikhnevich, Henry Casper Chacces, Romanos Koseckis.

- Albinuss Miculscous.

- Michaił Listkiević, Mateja Shchęsnyć.

- Luciano Bricci.


A TY KOGO WIDZISZ NA TYM STANOWISKU?


Oglądany: 21273x | Komentarzy: 16 | Okejek: 1 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.10

19.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało