Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 przestarzałych technologii, z których nadal się korzysta

86 695  
323   150  
Mimo że technologia gna naprzód, a współczesne technologiczne „standardy” jeszcze parę lat temu moglibyśmy włożyć między naiwne bajki SF, to z pozoru przestarzałe urządzenia wcale nie zostały wycofane z użytku i na emeryturę iść nie zamierzają. Ba, wiele z tego leciwego sprzętu nadal jest produkowane!

#1. Kasety magnetofonowe

Kto dziś kupuje muzykę na płytach kompaktowych, kiedy odpłatny dostęp do dowolnego albumu z plikami zapisanymi w najlepszej jakości dostępny jest od ręki dzięki Internetowi? A kasety magnetofonowe? Toż to relikt czasów „kopalnych”, zamierzchłej epoki, w której faceci śmiesznie się ubierali, melomani słuchali jakiegoś koślawego pitu-pitu, a kobiety nie dbały o przycinanie włosów łonowych. Dzikie czasy!


Można by sądzić, że z kaset magnetofonowych korzystają jedynie nostalgiczni tetrycy, wygrzebujący zapyziałe "skarby" na pchlich targach, a tymczasem według raportu opublikowanego w 2016 roku przez Rolling Stone, amerykańska firma National Audio Company, która do dziś zajmuje się produkcją kaset MC, sprzedaje ok. 100 tysięcy egzemplarzy tych nośników dziennie! Wiele albumów współczesnych topowych gwiazd dostępnych jest również w takich wydaniach. Skąd powrót popularności archaicznych kaset? Plotki mówią, że to zasługa niejakiego Star-Lorda.


#2. Nokia 8210

W pewnych miejscach na Ziemi ten model komórki produkowanej w 1999 roku cieszył się równie wielkim kultem co inny legendarny telefon z tego samego okresu - Nokia 3210. Wiadomo, że tego typu przestarzałe gadżety wracają do łask jako szpanerskie zabawki, ale ciekawostką jest to, że w pewnych kręgach leciwa komórka jest po prostu bardzo praktyczna.


O jakich kręgach mowa? Ano o gangach narkotykowych z Wielkiej Brytanii. Dilerzy bardzo często używają Nokii 8210. Czemu? Telefony te są tanie i mają bardzo wytrzymałe baterie. Ponadto stara technologia utrudnia namierzanie takich urządzeń, a przesyłanie ważnych danych odbywa się nie przez sieć, ale za pomocą podczerwieni. Ponadto w telefonie tym zainstalowany jest Snake, a jak wyznał diler udzielający wywiadu dla Vice: „Wszyscy kochają Snake’a!”.

#3. Zegarek kwarcowy

Niewielka bateria sprawia, że kryształ wprawiony zostaje w drgania o określonej częstotliwości, a te sprawiają, że niewielki silniczek (tzw. rotor) wykonuje obrót z odpowiednią prędkością, wprawiając tym samym w ruch system malutkich przekładni przesuwających wskazówki po cyferblacie naszego ręcznego zegarka. Takie urządzenie wyparło stosowane dotąd czasomierze mechaniczne, które wymagały regularnego nakręcania sprężynki, aby móc funkcjonować.


Pierwsze tego typu urządzenie zaprezentowane zostało w 1964 roku podczas letniej olimpiady w Tokio. Pięć wiosen później, w zminiaturyzowanej formie, zegarki kwarcowe trafiły na rynek. I chociaż już w 1972 roku premierę miał pierwszy zaopatrzony w wyświetlacz LED, kwarcowy czasomierz elektroniczny o znacznie prostszej budowie, fakt ten nie sprawił, że poprzednia technologia poszła w zapomnienie. Wręcz przeciwnie!

#4. Windows XP

Najlepszy z Windowsów! - powie każdy starzec z sentymentem wspominający czasy, kiedy to na tym systemie operacyjnym hulał Winamp, a z Internetu wolnego niczym obsługa klienta na Poczcie Polskiej pobrać można było cenne empetrójki za pomocą eMule’a. W 2014 roku Microsoft oznajmił, że dość tego, nic nie może przecież wiecznie trwać i czas Windowsa XP uśmiercić. Ku rozpaczy wielu wiernych użytkowników tego programu, system przestał dostawać aktualizacje, co było dla niego równoznaczne z aktem eutanazji. Mimo że oficjalnie zabytkowa Windoza pozbawiona została wsparcia, pracownicy firmy Microsoft nadal musieli zajmować się obsługą tego systemu i teoretycznie cieszyć się nim można by było przez kolejnych kilka lat. Oczywiście, gdyby tylko dalsze aktualizacje trafiały do wszystkich użytkowników, a nie do wybranej garstki.


Zaszczytu dalszego korzystania z Windowsa XP doznali pracownicy amerykańskich i brytyjskich okrętów podwodnych. Okazuje się, że cała infrastruktura tych maszyn oparta jest na tym właśnie oprogramowaniu. Zamiast wydać olbrzymie kwoty na zmianę software’u i przystosowanie go do pełnienia swoich pokładowych funkcji, dowództwo zdecydowało się płacić Microsoftowi za utrzymywanie starego systemu przy życiu.

#5. Wtyczka jack

Tutaj trudno mówić o tym, że ta wtyczka jest czymś przestarzałym. Nic z tych rzeczy – jack nadal przecież świetnie spełnia pokładane w nim zadanie. Jednakże warto odnotować, że jest to sprzęt bardzo, ale to bardzo archaiczny.


Współczesny słuchawkowy kabelek zwieńczony 3,5 milimetrowym bolcem to praprawnuk powstałej w 1877 roku identycznej, ale nieco grubszej, bo 6,35-milimetrowej wtyczki, która to wykorzystywana była do manualnego przełączania rozmów w centralach telefonicznych. Najwyraźniej budowa jacka była tak znakomita, że dziś po prawie 150 latach nikt nie chce rezygnować z projektu, któremu absolutnie nic nie można zarzucić!


#6. Radio

W 1894 roku włoski wynalazca Guglielmo Marconi rozpoczął pracę nad wykorzystaniem fal radiowych do przesyłania informacji. Uczony ten korzystał z rozwiązań Nikoli Tesli, który to skonstruował wcześniej, emitującą silne fale, cewkę wysokonapięciową. Amerykański inżynier przez wiele lat procesował się z Marconim uznając, że ten skopiował jego pomysły. Tesla spóźnił się jednak ze złożeniem patentu na opracowany przez siebie wynalazek i dosłownie kilka dni wcześniej ubiegł go w tym jego włoski konkurent. Ten ostatni dostał nawet za swoje dzieło Nagrodę Nobla.


W 1920 roku w Pittsburghu powstało KDKA – pierwsza stacja radiowa na świecie. Swój żywot rozpoczęła ona od audycji na temat ówczesnej kampanii prezydenckiej. Sukces tego przedsięwzięcia sprawił, że wkrótce na łamach KDKA prezentowano nie tylko programy informacyjne, ale też np. muzykę. W ciągu roku w USA powstało 8 kolejnych stacji, a odbiorniki radiowe sprzedawały się niczym ciepłe bułeczki.
Dziś, sto lat później, mimo że rozwój technologii otworzył nam dostęp do podcastów i programów emitowanych za pośrednictwem globalnej sieci, urządzenia korzystające z radiowych fal nadal są znacznie popularniejsze niż radia internetowe.

#7. Oprogramowanie z 1958 roku

Kto mógłby pracować na sprzęcie, który powstał 64 lata temu? Jakiś nerd-fetyszysta? A może masochistyczny hipster, który w ten sposób osiągnął szczyt swej alternatywności? Nie. Komputery z systemem pamiętającym czasy wczesnego Gomułki nadal działają w… Pentagonie! Program, o którym mowa zwie się MOCAS (Mechanization of Contract Administration Services) i początkowo obsługiwał archaiczne nośniki danych, jakimi były dziurkowane karty.


Chociaż sprzęt, na którym MOCAS działa jest sukcesywnie unowocześniany, a również i sam interface programu dostosowany został do współczesnych standardów, to system ten nadal ma się dobrze. Czemu? Ano temu, że za tym oprogramowaniem stoi ogromna liczba kontraktów i gigantycznych zobowiązań finansowych. W praktyce łatwiej jest wymienić sam sprzęt niż system go obsługujący. A i tak w sercu jednego z najlepiej strzeżonych budynków na świecie stoi odpowiedzialny za bezpieczeństwo wielkiego mocarstwa komputer, na którym „nie poszedłby” nawet i mocno już leciwy „Skyrim”, nawet na najsłabszych ustawieniach sprzętowych…

Źródła: 1, 2, 3, 4
12

Oglądany: 86695x | Komentarzy: 150 | Okejek: 323 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało