Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wielopak Weekendowy CMXXXII - ...kochasz piwo bardziej niż mnie

40 267  
181  
Dzisiaj wpadniemy na rozprawę sądową, zaczniemy kibicować na Euro oraz spróbujemy porozmawiać po angielsku...
jaką bajkę chcecie

Odmówiono mi kredytu hipotecznego z powodu za niskich dochodów. Nie dostałem miejsca w przedszkolu dla dziecka z powodu zbyt wysokich dochodów.
Klasa średnia, bliad'...

by Peppone

* * * * *

- Komu kibicujesz na Euro?
- Jak to komu, naszym!
- A później?

by lary


* * * * *

Kiedyś moja wychowawczyni powiedziała: ''Masza, z twoim charakterem to z tobą się ożeni tylko kompletny idiota!".
Zemściłam się. Dzisiaj biorę ślub z jej synem.

by Peppone

* * * * *

- Tato, wydaje mi się, że kochasz piwo bardziej niż mnie.
- Nie gadaj głupot, Piwosławie.

by clod

* * * * *

pamiętam miałem go już dobrze na widelcu

Po wyjeździe za granicę okazało się, że angielski, którego uczyli mnie w szkole, prawdopodobnie rozumieją tylko ci, którzy uczyli się w naszej szkole.

by edward

* * * * *

Państwo to ja - monarchia
Państwo to my – demokracja
Państwo to nas... - Polska

by Peppone

* * * * *

- Rabinowicz, czytałam w gazecie, że wdowy stają się dobrymi żonami.
- I co, mam się z tego powodu powiesić, żebyś ty mogła zostać dobrą żoną?!

by lary

* * * * *

Pracuję jako pedagog w grupie przedszkolnej. Pięć lat pedagogiki na uniwersytecie nic nie daje w pracy w odróżnieniu od dwóch książek o szkoleniu psów różnych ras.

by Peppone

* * * * *



- Czy przyznaje się pan, że uderzył powódkę imadłem, ważącym 30 kilogramów?!
- Ej,... ehhh... to nie tak... Czy mogę to wytłumaczyć?
- Wysłuchamy, z pewnością.
- Mówiłem żonie, aby nigdy, przenigdy nie wchodziła do warsztatu, gdy ja tam jestem.
- I co dalej?
- I ona weszła, gdy ja tam byłem.
- I wtedy ją pan uderzył?
- Absolutnie. Sama się przewróciła i uderzyła głową w imadło.
- Jest pan pewny?
- Zdecydowanie, wysoki sądzie!
- I co wtedy powódka powiedziała?
- Przed czy po uderzeniu?
- Po.
- „Marian, na chuja ci ta włóczka?!”
- I upadła?
- Tak
- Potknęła się o włóczkę?!
- Tak.
- Na co panu ta włóczka?!

by Shameus

* * * * *


Sto Wielopaków temu bawiły nas takie dowcipy:

Millennials w aptece:
- Poproszę o maść na blizny.
- A co się stało?
- Gumka od majtek mi się odcisnęła.

by masakitt

* * * * *

Rozmowa o pracę:
HR: A jak u pana z Excelem?
Ja: Nienawidzę go.
HR: Czyli użytkownik z doświadczeniem.

by Cieciu

* * * * *

- Słyszałeś, Wania brał udział w konkursie na najbardziej przeciętnego faceta!
- Wygrał?
- Nie, był gdzieś w środku stawki.

by Peppone

* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 931 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!

2

Oglądany: 40267x | Okejek: 181 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

04.08

03.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało