Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wielopak Weekendowy CMXXVIII - Jasne, że piję...

38 619  
173  
W tę sobotę uraczymy was pysznym żartem o spacerze z pieskiem, poznacie wyjątkowo hojnego Dżina oraz przejdziemy się do spowiedzi...
dzielenie mnożenie wariacja z powtórzeniami

Wyprowadzałem psa na spacer. Mijamy parę z wózkiem dziecięcym i mój pies z jakiegoś powodu zaczął szczekać. Mijana babka natychmiast zaczęła się drzeć:
- Zatkaj pysk swego kundla, bo moje dziecko śpi!
Jej mąż na to:
- Nie drzyj się, jesteś głośniejsza, niż ten pies!
- Ale on i tak już dzieciaka obudził!
- Dzieciak śpi.
Madka zagląda do wózka i dalej się drze:
- Ty idioto! Dziecka z domu zapomniałeś! - i pognała z wózkiem w kierunku zachodzącego słońca. A my stoimy i patrzymy na siebie ze zdziwieniem - mój pies, ja, jej mąż z dzieckiem na rękach...

by Peppone

* * * * *

Na ortopedii rozmawia dwóch pacjentów.
- Co się panu stało?
- Wpadłem na garaż.
- Samochód oczywiście do kasacji?
- Nie, szedłem piechotą ...

by clod

* * * * *

Żona do męża:
- Ile razy ja już Ci mówiłam, żebyś do cholery przestał być taki drobiazgowy?!
- Trzydzieści osiem.

by edward

* * * * *

- Batiuszko, zgrzeszyłem...
- Pijesz?
- Jasne, że piję, ale może najpierw się wyspowiadam?

by Peppone


* * * * *

najbardziej polskie zdjecie

Kanibal przychodzi do sierocińca.
- Chcę adoptować dziecko.
- Które?
- Proszę mi zważyć o tego tam...

by clod

* * * * *

- Masz siedemnaście życzeń.
- Siedemnaście!?! Dżinie, myślałem, że tylko trzy.
- Człowieku macie tu taki pierdolnik, że nie wiem czy te 17 wystarczy.

by dasiek

* * * * *

- Mam złe przeczucia co do czwartej fali koronawirusa.
- Dlaczego?
- Sasin zapowiedział program radykalnego rozwiązania problemów mieszkaniowych Polek i Polaków.

by Peppone

* * * * *

Pieniądze z komunii są trochę jak emerytura. Niby są twoje, niby wiesz gdzie są, ale wydasz je dopiero, jak twoje dziecko pójdzie do komunii.

by argail

* * * * *

kochanie auto nie chce jechać jak mnie nie ma

W kawiarni, gdzie grają do kotleta, z toalety wraca gość do stolika, gdzie czeka jego nowa dziewczyna i mówi:
- Wyobraź sobie kochanie, że właśnie mi się przytrafił mały incydent ... Tam, w kącie, stoi jakiś tłumok z fajkiem. Podszedłem do niego i powiedziałem, że ta kobieta przy fortepianie ma tyłek jak hipopotam ... I okazało się, że to jego żona!
- I co odpowiedział ci mój ojciec?

by clod

* * * * *

Przychodzi kontroler do firmy, która wygrała przetarg:
- Nu, pieniądze wzięli, a droga gdzie?
- Tato, te żarty już dawno nie są śmieszne.

by Peppone

* * * * *

Sto Wielopaków temu bawiły nas takie dowcipy:

Marian co wieczór miał swoją małą chwilę szczęścia. Przed snem zdejmował ukradkiem obrączkę i cieszył się swobodą. Następnie - ciężko westchnąwszy - zakładał ją z powrotem i zasypiał obejmując swoją Helę.

by nicku

* * * * *

Myśliwy opowiada:
- Wybrałem się kiedyś na niedźwiedzia. Siedzę sobie w zasadzce godzinkę, drugą, ale misia nie ma. Nagle - coś z tyłu kładzie mi łapę na plecach. I zanim zorientowałem się, że to mój wierny pies, to srania już się nie dało zatrzymać...

by Peppone

* * * * *

Rozmawiają i jedna mówi do drugiej:
- Nie rozumiem jak można nie mieć swoich "bombelków". Kto takim poda na starość telefon?

by Misiek666

* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 927 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!
4

Oglądany: 38619x | Okejek: 173 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało