Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Największe fake newsy ostatniego tygodnia - Zdjęcie fiolki nie dowodzi, że COVID-19 to zaplanowane ludobójstwo

74 969  
230   66  
W dzisiejszym odcinku m.in. o ortodoksyjnych żydach, którzy rzekomo hucznie świętowali w Leżajsku, pomimo obostrzeń. Będzie też o zdjęciu fiolki ze szczepionką, którą antyszczepionkowcy uznali za dowód, że COVID-19 to zaplanowane ludobójstwo.

#1. Nie, żydzi wcale nie świętowali hucznie w Leżajsku, pomimo obostrzeń


Screen z filmiku / Joe Monster.org

Niedawno na Facebooku udostępniono film, na którym widać hucznie świętujących ortodoksyjnych żydów. Materiał ten wywołał spore oburzenie wśród tych, którzy byli przekonani, że wideo powstało niedawno, a chasydzi w głębokim poważaniu mają obostrzenia pandemiczne.


Nagranie faktycznie pochodzi z Leżajska, w tle widoczne są budynki przy ulicy Górnej, niedaleko grobu cadyka Elimelecha. Wielu chasydów zjeżdża się tutaj co roku w jego jorcajt, czyli rocznicę śmierci cadyka. Z samego filmiku nie da się jednak stwierdzić, kiedy powstał.

Redakcja serwisu demagog.org.pl zapytała o to Urząd Miejski w Leżajsku. Jak się okazało, materiał pochodzi z 2015 roku, a opublikowano go rok później: 1 kwietnia 2016 roku. Urząd Miejski uzyskał tę informację od samego twórcy - Ireneusza Wolka, autora kanału „Niezwykły świat” na YouTube. Film zamieszono tam 8 marca 2018 roku, dwa lata przed pandemią. Ubiegłoroczne obchody zostały odwołane. W tym roku żydzi mieli możliwość świętowania, ale na mniejszą skalę, przy zachowaniu obostrzeń - nie przybyli np. żydzi z Izraela, gdyż na początku marca 2021 roku loty z tego kraju były zawieszone.

#2. Były doradca Mitteranda planował depopulację przy pomocy wirusa? Fake news


Zrzut ekranu z Facebooka z 30 kwietnia 2021 r. / AFP Sprawdzam

W przyszłości będzie to kwestia znalezienia sposobu na zmniejszenie populacji. Zaczniemy od starca, bo kiedy ma ponad 60-65 lat, człowiek żyje dłużej niż produkuje, a to drogo kosztuje społeczeństwo. (...) Znajdziemy coś, co spowoduje to; pandemia, która wymierzona w niektórych ludzi, prawdziwy kryzys gospodarczy lub wirus, który dotknie starszych i słabszych. (...) Selekcja idiotów będzie zatem dokonywała się sama: pójdą sami do rzeźni
- czytamy w poście opublikowanym na Facebooku 27 kwietnia 2021 roku. Miały to być rzekomo słowa, które wypowiedział Jacques Attali, były doradca francuskiego prezydenta François Mitteranda. Podobnych postów można znaleźć wiele, łącznie zostały udostępnione kilkaset razy.

Według internautów fragment ten ma pochodzić z książki pt. „Krótka historia przyszłości”, wydanej we Francji w 2006 roku. Polską wersję tej książki (wydawnictwo PRÓSZYŃSKI I S-KA, 2008 rok, tłumaczenie Wojciecha Nowickiego) sprawdziła redakcja AFP Sprawdzam i takiego cytatu tam nie znalazła. Dziennikarze francuskojęzycznej redakcji AFP Factuel sprawdzili też w podobnie brzmiącym tytule „L'avenir de la vie” - książce, która jest rozmową o przyszłości świata, jaką przeprowadził dziennikarz Michel Salomon m.in. z Jacques'em Attalim w 1981 roku. Nie została przetłumaczona na polski. Okazuje się, że cytat przytoczony przez internautów to przerobione słowa intelektualisty. AFP zapytała zresztą u źródła, czyli samego Jacques'a Attalego, który 12 kwietnia powiedział tak:
Ten tekst jest całkowicie wymyślony. Jest on jeszcze bardziej daleki od innych wcześniejszych sfałszowanych i zniesławiających mnie cytatów. W niczym nie przypomina moich oryginalnych wypowiedzi. To jest taka bzdura, jakbym rzekomo miał powiedzieć, że napisałem Mein Kampf.

Poniżej fragment, który stał się źródłem manipulacji.

Salomon pyta: „Czy jest możliwe i pożądane, aby żyć 120 lat...?”

Attali: „Od strony medycznej, nie wiem. Wielu twierdzi, że to możliwe. Ale czy jest to pożądane?”

Dalej czytamy: „Ale jak tylko przekroczymy 60/65, człowiek żyje dłużej niż produkuje i wtedy drogo kosztuje społeczeństwo”. Wyjaśnia też: „W istocie, z punktu widzenia społeczeństwa o wiele lepiej jest, aby ludzka maszyna zatrzymała się nagle, niż stopniowo rozpadała się”.

Attali mówi o tym, w jaki sposób społeczeństwo podchodzi do kwestii długowieczności i miejsca w nim osób starszych.

„Stąd też uważam, że w samej logice społeczeństwa przemysłowego celem nie będzie już wydłużenie średniej długości życia, ale takie działanie, aby w ramach danego okresu życia, człowiek żył w jak najlepszej kondycji, dzięki czemu wydatki na zdrowie będą stanowiły jak najmniejszy koszt dla społeczeństwa”.

Jak zwykle zarzuca mi się tym fragmentem, że domagam się tego co tak naprawdę tylko przewiduję i co potępiam.
- przekazał AFP 12 kwietnia.

#3. Zdjęcie fiolki nie dowodzi, że COVID-19 to zaplanowane ludobójstwo



Zgodnie z grafiką pochodzącą z niemieckiej telewizji, na fiolce szczepionki AstraZeneca widać numer 2008, co wielu uznało za datę produkcji. Publikacje na Facebooku, które odnotowały ten fakt, zyskały tysiące udostępnień - dla autorów był to koronny dowód na to, że pandemia została zaplanowana kilkanaście lat temu.

„Nie do wiary skąd to wcześniej wiedzieli, że będzie działało jak o covidzie nikt jeszcze nie słyszał?” - czytamy w poście opublikowanym 25 marca. Podobne posty były udostępniane w języku słowackim i czeskim już w lutym 2021 roku. Sprawę zbadał portal factcheckingowy AFP Sprawdzam i odkrył, że autorem zdjęcia użytego w niemieckiej telewizji jest Frank Augstein, fotograf amerykańskiej agencji informacyjnej Associated Press. Zrobił je 5 lutego bieżącego roku w placówce medycznej Wellcome Centre in Ilford, w Londynie.

Co oznaczają liczby na ampułkach? Widać na nich różne ciągi liczb, dwa w poziomie (1 i 2 na obrazku) i jeden w pionie (3).


Zrzut ekranu zrobiony 30 marca 2021 r. ze zdjęcia amerykańskiej agencji informacyjnej Associated Press, Fot. Frank Augstein. 5.02.2021 r / via AFP Sprawdzam.

Liczba 05-2021 (oznaczona na żółto nr. 1) oznacza termin ważności, w skrócie „EXP” od słowa „expire”. Kolejna pozycja (nr 2) to „LOT”. Termin ten to dawny „numer serii”. Lot po francusku oznacza seria, partia, po angielsku mówi się batch number. Ostatni szereg (nr 3), który stał się źródłem dezinformacji, to unikatowy identyfikator cyfrowy produktu leczniczego. Jak można przeczytać na ulotce szczepionki, numer ten jest częścią „kodu 2D będącego nośnikiem niepowtarzalnego identyfikatora” leku.


Zrzut ekranu z ulotki szczepionki AstraZeneca (Fot. AFP 30 marca 2021 r.)

Obowiązek umieszczania seryjnych zabezpieczeń wprowadziła w Unii Europejskiej Dyrektywa Fałszywkowa, której głównym celem jest walka z podrobionymi lekami. Każdy lek posiada unikatowy identyfikator (UI) w postaci kodu dwuwymiarowego. Jego częścią jest m.in. kod produktu. Zawiera też numer seryjny oraz datę ważności (EXP) i numer serii (LOT). W razie konieczności wycofania partii leku łatwo ją odnaleźć.

Puenta całego tego wywodu jest banalna: 2008 to tylko zbieg okoliczności. Numer zapisany pionowo nie ma nic wspólnego z datą produkcji.

Ten pionowy numer używany jest do wewnętrznych celów produkcyjnych. To kod produktu. Nie wskazuje daty produkcji ani terminu przydatności do spożycia. Końcowe liczby 2008 to czysty zbieg okoliczności.
- powiedział AFP Kim Blomley, rzecznik prasowy AstraZeneki.

#4. Wynalazcy bieżni i gimnastyki zmarli młodo, a producent papierosów i wynalazca opium dożyli ponad 100 lat? Fake news


Foto: tvn24 / facebook

„Jedz, pij i ciesz się życiem” - przekonuje rozsyłany w sieci przekaz, którego autor „udowadnia”, że ludzie uprawiający sport umierali młodo, a wynalazca opium czy producent papierosów dożyli setki. Post udostępniło już ponad 20 tys. osób.

Jak przytoczone przykłady mają się do rzeczywistości? Sprawdziła to agencja Reuters i jak się okazało, sporo z nich mocno mija się z faktami.

Wynalazcą pierwszej produkowanej seryjnie nowoczesnej bieżni domowej był amerykański inżynier William Staub. Według rozpowszechnianego wpisu zmarł w wieku 54 lat - a w rzeczywistości zmarł w 2012 roku, gdy miał 96 lat. Reuters zauważa, że prekursorów nowoczesnej bieżni było wielu: Sir William Cubitt (zmarł w wieku 76 lat w 1861 roku), Robert Bruce (zmarł w wieku 87 lat w 2004 roku), Wayne Quinton (zmarł w wieku 94 lat w 2015 roku). Oni także żyli dłużej niż sugeruje opisywany post.

„Wynalazca gimnastyki” zmarł według autora wpisu w wieku 57 lat, ale nie został wymieniony z imienia i nazwiska. Reuters przypomina, że za ojca nowoczesnej gimnastyki uznawany jest Friedrick Ludwig Jahn, który zmarł w 1852 roku w wieku 74 lat.

„Mistrz świata w kulturystyce” - tutaj też nie wiadomo, o kogo chodzi. Poszukiwania Reutersa nie wykazały żadnych osób pasujących do tego opisu, chociaż historia zna kilku kulturystów, którzy odnosili sukcesy w tym sporcie i zmarli młodo, m.in. Darren Vernon, który zmarł w 2018 roku w wieku 39 lat. Przyczyną zgonu była sepsa spowodowania zażywaniem kokainy. Mike Matarazzo zmarł na zawał w wieku 48 lat w 2014 roku - do zgonu przyczyniła się niewydolność sercowa spowodowana nadmiernym stosowaniem dopingu. Rich Piana, który był kulturystą od 11. roku życia i zmarł w wieku 46 lat, przyznał się do stosowania sterydów.

Diego Maradona zmarł w wieku 60 lat - to prawda. Piłkarz był uzależniony od narkotyków i alkoholu, miał problemy z nadmiernym objadaniem się.

James Fuller Fixx zmarł na atak serca podczas samotnego joggingu, miał 52 lata - ta informacja jest więc prawdziwa.

Marka Nutella powstała w 1964 roku - w tym czasie firmą kierował Michele Ferrero, który zmarł w wieku 89 lat.

Marka papierosów Winston powstała w 1954 roku - ówczesny szef firmy Bowman Gray Jr. zmarł znacznie młodziej, niż sugeruje post: miał 62 lata. Umarł w 1969 roku.

„Wynalazca opium” według postu zmarł w wieku 116 lat. Tutaj ktoś odleciał już zupełnie - opium jest znane i używane przez ludzi od tysięcy lat, nie wiadomo, kto je wynalazł. Z kolei najstarszy mężczyzna dożył właśnie 116 lat - był to Japończyk Jiroemon Kimura. Pracował na poczcie do 65. roku życia. Zmarł w 2012 roku.

Wreszcie według facebookowego wpisu wynalazca koniaku Hennessey Liquor (poprawna nazwa: Hennessy) dożył 98 lat. W rzeczywistości firmę założył w 1765 roku Richard Hennessy, irlandzki oficer wojskowy, który zmarł w 1800 roku w wieku ok. 76 lat.

#5. Nie, kilka pustych łóżek na oddziale intensywnej terapii w Brazylii to nie dowód na fikcyjną pandemię



Filmik, na którym widać radośnie śpiewającą pielęgniarkę pokazującą puste łóżka na oddziale intensywnej terapii, zyskał w ciągu miesiąca setki tysięcy udostępnień na świecie. Nagranie ma przedstawiać „prawdę” o rzekomo nieistniejącej pandemii koronawirusa.

W rzeczywistości na nagraniu widzimy tylko jeden z oddziałów szpitala w João Pessoa w Brazylii. Na innym oddziale tego samego szpitala znajdowało się tego dnia ponad 70 pacjentów chorych na COVID-19. Obłożenie łóżek covidowych w aglomeracji wynosiło zaś 93%.

W publikacjach brak jest informacji, skąd pochodzi nagranie. Po analizie filmu okazało się, że na jednej z tabliczek przymocowanej do ekranu komputera widać zielony symbol podobny do logo Unimed, firmy ubezpieczeniowej, która dysponuje siecią szpitali w Brazylii.


Logo firmy ubezpieczeniowej Unimed widoczne w 15 sekundzie filmu (Fot AFP - 27 kwietnia 2021 r.)

Dziennikarze AFP w Brazylii z redakcji factcheckingowej Checamos zwrócili się do firmy Unimed z pytaniem, czy film nakręcony został w którejś z jej placówek. Rzecznik prasowy Unimed w mailu z 26 kwietnia przekazał, że film został nagrany w szpitalu Alberto Urquiza Wanderley w mieście João Pessoa, stolicy stanu Paraíba. A dokładniej, na jednym z oddziałów intensywnej terapii szpitala podczas dyżuru z 30 na 31 marca 2021 roku.

Jak podkreślił, były to „chwilowo sprzyjające okoliczności” jeżeli chodzi o przyjętych chorych na Covid-19.

W poprzednim odcinku: Fotoszopka z Gretą rozpala wyobraźnię co niektórych

20

Oglądany: 74969x | Komentarzy: 66 | Okejek: 230 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

04.08

03.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało