Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Kącik Kibica XLII - YES, YES, YES!

33 531  
1   16  
Kliknij i zobacz więcej!Skąd można strzelić bramkę, jak się zdobywa uznanie na Śląsku, co łączy politykę ze sportem, a tak w ogóle, to co się stało?

  

NIE MILKNĄ ECHA CHORZOWSKIEGO MECZU.

- SONDA: Czy Ekwador strzeli nam bramkę z autu?

- Z szatni albo z hotelu.

- Albo jeszcze z samolotu.

- 1 gola strzeli nam sędzia.

- Sądzę, że z autokaru lub ze skutera. Pewno ich trener strzeli nam bramkę z ławki.

  

- Polska - Niemcy  0:4, bramki: Lehmann 1’ 20’ 67’ 88’.

  

- Dlaczego nikt nie śpiewał "Polacy nic się nie stało"?

- Bo się stało!

- Co się stao?

- Łazienkę im zamknęli , i nikt nie miał śrubokręta.

- Daj śrubokręt!

- Ileż można tak śpiewać?

  

- Przepraszam! Chciałem przeprosić Kuszczaka i resztę ekipy za gwizdy i ogólne zwątpienie. Mam nadzieje że chłopaki się pozbierają. – Śląsk.

- Wybaczamy Wam. – Łamagi.

  

- Wpisujcie stadiony, gdzie reprezentacja powinna rozgrywać mecze!

- X-lecia w Warszawie.

  

- Tak się zdobywa uznanie na Śląsku.

  

W LIDZE BUŁGARSKIEJ PEWNA DRUŻYNA PIŁKARSKA PRZYJECHAŁA W SIEDMIOOSOBOWYM SKŁADZIE. PO 3 MINUTACH JEDEN ZAWODNIK ZOSTAŁ KONTUZJOWANY I SĘDZIA BYŁ ZMUSZONY PRZERWAĆ MECZ (7 ZAWODNIKÓW TO MINIMUM).

- Mogli go przecież położyć na boisku, aby leżał do końca meczu, wtedy byłoby 7 zawodników na boisku.

- Nie można leżeć na boisku.

- No to mógł siedzieć.

- To mógł się oprzeć o słupek.

- Mogli wziąć Grzesia Rasiaka.

- I dalej byłoby 6...

- Mogli zadzwonić po lekarza i wpuścić rezerwowego.

- Chyba lekarza rezerwowego, bo zawodników już nie było.

- Mógł go wziąć któryś z kolegów na "barana" i biegać razem z nim.

- Mógł zostać do końca przecież mecz trwał 3 minuty.

  

KIEROWCA FORMUŁY 1 STRACIŁ PRAWO JAZDY.

- Mam swoje 3 nieoficjalne rekordy! 1szy - hulajnoga E320 Turbo z pozłacanymi rączkami, dzwonkiem od górala, przednim odblaskiem i hamulcem Shimano - jechałem 75km/h do sklepu po skrzynkę wódki! (spaliłem po drodze oba klapki o asfalt). W drogę powrotną było już trochę wolniej, bo wódka swoje robi z człowiekiem! 2gi - łyżworolki D50 Power wiązane od środka, pomalowane sprayem na zielono, w obu po jednym kółku - jechałem 69km/h ciągnięty przez Fiata 126p dopóki owy Fiat nie wjechał w latarnie! Przeżyłem! Ale na rolki już nie wsiadam (z reszta nic z nich nie zostało) - diabelski wynalazek! 3ci - kajak Torpeda2000 dwuosobowy, nad jeziorem uciekałem przed policja wodna 42km/h (lub jak ktoś woli 42mm/h) ponieważ wykryli że łowię ryby przy pomocy agregatu zamontowanego pod kajakiem! Ktoś ma jakieś pytania?! Wpisujcie swoje rekordy!

  

Kliknij i zobacz więcej!

  

JASIU ŚMIETANA STRIKES BACK

DLACZEGO TRUDNO ZŁAPAĆ PODKRĘCONE PIŁKI? - BADANIA OPUBLIKOWANE W PIŚMIE "NATURWISSENSCHAFTEN".

- To absurd!!! Kto nie zna podstawowych praw fizyki i zasad Coriolisa temu zawsze trudno będzie złapać podkręcone piłki. Ponieważ ziemia kręci się wokół własnej osi, to łatwo wywnioskować (ale może nie wam) iż w takich krajach jak Anglia, tajga, Norwegia czy Syberia piłka będzie miała większą rotację pokrętnie-skrętną, bo te kraje leża geograficznie wyżej i posiadają szybką szybkość kątową. Natomiast w takich państwach jak Włochy, Sahara, Hiszpania, Nadolny Karabach kula ziemska już tak nie pędzi bo nie ma dokąd, więc wobec powyższego siła Coriolisa mniej skręca piłkę. Więc miedzy bajki należy włożyć umiejętności bramkarnicze a tylko uznać ich wykształcenie fizyczne.

  

PROBLEMY ZDROWOTNE GORAWSKIEGO:

- Bez sensu. Skoro kiedyś był w Wiśle to musiał być zdrowy jak ryba. Środowisko i otoczenie tego wymagało.

  

MILA: JADĘ PEWNIE DLATEGO, ŻE TRENER UZNAŁ, ŻE POMOGĘ TEJ REPREZENTACJI, ŻE JESTEM JEJ POTRZEBNY. NOGI MI SIĘ PRZED ŻADNYM PRZECIWNIKIEM NIE UGINAJĄ.

- Milla’rdinio to najlepszy polski rozgrywający. Nie boi się nikogo i walczy jak równy z równym. A kolana ugięły się mu tylko na ostatnim treningu przed trenerem. I nie był przy tym delikatny, co zauważył trener. Dlatego zobaczymy go na mundialu.

  

ŻEGNANI PRZEZ CHEERLEADERKI PIŁKARZE ODLECIELI DO SZWAJCARII. „PRZYDA NAM SIĘ TROCHĘ SPOKOJU. W KRAJU WOKÓŁ REPREZENTACJI JEST OGROMNY SZUM. TRUDNO SIĘ ODPOWIEDNIO SKONCENTROWAĆ I ODPOCZĄĆ" - POWIEDZIAŁ TUŻ PRZED ODLOTEM DO ZURYCHU MIROSŁAW SZYMKOWIAK.

- To skandal, iż Mirek Szymkowiak udał się do Zurychu, podczas gdy cała kadra odleciała do Szwajcarii. Mirek nie tylko nie potrafi odnaleźć się na boisku, ale także na lotnisku skoro pomylił samoloty. Pewnie na lotnisku zapatrzył się na żegnające ich ratlerki.

  

JERZY DUDEK PREZESEM FUNDACJI "DOBRY START”.

- Bez sensu. Honorowym prezesem fundacji "Dobry Start" powinien być Boruc, bo z takim startem do piłki jak wczoraj pokazał to pasuje na dekiel do...Szkoda słów.

  

Kliknij i zobacz więcej!JANAS: ĆWICZYMY RÓŻNE WARIANTY TAKTYCZNE, STAŁE FRAGMENTY GRY. NIKT NIE MOŻE TEGO OGLĄDAĆ.

- A mi podoba się ten trik nerwowy Janasa. Pociąga ślinkę z zęba marszcząc przy tym oko i robiąc dziwny grymas...

  

"ROZŚMIESZACZE" POJADĄ Z KADRĄ DO NIEMIEC.

- To absurd! Wystarczy jak pojedzie komentować Gmoch i Szpakowski. Ten duet rozbawi cały naród. No i jeszcze Maciej Kozłowski. Bo "jak my to mówimy w żargonie piłkarskim" radości nigdy nie za wiele...

     

MUNDIAL CORAZ BLIŻEJ.

- Wiecie kto będzie śpiewał hymn Polski na Mundialu?

- Jerzy Dudek, był piłkarzem, był aktorem czas na muzykę.

- Mickey Rourke.

- Ich Troje.

- W składzie: Kaczyński + Giertych + Lepper?

- Sam Janas. Cienkim głosem…

- Crazy frog!

- Ja bym chciał Enrico Palazzo.

- Klose i Podolski.

- Tokio Hotel.

- Frankowski oczywiście.

- Majka Jeżowska z Maciusiem z "Klanu" - "Co się, co się, co się stało?".

- Co się stało to oni będą się pytać polskich piłkarzy po MŚ.

- Karel Gott.

- Szaranowicz.

  

Kliknij i zobacz więcej!SPOTKANIE BĄKA Z PREMIEREM.

- Quiz! Co mówi Bąk do Marcinkiewicza? Piszcie swoje propozycje!

- Proszę panie premierze, lepiej pan z niej skorzysta niż ja. My w katarze gramy świńskimi pęcherzami...

- Daj pan autograf, mam już od Bolesława Krzywoustego.

- Wyobrażasz se pan - 90 minut i żaden z nas jej nie kopnął.

- Wkrótce nas Kaziu wykopią z mundialu a ciebie z rządu.

- Kazek, PISnij tą gałą na meczu LECHA w JAROSŁAWIU.

- Kazek brakuje nam ręcznikowego - piszesz się?

- Machniom?

- Paka!

- Masz, i sprzedaj na allegro, póki nasze autografy są coś warte. A jak dorzucisz, ze aukcja charytatywna to z miejsca kilka setek dostaniesz.

- Panie premierze. Proszę. Tą piłką graliśmy na treningu. Jest nieużywana, bo nikt w nią nie trafił. Szkoda było tak nową piłkę kopać, a i technika nie ta.

- Ty Kaziu także możesz strzelić Kuszczakowi...

- Kaziu, krótka piłka z mojej strony...

- Się gra, się ma!

- Bąk: To jest piłka. Premier: Aha, a do czego?

- Panie Kaziu oddaje - nie jadę.

- Masz!

- Kaziu, tej piłki podczas meczu tylko Kuszczak nie dotknął.

- Nie Kaziu! Nie mam z autografami Kolumbijczyków, bierz i nie cwaniakuj!

- Kazek, jakby co to 3 mecze i wysyłaj po nas samolot.

- Moja pierwsza piłka. Z Biedronki!


A MOŻE KTOŚ Z WAS "PRZYPADKIEM” USŁYSZAŁ?


Oglądany: 33531x | Komentarzy: 16 | Okejek: 1 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

15.01

14.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało