Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

7 ciekawych rzeczy, które warto wiedzieć o Sri Lance

22 331  
125   3  
Ze względu na jej kształt, nazywana bywa sercem Oceanu Indyjskiego. Albo łzą Indii. Ale Sri Lanka to znacznie więcej – choć niewielu zdaje sobie z tego sprawę.

#1. Niekończąca się, choć oficjalnie zakończona wojna

189006693ec1ee61.jpg

Sri Lanka uzyskała niepodległość od Wielkiej Brytanii w 1948 roku. 4 lutego obchodzony jest na wyspie Dzień Niepodległości. Wyzwolenie spod brytyjskiego panowania nie sprawiło jednak, że na wyspie zapanował pokój. Przez wiele lat świat obiegały informacje o działalności Tamilskich Tygrysów – separatystycznego ruchu dążącego do utworzenia na wyspie osobnego państwa, Ilamu. Do 2009 roku w Sri Lance trwała wojna domowa. I choć oficjalnie została zakończona, a Tamilskie Tygrysy przestały istnieć, wciąż dochodzi do tarć pomiędzy rządem a mniejszościami. W załagodzeniu sytuacji nie pomaga fakt, że wszystkie stacje radiowe i telewizyjne, podobnie jak większość wydawanych gazet, znajdują się pod rządową kontrolą.


#2. Darmowa edukacja w kraju ubogich rolników

1890067f49c1e2e2.jpg

Społeczeństwo Sri Lanki jest pełne sprzeczności. Z jednej strony mowa tu o współczynniku alfabetyzacji sięgającym 85% – jednym z najwyższych wśród krajów rozwijających się – oraz przeważnie darmowej edukacji wyższej. Z drugiej – o tym, że większość mieszkańców wyspy stanowią żyjący w biedzie rolnicy. Obraz uzupełnia też grupa ok. 50 tysięcy Malajów. Jak znaleźli się w Sri Lance? Za sprawą Brytyjczyków, którzy przed laty sprowadzili tu sobie najemników przyzwyczajonych do walki w trudnych – i jakże odmiennych od panujących w Wielkiej Brytanii – warunkach południowej Azji.


#3. Ryba na patyku, rybak na krzyżu

1890068a9826f063.jpg

II wojna światowa wywołała wiele problemów na całym świecie i Sri Lanka nie była w tym względzie wyjątkiem. Ze względu na problemy z brakiem żywności, mieszkańcy wyspy w jeszcze większym stopniu zwrócili się ku rybołówstwu. Szybko okazało się, że... na plażach, z których łowiono, po prostu zabrakło miejsca dla kolejnych chętnych. Wtedy wymyślono tzw. stilt fishing, czyli łowienie z wbijanych w oceaniczne dno krzyży – pionowych kijów z poziomymi poprzeczkami. Rybacy siadali na nich i stamtąd łowili. Sposób ten popularny był przez wiele lat i jeszcze do niedawna można było go powszechnie obserwować. Dzisiaj już, kiedy sytuacja na świecie jest zupełnie inna niż w czasie wojny i zaraz po niej, stopniowo zanika.


#4. Kawa czy herbata? Dzisiaj nie ma już co do tego wątpliwości (choć dawniej były)

18900696d3df4384.jpg

Większości osób Sri Lanka – Cejlon – kojarzy się z herbatą. I bardzo słusznie, bo obok turystyki to jedna z dwóch największych gałęzi lokalnej gospodarki. Mało kto wie jednak, że przez pewien czas wyspa słynęła z upraw kawy. W połowie XIX wieku – przy wsparciu Brytyjczyków – stała się nawet jednym z jej największych producentów. Kawowa sielanka nie potrwała jednak długo. Już w latach 70. tego samego stulecia "inwazja" chorób grzybowych zniszczyła ogromną część plantacji i mieszkańcom nie pozostało nic innego jak znaleźć inne źródło dochodu. Tym źródłem po dziś dzień jest właśnie uprawa herbaty.


#5. Niebezpieczeństwa pracy na plantacjach herbaty

189007032786eac5.jpg

Uprawa herbaty jest w Sri Lance bardzo dochodowym zajęciem, stanowiącym podstawę przychodów kraju. Sytuacja nie jest jednak tak różowa – czy też zielona – jak mogłoby się wydawać. Powiększanie upraw herbaty skutkuje postępującym wylesianiem wyspy, co samo w sobie niesie tragiczne skutki dla ekosystemu. Ale stanowi też zagrożenie dla osób pracujących na plantacjach. Jedno z większych zagrożeń stanowi osuwająca się ziemia. W połączeniu z silnymi wiatrami i ulewnymi deszczami prowadzącymi do powodzi czyni to warunki do pracy nie tylko mało sprzyjającymi, ale wprost niebezpiecznymi. Nie pozostaje to bez wpływu na liczbę wypadków wśród pracowników plantacji oraz, niestety, zgonów.


#6. Świątynie pożytku publicznego

1890073edb7b84d6.jpg

Ponad 70% mieszkańców Sri Lanki określa się jako wyznawcy buddyzmu – pozostałe obecne na wyspie religie to głównie hinduizm, islam oraz chrześcijaństwo. I tak jak w wielu miejscach na świecie, kościoły czy – szerzej rzecz ujmując – świątynie służą wyłącznie religijnym celom, tak w Sri Lance wygląda to nieco inaczej. Tamtejsze buddyjskie świątynie wykorzystywane są również jako biblioteki, szkoły czy domy opieki. To właśnie świątynie w Sri Lance pełniły przez długi czas funkcję głównych centrów edukacyjnych, kulturowych. Mnisi zajmowali się też między innymi ochroną starych manuskryptów – których treść spisywana była na liściach palm.


#7. Sigirija – jedna z największych atrakcji Sri Lanki

18900726d75128d7.jpg

Co obejrzeć, zawędrowawszy na Sri Lankę? Jednym z "punktów obowiązkowych" jest Sigirija – ruiny starożytnego pałacu, który wzniesiony został w drugiej połowie V wieku na szczycie wznoszącej się na 180 metrów skały. To jeden z siedmiu obiektów wyspy, które trafiły na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Znajdująca się niemal idealnie pośrodku Sri Lanki Sigirija to pozostałość po wygasłym wulkanie – bryła magmy, w której wykuto pałac dla króla. Po jego śmierci obiekt został przekształcony w buddyjską świątynię. Dzisiaj po dawnej świetności pałacu i późniejszej świątyni nie zostało już wiele – fundamenty i umocnienia, gdzieniegdzie malowidła oraz zrekonstruowane schody – ale rzecz, jako obiekt niezwykle ważny dla historii wyspy, wciąż wydaje się warta odwiedzenia.

2

Oglądany: 22331x | Komentarzy: 3 | Okejek: 125 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.11

27.11

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało