Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Internauci dzielą się chwilami, w których uświadomili sobie, że zrobili się starzy III

54 721  
179   89  
Kolejna porcja historii ludzi, którzy boleśnie uświadomili sobie, że są już starzy i mają już bliżej niż dalej.

#1.

Kiedy pewnego razu mimowolnie powiedziałem: „Kiedyś to było...”.
- CoconutSunshine

#2.

Kiedy nazwałem 21-latka „dzieciakiem.
- Gexmnlin13

#3.

Mój współlokator: Chcesz drineczka?
Ja: Nie, dzięki. Nie piłem już... z sześć miesięcy. Może więcej.
Mój współlokator: A ty co? Abstynent?!
Ja: Broń Boże! Po prostu alkohol sprawia, że robię się strasznie śpiący.
- itcouldbesomuchworse

#4.

W trakcie lunchu ze współpracowniczką ona narzekała na dziwne rzeczy, jakie jej rodzice nosili w liceum. Łańcuchy w portfelach itd. Słuchając jej, uświadomiłam sobie, że dziewczyna opisuje ubiór, jaki nosili moi rówieśnicy. Zapytałam się jej więc, ile jej rodzice mają lat. Ona na to, że gdzieś koło 40. Wtedy powiedziałam, że ja mam 38 za 2 tygodnie. Od razu zamilkła, a potem zmieniła temat.
- Lessa22

#5.

Odbyłem bardzo długą i wyczerpującą rozmowę ze znajomym na temat foteli biurowych i tego, który najlepiej wybrać, aby plecy nie bolały.
- TopMacaroon

#6.

W trakcie rozmowy z przyjacielem jarałem się tym, jaki fajny stojak na noże ostatnio kupiłem.
- naxxfish

#7.

Przeglądając Spotify, widząc tych wszystkich artystów, zacząłem się zastanawiać: kim są, k**wa, ci ludzie?!
- 426763

#8.

Ktoś chciał mnie wyciągnąć na miasto, żeby coś zjeść, a ja powiedziałem mu, że nie ma mowy, bo rozmroziłem już kurczaka na obiad.
- MehMeh0003

#9.

Widząc nastolatki w krótkich koszulkach i spódniczkach, pierwszym co pomyślałem i powiedziałem do kumpla, było: „Jezus Maria! Czy im nie jest zimno?”.
- happyscatteredreader

#10.

Nie mogę naprawić nic bez 15-minutowej sesji narzekania na to, jak traktowali daną rzecz poprzedni właściciele.
- FistedTate

#11.

„Nie, dziękuję. Nie mogę pić nic z kofeiną o tak późnej porze, bo potem mam problemy z zasypianiem”.

Moja kobieta częstowała mnie ostatnim napojem gazowanym z lodówki. Była godzina 13:00.

- FriendlyFishstix

#12.

Kiedy wchodzę gdzieś i myślę: dlaczego muzyka tutaj gra tak głośno?
- LexiMarthaStewart

#13.

Chciałam kupić coś do przekąszenia na mieście, ale wtedy pomyślałam: nie, przecież mam jedzenie w domu.
- saugoof

#14.

Wyżywałem się na współpracowniku z powodu hałasów, które dochodzą zza ściany. Użyłem nawet słów „ci cholerni nastolatkowie i ich głośniki bluetooth...”. Trzymam się tego wspomnienia, choć największy skok był wtedy, kiedy wymieniłem samochód na taki z mniejszym silnikiem i większą ilością miejsca na bagaż.
- 1992_City_Champs

#15.

Kiedy moja żona zapytała, czy potrzebujemy czegoś ze sklepu, a ja odpowiedziałem: „Chyba skończyły nam się szparagi”. Nie wiem jakiż to okrutny demon zmusił mnie do wypowiedzenia tych słów.
- moronomer

#16.

Stałem rano na ganku, sącząc sobie kawkę i wtedy ktoś przejechał po drodze, a ja pomyślałem: jedzie stanowczo za szybko...
- TwiggyStarburst

#17.

„Musimy oszczędzać prąd!”

Powiedziałem, gasząc światło w pokoju, w którym nikt nie przebywał.

- cplank92

#18.

Miałem kolegę z pracy, który prawdopodobnie był już na tyle dorosły, że mógł legalnie pić alkohol. Ten sam koleś zapytał mnie kiedyś, czy wiem, co to są memy. Prawie umarłem! Mam 30 lat, a nie 100.
- MadisonApplegate

W poprzednim odcinku

3

Oglądany: 54721x | Komentarzy: 89 | Okejek: 179 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

15.05

14.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało