Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

5 gwiazd, które jedną głupią decyzją w ciągu chwili zniszczyły sobie swoje kariery

107 798  
400   66  
Jednego dnia jesteś na świeczniku, a blask fleszy i gesty uwielbienia ze strony fanów towarzyszą ci gdziekolwiek byś nie poszedł. Wystarczy jednak jedna zła decyzja, jeden nieprzemyślany krok, aby potknąć się i boleśnie wyrżnąć ząbkami w glebę, od której niestety bardzo ciężko potem jest się odbić.

Tila Tequila – „Hitler był spoko!”

W pierwszej dekadzie XXI wieku ta urodziwa Wietnamka, która wraz z rodzicami, mając zaledwie roczek, wyemigrowała do USA, robiła zawrotną karierę celebrytki. W pewnym momencie wszędzie jej było pełno – Tila była modelką, grała w filmach, śpiewała, pisała bloga, a nawet wystąpiła jako bohaterka reality show. Jednym z jej wielu „talentów” była skłonność do imprezowania i niestety – bardzo słaba głowa do alkoholu (to prawdopodobnie przypadłość genetyczna, dość częsta wśród Azjatów). Być może to właśnie kilka szklanek napojów wyskokowych odpowiada za bardzo nierozsądne posunięcie aktoreczki, która postanowiła nieco namieszać swoim prowokacyjnym wpisem.


Tila uderzyła mocno – w artykule zatytułowanym „Dlaczego sympatyzuję z Hitlerem” dziewczyna podzieliła się z czytelnikami „prawdą o tym, jaką osobą Führer naprawdę był”. Tak, Tequila z pełną odpowiedzialnością stwierdziła, że człowiek odpowiedzialny za wojnę, która pogrzebała 60 milionów ludzkich istnień, „wcale nie był takim złym facetem, za jakiego zwykło się go uważać”. Tekst celebrytki okraszony był jej zdjęciem stojącej przed bramą Auschwitz.


W 2015 roku, po tym, jak ucichł nieco skandal związany z jej wpisem, aktorka próbowała wrócić do łask i pojawiła się w realizowanym przez Chanel 5 programie Celebrity Big Brother. Echa jej skandalicznego artykułu szybko ją dosięgły. Widzowie przypomnieli sobie o tym, jak Tila nazywała Hitlera „wielkim artystą, który wyprzedził swoją epokę”, a nawet twierdziła, że sama ma „te same marzenia i związane ze światem nadzieje” co on. Znalazłszy się w ogniu krytyki, twórcy tego reality show szybko wykopali Tequilę z programu, tłumacząc się, że nie byli świadomi jej radykalnych poglądów.


Jeffrey Jones - głośny koniec wielkiej kariery

Był moment, kiedy Jones regularnie grywał w wysokobudżetowych hollywoodzkich produkcjach. Znamy go głównie z „Soku z żuka” Tima Burtona, „Polowania na Czerwony Październik” Johna McTiernana, czy genialnego „Amadeusza” Miloša Formana. Przede wszystkim jednak Jeffrey to aktor teatralny, który zagrał w 125 sztukach zarówno na deskach europejskich teatrów, jak i w Ameryce Południowej czy w Kanadzie.



Jego kariera trwała dobre trzy dekady i została zakończona ogromnym skandalem. W 2002 roku artysta został aresztowany za posiadanie dziecięcej pornografii oraz o nakłonienie 14-letniego chłopca do pozowania mu do rozbieranych zdjęć. Aktora skazano na pięć lat obserwacji kuratorskiej oraz zarejestrowano go na liście przestępców seksualnych. Od tego czasu Jones, który wcześniej występował w przynajmniej kilku dużych produkcjach rocznie, zagrał w zaledwie dwóch, marnych, niskobudżetowych filmach.

Paul Reubens - programy dla dzieci i twarde porno

Pewnie bardziej kojarzycie tego aktora jako Pee-wee Hermana. To właśnie dzięki tej roli Reubens zrobił gigantyczną karierę. Wszystko zaczęło się w 1978 roku, kiedy młodziutki komik stworzył postać niezgrabnego, dziecinnego mężczyzny, który bardzo chce być zabawny, ale pozbawiony jest jakiegokolwiek talentu i potrafi w popisowy sposób spalić każdy, nawet najbardziej oczywisty dowcip. Ta komiksowo wręcz przerysowana persona szybko doczekała się swojego własnego programu telewizyjnego, a nawet epizodycznie pojawiała się w produkcjach u boku popularnych w latach 80. komików. Popularność Reubensa i bohatera, którego stworzył, wzrosła jeszcze bardziej, gdy Pee-wee stał się bohaterem nakręconego w 1985 roku filmu samego Tima Burtona.


Po sukcesie tej produkcji Paul dostał kolejny kilkuletni telewizyjny angaż i ponownie jako sympatyczny Herman wystąpił w programie skierowanym do najmłodszych widzów.
Kariera Reubensa pewnie rozwijałaby się dalej, gdyby nie to, że w 1991 roku został on aresztowany za bezczelne walenie konia w jakimś obskurnym kinie puszczającym filmy porno. Sprawa szybko nabrała rozgłosu i kolejne firmy współpracujące z komikiem musiały szybko wycofać się z kontraktów. Studio Walta Disneya momentalnie usunęło nagrania Reubensa, które to aktor zarejestrował na potrzeby parku rozrywki. Jedna z największych sieci sklepów z zabawkami – Toys „R” Us – pozbyła się wszystkich gadżetów związanych z postacią Pee-wee. Oczywiście z anteny zdjęto też program Paula.



W drugiej połowie lat 90. aktor wyszedł z ukrycia i zaczął pojawiać się w małych, filmowych rolach. Wydawać by się mogło, że nieobyczajne zachowanie zostanie mu wybaczone. Niestety w 2002 roku na dom Reubensa zorganizowano policyjny nalot i znaleziono tam pokaźną kolekcję gejowskich materiałów pornograficznych oraz dorodny plik zdjęć z nagimi dziećmi. I chociaż szybko sprostowano to ostatnie doniesienie, bo okazało się, że modelki pozujące na fotografiach były pełnoletnie, to złej famy zatrzymać się już nie dało i komik ponownie musiał na wiele lat zaszyć się poza zasięgiem dziennikarskich obiektywów, z rzadka jedynie pojawiając się w na drugim planie różnych produkcji albo podkładając głos w filmach animowanych. Dopiero w ostatniej dekadzie Reubens zdecydował się na powrót do grania. I zrobił to z niezłym przytupem – ponownie wszedł bowiem w buty Pee-wee w filmie wyprodukowanym przez Netflix.

Jennifer Grey – nos, który zniszczył jej karierę

Grey to jedna z tych charakterystycznych aktorek, która swoją aparycją sympatycznej dziewczyny z sąsiedztwa podbiła serce niejednego małolata. Swoimi występami w takich filmach jak „Wolny dzień Ferrisa Buellera” czy „Dirty Dancing” zdobyła wielką sławę oraz szacunek krytyków, którzy jednogłośnie wyrażali zachwyt nad talentem młodej gwiazdy.


W momencie, kiedy kariera Grey nabierała rozpędu, aktorka postanowiła uporać się z jednym ze swoich największych kompleksów. Uważając, że jej nos wygląda niczym sopel lodu zwisający z dachu obory, artystka zwróciła się o pomoc do chirurga plastycznego. Specjalista robotę wykonał pierwszorzędnie – artystka wyszła z sali zabiegowej z prostym, zgrabnym noskiem i... absolutnym brakiem szansy na większe sukcesy w swojej karierze. Ta zmiana w wizerunku Jennifer była ponoć tak wielka, że nawet najbliżsi przyjaciele Grey mieli problem w rozpoznaniu jej.


Od tego czasu artystka nie dostawała już propozycji grania w dużych filmach i musiała skupić się na występach w serialach telewizyjnych albo produkcjach B-klasowych.

Hulk Hogan – „Pier#olone czarnuchy!”

Hogan to twarz wrestlingu – symbol amerykańskiej popkultury lat 80., zapaśnik, aktor oraz telewizyjna persona. Trzeba jednak przyznać, że Hulk nigdy święty nie był, a jego kariera co jakiś czas naznaczana była mniejszymi lub większymi skandalami. I tak na przykład w 1985 roku na antenie nadawanego na żywo programu telewizyjnego wąsaty osiłek zademonstrował na gospodarzu tego show – Richardzie Belzerze – jeden ze swoich chwytów. Dziennikarz stracił przytomność, upadł na ziemię i rozciął sobie głowę tak, że musiał potem trafić do szpitala na szycie. Hogan zmuszony został do zapłacenia Richardowi 400 tysięcy dolarów odszkodowania…



Głośnym echem odbił się też skandal związany z używaniem przez zapaśnika sterydów, które to rzekomo miał stosować, aby wyleczyć kontuzję bicepsa.
Te kontrowersje nie wpłynęły jednak na karierę słynnego wrestlera. Wydarzenie, które ostatecznie „wykoleiło” Hogana miało miejsce w 2015 roku, kiedy to do sieci wyciekła seks-taśma z Hulkiem w roli głównej. Celebrycie darowano by pewnie fakt, że na nagraniu gwiazdor zdradzał swoją małżonkę z żoną swego bliskiego przyjaciela, ale już na rasistowskie wypowiedzi nikt przymknąć oka nie mógł. W zarejestrowanej rozmowie zapaśnik wyraził swoje niezadowolenie w związku z tym, że jego córka spotyka się z „czarnuchem”. Żeby tego było mało, na pełnej wersji materiału Hulk wypowiada jeszcze parę obraźliwych słów pod kątem homoseksualistów…


Zanim Hogan zdążył zareagować, został w trybie ekspresowym wydalony z WWE, firma Mattel przestała produkować figurki z wizerunkiem zapaśnika, a ze sklepów z zabawkami zniknęły gadżety związane z wąsatym siłaczem.
Może i kariera Hulka rozpadła się niczym domek z kart, ale cały ten skandal miał swój pozytywny dla sławnego wrestlera aspekt. Po tym, jak Hulk wytoczył proces Gawker Media, firmie odpowiedzialnej za dystrybucję seks-taśmy z jego udziałem, sąd nakazał pozwanemu wypłacenie zapaśnikowi odszkodowania o wysokości 115 milionów (!) dolarów.
8

Oglądany: 107798x | Komentarzy: 66 | Okejek: 400 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

15.05

14.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało