Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Jak średniowieczni artyści widzieli słonie: pazury, kopyta, trąby jak trąbki i zamki na plecach

17 348  
76   10  
Wyobraź sobie czworonożną bestię bez stawów kolanowych, która nie może się położyć i musi spać oparta o drzewo. Zwierzę z długą, chudą trąbką zamiast nosa. Istota na tyle duża, że na jej grzbiecie można zbudować małe zamki. Żyje 300 lat i boi się myszy. Jej śmiertelnym wrogiem jest smok. Tyle wiesz, a teraz to narysuj...

#1.


Jest szansa, że jeśli faktycznie opieralibyśmy się na takim opisie, otrzymamy coś przypominającego średniowieczną koncepcję słonia, którą można znaleźć w ilustrowanych rękopisach w całej Europie. Artyści najwyraźniej nigdy nie widzieli tego stworzenia, ale pojawiało się ono w bestiariuszach, popularnych encyklopediach zwierząt, które łączyły prace autorów klasycznych i średniowiecznych podróżników.

#2.



#3.


Ilustracje te są kompozytami stworzonymi na podstawie wielu źródeł - od dzieł Juliusza Cezara i Pliniusza Starszego do notorycznego opowiadacza bajek, Sir Johna Mandeville'a. Są to stwory z pogłosek, „wyimaginowane istoty”. Niektóre mają rozszczepione kopyta lub pazury i małe, spiczaste uszy. Niektóre bardziej przypominają konie lub świnie niż słonie. „Czasami ich trąba była tak długa, że ciągnęła się po ziemi” - pisze Sarah Laskow z Atlas Obscura. „Trąby i kły były najczęściej poskręcane w zaskakujące kształty”.

#4.



#5.


Jednak nie jest prawdą, że wszyscy, którzy rysowali słonia w tak dziwny sposób, nie mieli pojęcia, jak ten w rzeczywistości wyglądał. Sasanidzi, mongolscy i osmańscy władcy, wprowadzili słonie do bitew. Karol Wielki miał podobno u siebie jednego słonia, podobnie jak Henryk III w XIII wieku, chociaż jego słoń zmarł w 1257 roku „po wypiciu zbyt dużej ilości wina”. Przypuszczenie, że każdy średniowieczny artysta, który narysował dziwny portret słonia, zrobił to wyłącznie z ignorancji, jest błędnym. Trąby przypominające trąbki mogły być dosłowną interpretacją dźwięku, który miało wydawać zwierzę, lub mogły pełnić funkcję czysto symboliczną.

#6.



#7.


Jak w heraldyce, tak i w bestiariuszach - stworzenia pojawiały się jako część opowieści i przejawiały właściwości najlepiej ilustrujące cechy, które miały uosabiać. W swojej książce "Medieval Bestiaries: Text, Images, Ideology" uczona z Uniwersytetu w Glasgow Debra Strickland wskazuje:

W niektórych najwcześniejszych angielskich manuskryptach są bardzo naturalistyczne odwzorowania słoni, a w późniejszych bardzo nienaturalistyczne przykłady. Stopień naturalizmu na danym obrazie musiał być wynikiem decyzji artysty, nawet po bezpośredniej obserwacji żywego okazu… W bestiariuszach wierność żywym stworzeniom niekoniecznie była celem artysty.

#8.



#9.


A co z wieżami i zamkami na grzbietach słoni? Prawdopodobnie odzwierciedlały wyobrażenia o wielkości stworzeń i ich historycznym przeznaczeniu na polu bitwy.

#10.



#11.



#12.



#13.



#14.



#15.



5

Oglądany: 17348x | Komentarzy: 10 | Okejek: 76 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

15.05

14.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało