Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Reguły dla scenarzystów seriali TV

31 021  
9   48  
Klikaj śmiało!Zastanawiasz się czy nie zacząć pisać scenariuszy filmowych? Nic prostszego! Wystarczy tylko pamiętać o kilku ważnych zasadach, np. przy sceanriuszach seriali kryminalnych i przygodowych:
 
a) Bohaterowie
  • Bohaterowie zawsze i wszędzie muszą wyglądać superekstrawystrzałowo. Niezależnie od tego, ile razy przed chwilą dostali piąchą w nos. Bohaterki zawsze mają idealny makijaż – znajdują na niego czas nawet wtedy, gdy siedzą związane i zakneblowane w komórce na węgiel.

  • Bohaterowie, którzy są w podróży, najpóźniej w dwie minuty po dotarciu gdziekolwiek muszą zostać zamieszani w bójkę, pościg lub miłosną aferę.
  • Bohaterowie z zasady są inteligentniejsi, dzielniejsi i bardziej przyzwoici od swoich szefów (przy czym wyjaśnienie, dlaczego wobec takich zalet pomijani są w kolejce awansów, nie jest konieczne).

  • Przypadek specjalny Chuck Norris – jego gigantyczny pilśniowy kapelusz jest zawsze idealnie osadzony, a seksowny zarost przystrzygany co 2 godziny.

  • Przypadek specjalny McGyver – nigdy nie zmienia swoich dżinsów w piramidkę i adidasków.
 
b) Łobuzy
  • Łobuzom pod żadnym pozorem nie wolno zastrzelić bohatera od razu po schwytaniu. Ponadto są zobowiązani do wyjawienia bohaterowi wszystkich swoich niecnych planów i zamknięcia go w „celi śmierci”, z której nawet paralityk ucieknie bez większych trudności.

  • Łobuzy mają coś takiego jak „honor przestępcy”, który wprawdzie pozwala im wysłać tysiące istnień ludzkich na tamten świat, ale surowo zakazuje złamania danego słowa.

  • Łobuzy zawsze mają nieogolone pyski, podstępny uśmieszek i niespokojny, rozbiegany wzrok, tak aby umożliwić telewidzowi natychmiastowe rozpoznanie zbója... ale absolutnie nie może zauważać tego policja, która dowiaduje się o tym dopiero na dwie sekundy przed zakończeniem odcinka!

  • Przypadek specjalny Chuck Norris – on rozpoznaje łobuzów telepatycznie.

  • Przypadek specjalny McGyver – wszystkie łobuzy to uśpione krety sowieckiego wywiadu, co łatwo poznać po koślawym akcencie.
 
c) Bijatyki
  • Łobuzy nigdy nie atakują bohatera wszyscy na raz, tylko zawsze grzecznie po kolei. Mają obowiązek cierpliwie poczekać, aż bohater wtłucze ich koledze.

  • Bohater nigdy nie przegrywa bijatyki z mniej niż trzema łobuzami – nawet jeśli należą oni do gangu drwali, rodziny Pudziana czy szkoły mistrzów karate.

  • Bijatyki mogą się odbywać wyłącznie miejscach wyposażonych w szklane ściany, lustrzane drzwi lub schody, po których można się sturlikać. Przy czym sturlikanie nigdy nie uszkadza kręgosłupa, nawet jeśli schody są z dębowych bali lub odlane z żeliwa.

  • Żaden z uczestników bijatyki, czy to łobuz czy bohater, nie może paść przed otrzymaniem co najmniej 20 celnych ciosów w łepetynę pięścią, nogą od stołu lub butelką whisky.

  • Przypadek specjalny Chuck Norris – nieważne jak silny cios w twarz, nieważne jak wysoki wykop z obrotu – kapelusz ani drgnie. PS. Zawsze kończy walkę efektownym kopem z półobrotu.

  • Przypadek specjalny McGyver – nigdy nie walczy full contact – zawsze ma procę z gumy od majtek lub małą bombę zrobioną z piasku, puszki po coli i własnego oddechu.
 
d) Podryw i seks
  • Bohater podrywa tylko przyzwoite kobiety. Potrafi je zidentyfikować na pierwszy rzut oka nawet w scenach grupowych z 500 zawrotnie pięknymi modelkami w bikini.

  • Za to bohatera podrywają wyłącznie kobiety nieprzyzwoite. Zawsze są to agentki, przywódczynie grup przestępczych lub gospodynie domowe, które planują morderstwo swojego męża.

  • Aby zaciągnąć kobietę do łóżka bohater nie potrzebuje żadnych trików, cierpliwości czy wielomilionowego stanu konta, tak jak w prawdziwym życiu. Wystarcza mu siła mięśni pozwalająca chwycić dzierlatkę pod pachę i przenieść ją parę metrów ponad dachami domów, po sznurowej drabince lub nad przepaścią.

  • Nieważne, jak gorąca i pełna cierpień była ta wielka miłość... W następnym odcinku sprawa jest już zapomniana i kurzem się pokrywa, a bohater bez zahamowań obraca kolejną laskę.

  • Przypadek specjalny Chuck Norris – on jest ponad takie rzeczy. Ważne, że kapelusz leży.

  • Przypadek specjalny MCGyver – zawsze trafia się tylko żona podstępnie zamordowanego lub zaginionego przyjaciela. Ona nadal go kocha, a McGyver to szanuje. Zresztą, patrząc na ich fryzury...
 
e) Pościgi
  • Wszyscy uczestniczący w pościgach mogą swoimi brykami grzać bez opamiętania w godzinach szczytu po najbardziej zatłoczonych ulicach Nowego Jorku, Los Angeles Paryża czy Warszawy i nigdy nie trafiają na korki.

  • Bohater potrafi jednocześnie pruć z rewolweru przez okno i unikać kul, które zmierzają w jego kierunku, a to wszystko utrzymując co najmniej 180 na budziku. I nie miewa wypadków.

  • Dla łobuzów na końcu każdego pościgu nawet na najrówniejszej równinie przewidziana jest głęboka, skalista przepaść, do której, po wielokrotnym dachowaniu, może wpaść jego bryka, aby następnie przy kontakcie z dnem przepaści wybuchnąć z mocą średniej atomówki.

  • Przypadek specjalny Chuck Norris – jego Pickup jest jeszcze większy niż jego kapelusz. I zawsze umyty.

  • Przypadek specjalny MCGyver – no cóż, ja też chcę mieć dżipa...
 
f) Śmierć
  • Od jednego strzału bohatera ginie od czterech do ośmiu łobuzów, nawet jeśli stoją w zupełnie innych częściach pomieszczenia. Rewolwer bohatera zawiera do 1000 sztuk amunicji.

  • Jeśli bohater zostaje postrzelony przez łobuza, to jest to zawsze rana powierzchowna, nawet jeśli odpalono w niego torpedę z odległości 10 centymetrów.

  • Łobuz, który spada po schodach, zawsze ląduje na dole już martwy. Spadając stacza się po wszystkich dostępnych kondygnacjach.

  • Ranny bohater, o którym lekarz orzekł "Tu może pomóc tylko cud", pod koniec odcinka w wesołych podskokach wkroczy do sceny finałowej.

  • Przypadek specjalny Chuck Norris – on nie bywa ranny. Nawet jego kapelusz nie.

  • Przypadek specjalny McGyver – brzydzi się bronią palną, ale konstruuje śmiercionośne bomby, jak w punkcie c).

  • Przypadek specjalny Drużyna A – serie z broni długiej terkoczą bez przerwy, w powietrzu aż gęsto od kul, nikt nie ginie. Nigdy.
 

Oglądany: 31021x | Komentarzy: 48 | Okejek: 9 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

26.05

25.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało