Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najdziksze newsy tygodnia - najpierw okradł firmę ochroniarską na miliony, a później przelał jej 10 złotych

89 400  
270   124  
W dzisiejszym odcinku: o super sposobach na walkę ze szczurami, przebrzydłych kocurach i policjantach z szóstym zmysłem.

#1. Trzech pijanych kierowców wjechało w siebie na jednej z amerykańskich autostrad

l_1882454aa6267cc1.jpg

Czy wiesz, że po spotkaniu pijanego kierowcy musisz złapać się za guzik kurtki, żeby mieć później szczęście? Dobrze, że na drodze rzadko można spotkać pijanych kierowców, bo człowiek mógłby nie udźwignąć takiego ciężaru szczęścia, jak na jednej z autostrad w amerykańskim stanie Wisconsin, gdzie najpierw kierujący Fordem F250 zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z SUV-em, a po chwili w forda wjechał Chevrolet Equinox. Na miejsce przyjechała policja, która przebadała dwóch kierowców alkomatem. Obaj znajdowali się pod wpływem alkoholu. Kierowca SUV-a zdążył uciec z miejsca zdarzenia, ale policjanci znaleźli go w jednym z miejscowych szpitali. Ten kierowca również znajdował się pod wpływem alkoholu.

#2. Policjant aresztował kobietę, bo „nie chciała spojrzeć mu w oczy”

l_1882452ca04f3ee2.jpg

Mark Follington z Sydney aresztował w 2019 roku Anyę Bradford, bo ta miała go odepchnąć w jednym z hoteli w Sydney tak mocno, że 61-latek zachwiał się i upadł. Tak przynajmniej utrzymywał Follington do czasu ukazania się nagrania z jednej z kamer znajdujących się w pomieszczeniu. Na nagraniu widać, jak policjant przytrzymuje Bradford za ramię, po czym między dwójką wywiązuje się szarpanina, w wyniku której policjant używa siły. Nagranie w oczywisty sposób przeczy zeznaniom policjanta, który broni się i twierdzi, że opisał sytuację wedle swojej najlepszej wiedzy. Dodaje też, że jego podejrzenia wzbudziło zachowanie kobiety, która wyszła z ogólnodostępnego pomieszczenia hotelu, nie spojrzawszy nawet w kierunku policjanta, gdy zazwyczaj „wszyscy go witają”.

#3. Kot wdarł się do kabiny pilotów i narobił trzody

l_1882453b8aea0e43.jpg

Jak gdyby koty nie miały już wystarczająco zszarganej opinii, to co jakiś czas jeden z nich musi zrobić coś, co jeszcze bardziej utwierdzi ludzi w przekonaniu, że te przebrzydłe futrzaki zasługują na wieczną pogardę. Bliżej niezidentyfikowany przedstawiciel tego gatunku wlazł jak gdyby nigdy nic do kabiny pilotów samolotu lecącego z Sudanu do Kataru i nie wiedząc, co się dzieje, zaczął robić raban. Obsługa samolotu próbowała kota złapać i uspokoić, ale nie udało się, więc pilot podjął decyzję o zawróceniu maszyny z powrotem na lotnisko w Sudanie. Zwierzę weszło na pokład maszyny najprawdopodobniej podczas postoju w hangarze lub w czasie kontroli samolotu przed odlotem.

#4. Wartość sprzedaży płyt winylowych w Stanach osiągnęła rekordowy poziom

l_18824551171e9944.jpg

Mało powiedzieć, że płyty winylowe wracają do łask. One już tu są i możliwe, że większość ludzi zdziwi fakt, że winyle cieszą się ogromną popularnością. Czy to moda na old school, czy chęć poczucia wyższości nad plebsem słuchającym muzyki cyfrowej z jakiegoś Spotifaja – liczby dowodzą, że w Stanach nie ma mocnych na winyle. Poziom sprzedaży tego nośnika muzyki osiągnął w 2020 roku kwotę prawie 620 milionów dolarów i przewyższył poziom sprzedaży płyt CD o 136 milionów dolarów. To pierwsza taka sytuacja od 1986 roku. Eksperci zauważają, że winylom pomogła pandemia i zamknięcie sklepów stacjonarnych z płytami CD, ale zaznaczają też, że trend wzrostowy w przypadku winyli utrzymywał się od dłuższego czasu, więc prędzej czy później sprzedaż tzw. placków prześcignęłaby sprzedaż CD.

#5. Mężczyzna, który ukradł 8 milionów złotych, przelał okradzionej firmie 10 zł

l_18824564d5247875.jpg

Do odważnych świat należy. Wojciech K. najpierw wykazał się dużą odwagą, gdy w 2015 roku w Swarzędzu pod Poznaniem razem z czterema kolegami okradł jeden z bankowozów na łączną kwotę ośmiu milionów złotych. Mężczyźni przygotowali i przeprowadzili napad w sposób niemal książkowy, a wpadli tylko dlatego, że jeden z nich popełnił błąd, gdy było po wszystkim. Całą piątkę ostatecznie złapano i skazano, ale ze skradzionych pieniędzy odzyskano zaledwie 300 tysięcy złotych. K. otrzymał wyrok ośmiu lat pozbawienia wolności, a że odsiedział już dwie trzecie, to zaczęło mu przysługiwać prawo do warunkowego zwolnienia. I tutaj należy wspomnieć o drugim akcie odwagi. Mężczyzna przelał okradzionej firmie 10 złotych. Ale nie dlatego, by zrobić jej na złość, lecz po to, by w oczach sądu wykazać chęć naprawy wyrządzonych krzywd i zwiększyć swoją szansę na wcześniejsze opuszczenie murów więziennych. Przedstawiciel okradzionej firmy ochroniarskiej Servo mówi wprost, że to kpina.

#6. Radni Strasburga chcą, żeby mieszkańcy Strasburga zaprzyjaźnili się z robactwem i szczurami

l_18824576f615a7e6.jpg

Nie musisz wydawać hajsu na deratyzację, jeśli ludzie zaczną traktować szczury jak swoich ziomali. Na ten genialny pomysł wpadli radni z koalicji ekologicznej Strasburga. Położone we wschodniej Francji miasto boryka się z problemem wysypu szkodników na ulicach, tylko czy aby na pewno szczury i pluskwy to problem? Radni proponują, by mieszkańcy Strasburga zmienili swoje nastawienie i zaczęli nazywać stworzenia powszechnie uważane za szkodniki „współbiesiadnikami”. Zdaniem radnych bardziej życzliwe podejście do tych stworzeń przełożyłoby się na bardziej pozytywny sposób ich postrzegania, a więc – podniosło poziom życia w mieście. Proste, a genialne.

Proste, a genialne były również newsy z poprzedniego odcinka, więc wchodź i czytaj.

4

Oglądany: 89400x | Komentarzy: 124 | Okejek: 270 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało