Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Sekretny pokój w Cyberpunku nasuwa sporo pytań - W co jest grane?

57 695  
187   42  
W dzisiejszym odcinku Blizzard w końcu zrobi nam dobrze, sprawdzimy nad czym pracują twórcy The Medium, oraz odkryjemy sekretny pokój w Cyberpunku 2077.

#1. Krakowskie studio Bloober Team dało nadzieję fanom serii Silent Hill


Kojarzycie Bloober Team? To krakowskie studio, o którym było ostatnio bardzo głośno. Wszystko za sprawą gry The Medium, którą przyjęto bardzo ciepło. Tytuł sprzedał się tak dobrze, że zwrócił się już w pierwszym dniu po premierze. Szef krakowskiego studia – Piotr Babieno – w udzielonym ostatnio wywiadzie zapowiedział, że trwają prace nad kolejnym horrorem, w które zaangażowany jest również „inny, duży wydawca”.

Właściwie już od ponad roku pracujemy nad innym growym projektem, inną horrorową marką, i robimy to we współpracy z bardzo znanym wydawcą gier. Nie mogę wam powiedzieć z kim. Nie mogę powiedzieć też, jaki to projekt, ale jestem praktycznie pewny, że gdy ludzie zrozumieją, nad czym pracujemy, będą bardzo podekscytowani.

Cała ta wypowiedź pociągnęła za sobą mnóstwo spekulacji na temat gry, nad którą pracuje studio. Niektórzy zaczęli podejrzewać, że może mieć to jakiś związek z serią Silent Hill. Szczególnie może świadczyć o tym postać Akira Yamaoka, który tworzył ścieżkę dźwiękową dla The Medium, ale znany jest przede wszystkim z robienia muzyki do serii Silent Hill. W jednym z udzielonych niedawno wywiadów (który swoją drogą już zniknął z sieci), Yamaoka opowiadał o swoim następnym projekcie. Użył tutaj słów „będzie to coś, o czym fani mają nadzieję usłyszeć”.


Wystarczy poskładać wszystko do kupy, aby całkiem realnym stało się to, iż krakowskie studio faktycznie może mieć coś wspólnego z nową grą z serii Silent Hill, a przynajmniej wielu fanów ma nadzieję, że tak właśnie jest.

Póki co raczej nie dostaniemy żadnych konkretów. Pozostaje więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejne wieści.

#2. Valheim nie zwalnia. Trzy miliony sprzedanych kopii


Chyba nikt nie spodziewał się tak wielkiego sukcesu po tak niepozornej grze. Valheim – bo o niej mowa – stała się prawdziwym hitem na Steamie. Twórcy poinformowali niedawno o kolejnym kamieniu milowym. Gra sprzedała się już bowiem w ponad trzech milionach egzemplarzy.

Wszystko to jest bardzo imponujące, tym bardziej jeśli uświadomimy sobie, że ten wynik osiągnięto w niecałe trzy tygodnie po premierze i to na dodatek we wczesnym dostępie.

Padł również rekord w licznie jednocześnie zalogowanych do gry osób. Kilka dni temu w Valheim na Steamie jednocześnie grało 393 000 użytkowników.


Wiele wskazuje jednak na to, że Valheim wcale nie zwalnia i już wkrótce możemy spodziewać się kolejnych rekordów.

#3. Polskie Hellish Quart zadebiutowało na Steamie



Skoro jesteśmy już przy steamowych debiutach i grach we wczesnym dostępie, to grzechem byłoby nie wspomnieć o naszej rodzimej produkcji, która cieszy się bardzo dobrymi opiniami. Mowa o Hellish Quart – bijatyce dla fanów Sienkiewicza.

Gra na pierwszy rzut oka może przypominać tytuły w stylu Mortal Kombat czy SoulCalibur, jednak nie dajcie się oszukać. W Hellish Quart znacznie lepiej rozwinięto system walki bronią białą, nadając mu nieco więcej realizmu. Dzięki temu już jedno skuteczne trafienie może sprawić, że oponent przegra.

https://youtu.be/3BqDHn2qiNI
Gra dostępna jest we wczesnym dostępie w serwisie Steam. Obecnie jest na nią nawet jakaś lekka promocja, a jeśli nie chcecie kupować w ciemno, to macie możliwość pobrania bezpłatnego dema gry, które pozwoli ją nieco przetestować.

#4. Sekretny pokój w Cyberpunku nasuwa sporo pytań


Hype na Cyberpunka już wprawdzie minął, a graczom już nawet nie chce się narzekać na wciąż obecne błędy, jednak co rusz udaje się odkryć nową zawartość w grze. Dokonał tego ostatnio pewien użytkownik Reddita, który natknął się na tajemniczy pokój z dwoma robotami w środku.

Do pokoju nie da się dostać w standardowy sposób. Istnieje pewna metoda, jednak wymaga ona dostatecznie wysokiego współczynnika siły. Innym sposobem jest ten, który został zastosowany przez użytkownika forum. Gracz zaparkował samochód bardzo blisko ściany, następnie wysiadł drzwiami pasażera, wsiadł tymi samymi drzwiami, a na końcu opuścił pojazd drzwiami po swojej stronie. W ten sposób znalazł się we wnętrzu pokoju.

W środku wszystko prezentowało się dość standardowo. Normalny wystrój, jak w większości mieszkań w grze. Uwagę przyciągała natomiast parka robotów grająca w karty przy stole. Jeden z nich od razu uraczył V kwestią „Dla własnego bezpieczeństwa, prosimy zachować ciszę”.


I to wszystko sprawiło, że gracze zaczęli spekulować. Zdaniem wielu z nich roboty są pozostałością po wykasowanym zadaniu, którego developerzy nie usunęli do końca z kodu gry. Możliwe jest również to, że roboty odegrają jeszcze jakąś rolę w nadchodzących DLC. Możliwe jednak, że cała ta scenka to rodzaj easter egga i żartu developerów.

#5. Nowy zwiastun z Diablo IV ujawnia klasę Łotrzycy


Tegoroczna edycja BlizzConu już za nami. Tym razem odbył się on oczywiście w formie online, ze względu na panującą na świecie sytuację. Jeszcze kilka tygodni temu wiele wskazywało na to, że cała impreza będzie niesamowicie nudna, a Blizzard nie zaprezentuje nic ciekawego. Okazuje się jednak, iż ci, którzy tak uważali, byli w błędzie.

Zacznijmy jedna od czegoś lekkiego, a mianowicie nowego materiału wideo z gry Diablo IV prezentującego klasę Łotrzycy:

https://youtu.be/LvrLZ4yETHI
Jest to już czwarta ujawniona przez twórców postać. Wcześniej mieliśmy okazję poznać Druida, Czarodziejkę oraz Barbarzyńcę. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że Łotrzyca zapowiada się na najbardziej mobilną postać z tych dotychczas zaprezentowanych. Posiada liczne, szybkie ataki oraz groźny grad strzał, którym może razić wielu wrogów naraz.

Na koniec przypomnę tylko, iż Diablo IV zapowiedziane zostało najwcześniej na 2022 rok.

#6. Dodatek The Burning Crusade trafi do Classica


World of Warcraft Classic sporo swego czasu namieszał na rynku gier komputerowych. Kuszeni powiewem nostalgii gracze masowo logowali się do gry w odświeżonej, podstawowej wersji. Wiele osób zastanawiało się wtedy, jaką ścieżką pójdą developerzy. Czy pozostawią Classica w takiej formie i nie będą go ruszać, czy może rok po roku będą dodawać do niego kolejną zawartość?

Tegoroczny BlizzCon rozwiał wszelkie wątpliwości. Teraz wiemy już na pewno, że Blizzard zdecydował się… podążyć jedną i drugą ścieżką.

W trakcie imprezy zapowiedziano dodatek do Classica – The Burning Crusade. Gracze jednak otrzymają możliwość pozostania przy klasycznej zawartości WoW-a, lub wybrania się do Outlandu na krucjatę przeciwko Illidanowi.

W ramach krótkiego przypomnienia dodam tylko, że The Burning Crusade wprowadza dwie nowe rasy (Draenei po stronie Alliance oraz Krwawe Elfy po stronie Hordy). Dzięki nim w Przymierzu pojawia się klasa Szamana, natomiast w Hordzie klasa Palladyna.

Nowy dodatek trafi na rynek jeszcze w tym roku.

#7. Na te wieści czekali wszyscy najwięksi fani Diablo


Wprawdzie w tym roku nie ma co spodziewać się Diablo IV, jednak Blizzard zafundował fanom coś znacznie lepszego. Na tegorocznym BlizzConie zapowiedziano remaster najlepszej (jak wielu uważa) części gry – czyli Diablo II.

Diablo II: Resurrected ukaże się jeszcze w tym roku na PC oraz konsolach (zarówno starej, jak i nowej generacji oraz na Switchu).

Zmian możemy spodziewać się przede wszystkim na poziomie grafiki. Oprócz tego sam rozgrywka zostanie również delikatnie usprawniona poprzez dodanie kilku ułatwień. Nie będą one jednak na tyle drastyczne, aby gracze mieli na co narzekać.

https://youtu.be/H7qtOC0Bn2k
Na koniec warto dodać, że wszyscy chętni mogą zgłosić się do testów alfa gry.

W tym tygodniu z Epic Games Store możecie za darmo pobrać gry Absolute Drift oraz Rage 2.

W poprzednim odcinku: Pracownicy CD Projekt RED wymieniają dowody osobiste

4

Oglądany: 57695x | Komentarzy: 42 | Okejek: 187 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

27.10

26.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało