Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - Otyła 23-latka zakochała się trenerze fitness

122 151  
230   231  
Dzisiejszy odcinek zdominują 23-latki: będzie m.in. o otyłej Brittany, która przyjęła oświadczyny dwukrotnie mniejszego trenera fitness. Wspomnimy też o Christinie, która planuje mieć setkę dzieci.

#1. 23-latka ma już 11 dzieci. Planuje mieć setkę



Rosjanka Christina Ozturk jest żoną milionera. 23-latka postanowiła skorzystać z okazji i spełnić swoje marzenie o dużej rodzinie, której niczego nie będzie brakować. Para mieszka w Gruzji, gdzie korzystanie z surogatek jest legalne. Dotychczas Christina i Galip doczekali się jedenastu pociech, choć w planach jest więcej. Jak twierdzi kobieta:
W tej chwili mam 11 dzieci. Najmłodsza córka, Olivia, przyszła na świat pod koniec zeszłego miesiąca. Swoją najstarszą córkę Vikę urodziłam sześć lat temu. Reszta dzieci była noszona przez surogatki. Nie wiem, ile ich ostatecznie będzie, ale na pewno nie planujemy poprzestać na 11. Po prostu nie jesteśmy gotowi do rozmowy o ostatecznej liczbie. Wszystko ma swój czas.

Christina po cichu planuje stworzenie największej rodziny na świecie. Musiałaby w tym celu doczekać się co najmniej 100 potomków.

#2. Dziennikarz TVP Info uważa, że "wolność słowa jest dzisiaj", a przed 2015 rokiem ludzie mieli gorzej



Jacek Łęski skrytykował protest mediów w związku z planowanym przez PiS wprowadzeniem nowego podatku. Jego zdaniem dopiero teraz w Polsce panuje swoboda wypowiedzi, a za czasów PO ludziom "kneblowano usta":
Ten protest to jest lista obecności "zaprzyjaźnionych mediów" III RP. Tych wszystkich, którzy chcą by wrócił porządek sprzed 2015, kiedy to myślący inaczej mieli zamknięte usta i byli zepchnięci do medialnego getta. Wolność słowa jest dzisiaj.

W proteście wzięły udział największe polskie stacje komercyjne z TVN i Polsatem na czele.

#3. Aktywistka uważa, że odśnieżarki dyskryminują kobiety, bo usuwają śnieg tylko z dróg



Instagramerka Martyna Kaczmarek uważa, że władze miast działają na szkodę kobiet, oszczędzając i nie odśnieżając chodników. Aktywistka zwraca uwagę na fakt, iż większość pieszych stanowią właśnie kobiety.
To już nawet odśnieżanie wyklucza kobiety?! Tak. NIEUMYŚLNIE, ale tak. Kobietom jest średnio ciężej gdy spadnie śnieg (i nie tylko kobietom). Dlaczego? Bo w planowaniu i zarządzaniu miastem nie jest uwzględniana perspektywa kobieca. A kobiety i mężczyźni podróżują inaczej. Priorytetyzacja odśnieżania dróg i częste pomijanie chodników sprawia, że kobietom które stanowią większość pieszych, a także osobom z niepełnosprawnościami czy mężczyznom poruszającym się pieszo - jest ciężej i niebezpieczniej.

Wpis Kaczmarek polubiło ok. 4700 osób. Większość z nich przyznała jej rację.

#4. Kobieta z 25 różnymi osobowościami narzeka, że nie może znaleźć pracy



Bo Hooper cierpi na dysocjacyjne zaburzenie tożsamości. W ciele 23-latki żyje aż 25 różnych osobowości, w tym m.in. 5-letnia Layla, 13-letni Toast i kobieta o imieniu Texas. Każda z postaci może wejść w Bo w każdej chwili i zniknąć wtedy, kiedy będzie miała ochotę. Bo żali się, że ze względu na swoją przypadłość ma problem ze znalezieniem pracy. Problemem jest też dla niej ciągła zmiana dominującej osobowości:
Alter ego mogą pojawić się tylko na kilka minut. Któreś objawi się i powie mi, żebym wzięła prysznic. Inne mogą zostać w pobliżu przez kilka dni, a ludzie wokół mnie muszą po prostu poczekać, aż Bo wróci. Czasami Casey, mój chłopak, prosi o spotkanie z Bo, a oni mówią mu, że musi poczekać. (...) Czasami moi przyjaciele byli na mnie źli, a ja nie wiedziałem dlaczego. Wtedy jedna z moich przyjaciółek skonfrontowała się z Texas i wyznała, że nie powinno jej być w moim ciele. Problemem jest też to, gdy wsiadam do samochodu i gdzieś jadę, a kiedy tam docieram, to zdaję sobie sprawę, że nie pamiętam podróży.

Bo mimo to stara się żyć normalnie i być szczęśliwa.

#5. Wykładowca akademicki o wolności słowa na Węgrzech: "Dla większości to już dziś tylko abstrakcja"



Dominik Héjj z Instytutu Europy Środkowej wypowiedział się na temat sytuacji politycznej na Węgrzech, gdzie większość mediów podlega premierowi Viktorowi Orbánowi. Wspomniał o istniejącej tam autocenzurze:
W 2020 r. wprowadzono pakiet penalizujący okołocovidowe fake newsy. To bardzo szeroki pakiet. Wcześniej były inne "inicjatywy". Jeśli w Polsce minister zdrowia Łukasz Szumowski mówił, że w zasadzie wszystko jest pod kontrolą, a dziennikarze by wątpili, to wedle węgierskiego prawa mogliby już podpadać pod paragraf, ponieważ szerzą niepokój społeczny.

Jednocześnie zwrócił uwagę na fakt, iż Węgrzy w przeciwieństwie do Polaków niechętnie protestują, mimo odbierania im przez rząd wolności słowa:
Ludzi nie bardzo boli to, że nie mają opozycyjnych mediów. Węgrzy - inaczej niż Polacy - nie mają zwyczaju ani tradycji, by wychodzić na ulice i protestować. Tak naprawdę największe protesty po 1990 r. na Węgrzech odbyły się przeciwko podatkowi od internetu. Ludzie wyszli na ulice, bo podatek uderzyłby we wszystkich. Ostatecznie Orbán się z niego więc wycofał. A wolność słowa i niezależne sądownictwo? Dla większości Węgrów to dziś już tylko abstrakcja.

Cały wywiad można przeczytać tutaj.

#6. Otyła kobieta zakochała się w dwukrotnie mniejszym trenerze fitness



23-letnia Brittany Jacques musiała przez lata znosić docinki byłych chłopaków, którzy grozili, że z nią zerwą, jeśli nie schudnie. Gdy kobieta straciła nadzieję, że znajdzie miłość, poznała trenera fitness Matta Montgomery'ego. Życie obojga zmieniło się diametralnie:
Oboje prawie zrezygnowaliśmy z randkowania, kiedy poznaliśmy się na Facebooku. (...) Wcześniej w pewnym momencie zaczęłam ćwiczyć i próbowałam schudnąć. Potem zdałam sobie sprawę, że gdybym to zrobiła, nie pokochałabym już siebie i zmieniłabym się dla cudzego postrzegania piękna. Nie byłam pewna, czy kiedykolwiek znajdę kogoś, kto naprawdę mnie pokocha za to, kim jestem, ale po spotkaniu z Mattem nie mogłam być szczęśliwsza.

Matt przyznaje, że w przeszłości spotykał się ze szczuplejszymi kobietami. Ich zachowanie dało mu do myślenia:
Byłem w poprzednich związkach z chudymi dziewczynami i one w ogóle nie były szczęśliwe. Nie były pozytywnymi osobami lub ciągle czuły, że muszą coś w sobie zmienić, co mnie też przygnębiało. Kiedy poznałem Britt, była tak pewna swojego ciała, podobało mi się to w niej, ona nie chce niczego zmieniać i nigdy bym jej o to nie prosił. Ja też uwielbiam jedzenie, więc to plus. Nie martwię się o śledzenie jej kalorii ani diet, po prostu chcę, żeby jadła, co chce i była szczęśliwa.

Brittany uważa, że ludziom wpajany jest mylny obraz związków, w których partnerzy różnią się wagą:
Chciałbym, żeby związki o mieszanej wadze były bardziej powszechne i bardziej normalne. Zdecydowanie istnieje błędne przekonanie, że gruba osoba i chuda osoba nie mogą tworzyć między sobą odpowiedniej intymności, ani robić takich rzeczy, jak zakładanie rodziny. Nigdy nie mieliśmy żadnych problemów. Czujemy się szczęśliwi, że się poznaliśmy.

Życzymy szczęścia.



>>> Ostatnio było o flircie podejrzanego z sędzią

37

Oglądany: 122151x | Komentarzy: 231 | Okejek: 230 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

31.01

30.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało