Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Zatrzymane w kadrze CCCLXXVIII - Hitler z kumplami w wojsku

103 225  
536   88  
Dzisiaj dowiecie się, kim jest i czym niechlubnym wsławił się Dieter Degowski, poznacie losy załogi Lady Be Good oraz zajrzycie do przedwojennego Gdańska.

#1. Julius i Ethel Rosenbergowie przed Sądem Federalnym w Nowym Jorku, 23 sierpnia 1950 roku. Zostali skazani za szpiegostwo na rzecz Związku Radzieckiego i skazani na śmierć na krześle elektrycznym w Sing-Sing trzy lata później

Kliknij i zobacz więcej!

#2. Zespół Queen pod eskortą, Argentyna, 1981 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#3. Intronizacja i koronacja królowej Elżbiety, 1953 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#4. Pierwsza adaptacja kinowa „Frankensteina” z Borisem Karloffem w roli tytułowego potwora, centrum Los Angeles, 1931 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#5. Las maszyn wiertniczych na polu naftowym Signal Hill w Long Beach, Kalifornia, 1937 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#6. Członkowie US Army wizytują suchy dok w Kure Naval Arsenal w Hiroszimie, w którym znaleziono ponad 100 miniaturowych łodzi podwodnych, Japonia, 1946 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#7. Adolf Hitler (z prawej) podczas I wojny światowej, zasiadający wśród żołnierzy 1. kompanii 16. pułku piechoty, 1914-1918 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#8. Strażnik graniczny z NRD i niemiecki policjant pod Murem Berlińskim, 1990 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#9. Dieter Degowski grozi Silke Bischoff bronią, 17 sierpnia 1988 roku.

Kliknij i zobacz więcej!

16 sierpnia 1988 roku Dieter Degowski i jego kompan Hans-Jürgen Rösner napadli na siedzibę Deutsche Banku w Gladbeck. Wzięli zakładników, zażądali pieniędzy i samochodu i... czekali. Władze miasta i policja nawet nie zamierzały próbować odbić zakładników. Wszystkie żądania napastników zostały spełnione, a ci ulotnili się z pieniędzmi w podstawionym samochodzie, biorąc ze sobą dwójkę kasjerów banku oraz ówczesną dziewczynę Rösnera, Marion Löblich.
Po przejechaniu autostradą do Bremy porywacze zatrzymali się w dzielnicy Huckelriede i 17 sierpnia o godzinie 19:00 porwali autobus komunikacji miejskiej z 32 pasażerami. Media swobodnie przeprowadzały wywiady z porywaczami i zakładnikami bez ingerencji policji! Niektórzy zakładnicy mieli nawet pistolet przyciśnięty do gardła. Napastnicy uwolnili pięć osób, a autobus przejechał na miejsce obsługi podróżnych w Grundbergsee. Dopiero tam wypuszczono dwóch urzędników bankowych.
Gdy autobus zatrzymał się na stacji, Löblich udała się do toalety, gdzie została aresztowana przez dwójkę policjantów działających na własną rękę. Wkurzeni napastnicy zażądali uwolnienia jej w ciągu 5 minut, inaczej zabiją jednego z zakładników. Niestety, Marion siedziała już w radiowozie, który nie był w stanie zawrócić na czas. Wówczas to jeden z porywaczy zastrzelił 14-letniego Emanuele De Giorgi. Następnie autobus ruszył w kierunku granicy z Holandią. Zdezorientowana i kompletnie bezradna policja niemiecka wraz z całą rzeszą dziennikarzy ruszyła za autobusem.
18 sierpnia 1988 roku o 2:30 w nocy autobus wjechał do Holandii. O 5:15 wypuszczono dwie kobiety i troje dzieci po tym, jak holenderska policja odmówiła negocjacji, dopóki dzieci były przetrzymywane jako zakładnicy. O 6:30 Rösner i Degowski dostali BMW 735i. Samochód do ucieczki został przygotowany przez policję tak, aby silnik mógł zostać zatrzymany za pomocą pilota. Podczas próby ucieczki Löblich i kierowca autobusu zostali ranni. W uciekającym BMW znaleźli się obaj porywacze oraz dwie 18-letnie zakładniczki: Silke Bischoff oraz Ines Voitle. Reszta pasażerów autobusu została wypuszczona.
Na A3 w pobliżu Bad Honnef, o godzinie 13:40, samochód policyjny staranował uciekające auto i unieruchomił je, wywołując strzelaninę. Ines udało się uciec z samochodu. Niestety, Silke Bischoff została śmiertelnie postrzelona w serce i zmarła. Obaj porywacze zostali aresztowani.
Pilot do wyłączania silnika samochodu nie został użyty, ponieważ policjanci... zapomnieli go zabrać ze sobą.
22 marca 1991 roku Degowski i Rösner zostali skazani na dożywocie. Löblich usłyszała wyrok dziewięciu lat pozbawienia wolności.
Rachunek sumienia przeprowadziły niemieckie media, szczególnie telewizje i radia. Transmisje z miejsca porwania, udzielanie głosu porywaczom, pokazywanie sterroryzowanych zakładników oraz uniemożliwianie policji przeprowadzenia sprawnej akcji – to najważniejsze grzechy dziennikarzy. Po wydarzeniach z lata 1988 roku wprowadzono rygorystyczne zasady postępowania w ekstremalnych sytuacjach: media nigdy nie powinny być platformą nagłaśniania żądań porywaczy, terrorystów czy innych przestępców, a ofiary przestępstw powinny być pokazywane jedynie wtedy, gdy nie narusza to ich godności.
Degowski wyszedł na wolność w 2018 roku, będąc "w pełni zresocjalizowany". Rösner pozostał za kratkami.

#10. Tenzing Norgay i Edmund Hillary po udanym ataku na szczyt Mount Everest, 1953 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#11. Winona Ryder, Jodie Foster i Julia Roberts, Los Angeles, 25 marca 1989 roku.

Kliknij i zobacz więcej!

Aktorki zostały uwiecznione na wspólnej fotografii podczas ceremonii rozdania nagród Independent Spirit Awards w 1989 roku. Winona Ryder miała wówczas 18 lat, Julia Roberts - 22, a Jodie Foster - 27.

#12. Grupa mężczyzn prowadzi pojazd elektryczny zaprojektowany przez inżynierów Siemens& Halske. Niemcy, 1882 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#13. Eminem z matką i młodszym przyrodnim bratem Nathanem, lata 90. XX wieku.

Kliknij i zobacz więcej!

#14. Fidel Castro w pociągu z Irkucka do Bracka, ZSRR, 1963 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#15. Włodzimierz Żyrinowski i kadet Suworow, lata 90. XX wieku.

Kliknij i zobacz więcej!

#16. Katastrofa bombowca B-24 Liberator "Lady Be Good", Pustynia Libijska, 1959 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

Katastrofa Lady Be Good to historia samolotu, który wystartował z misją i zniknął na 15 lat. 4 kwietnia 1943 roku samolot należący do 376 Zgrupowania Bombowców Lotnictwa Stanów Zjednoczonych wyleciał z bazy, aby zrzucić bomby na Neapol, ale nie wrócił do bazy, po czym uznano go za zaginiony nad Morzem Śródziemnym wraz z całą dziewięcioosobową załogą.
Bombowiec wystartował z lotniska Soluch (baza lotnicza w pobliżu Bengazi) po godzinie 15:10, jako jeden z ostatnich z całej eskadry. Po starcie silne wiatry i ograniczona widoczność uniemożliwiły pilotom dołączenie do głównej grupy i samolot kontynuował samotny lot. Ze względu na słabą widoczność cel nie został trafiony, a bomby spadły na cele rezerwowe.
Lady Be Good w pojedynkę wracała do Libii z misji bojowej. O godzinie 0:12 (5 kwietnia) pilot William Hetton poinformował przez radio, że automatyczny kompas radiowy Liberatora nie działa, a następnie poprosił o naprowadzenia na kierunek do bazy. Samolot prawdopodobnie przeleciał nad lotniskiem, nie zauważając flar sygnałowych, które zostały wystrzelone z ziemi, aby przyciągnąć uwagę pilotów. W bazie lotniczej, kiedy wszystkie samoloty B-24 (z wyjątkiem Lady Be Good) już wylądowały, w ciemności załoga naziemna usłyszała odgłos przelatującego „Liberatora”. Przez następne dwie godziny bombowiec leciał nad Saharą, przemieszczając się coraz dalej od wybrzeża i od bazy. Około godziny 2 w nocy załoga opuściła samolot na spadochronie, a pozostawiony sam sobie Liberator przeleciał kolejne 26 kilometrów, zanim rozbił się w piaskach libijskiej pustyni. Akcja poszukiwawczo-ratunkowa zorganizowana przez załogę bazy Soluch nie znalazła żadnych śladów zaginionego samolotu, a los załogi stał się tajemnicą.
Piętnaście lat później, 9 listopada 1958 roku, brytyjscy poszukiwacze ropy naftowej poinformowali amerykańską bazę lotniczą Wilus w Trypolisie o odkryciu miejsca katastrofy na pustyni. Wojsko USA nie zainteresowało się tym faktem, ponieważ w aktach bazy nie było informacji o utracie samolotu w tej okolicy. Miejsce katastrofy zostało jednak zaznaczone na mapach, z których mieli skorzystać geolodzy podczas planowanej na przyszły rok eksploracji piasków Pustyni Libijskiej.
27 lutego 1959 roku brytyjscy geolodzy zauważyli wrak znajdujący się około 680 kilometrów od lotniska Soluch. 16 maja miejsce katastrofy zostało po raz pierwszy zauważone z samolotu przez załogę Silver City Airways Dakota. 26 maja amerykańskie wojsko z bazy Wilus przybyło po raz pierwszy na miejsce katastrofy Liberatora. Lady Be Good był dobrze zachowany, mimo że kadłub rozpadł się na dwie części. Karabiny maszynowe na pokładzie i radio były w dobrym stanie, a na pokładzie był zapas jedzenia i wody. Na miejscu katastrofy nie znaleziono szczątków członków załogi, podobnie jak spadochronów. W lutym 1960 roku armia amerykańska rozpoczęła oficjalne poszukiwania szczątków załogi.
11 lutego, 17 lat po tragedii, na pustyni znaleziono szczątki pięciu osób - Hattona, Townera, Hayesa, Lamotte'a i Edamsa. Ciała znajdowały się 117 km od miejsca, w którym członkowie załogi wylądowali po awaryjnym skoku na spadochronie. Wśród rzeczy osobistych znalazł się dziennik drugiego pilota Townera, w którym znajdowały się zapiski z tragicznej podróży grupy przez pustynię. Wpisy w pamiętniku kończą się 11 kwietnia 1943 roku. Po zbadaniu dziennika Townera okazało się, że trzech innych pilotów, którzy byli w najlepszej kondycji fizycznej, udało się w dalszą drogę na północ po pomoc, a ich ciała są prawdopodobnie zakopane na wydmach. Pozostała piątka czekała już tylko na cud, a właściwie na śmierć. W maju 1960 roku, gdy informacje o znalezionym samolocie i ciałach dotarły już do prasy, Siły Powietrzne i Wojska Lądowe rozpoczęły wspólną operację pod kryptonimem „Climax”. W poszukiwania zaangażowano samolot transportowy C-130 i dwa śmigłowce wojskowe H-13. 12 maja 1960 r. odkryto ciało sierżanta sztabowego Guya Shelleya, położone 60 km na północny zachód od pięciu wcześniej odkrytych ciał. 17 maja amerykański helikopter odkrył ciało sierżanta technicznego Ripslingera, leżące 43 km od głównej pięcioosobowej grupy. Szczątki Ripslingera znajdowały się w zagłębieniu między dwoma wydmami, w pozycji embrionalnej, co skłoniło ekspertów do przypuszczenia, że zmarł on w nocy, próbując się ogrzać. Shelley przeszedł przez pustynię około 178 kilometrów od miejsca lądowania i zbiórki załogi, ale w chwili śmierci znajdował się aż 475 kilometrów od bazy lotniczej. Te dwa ciała są jedynymi znalezionymi podczas Operacji Climax. Nigdy nie odnaleziono ciała Vernona Moore'a, który wraz z Ripslingerem i Shelleyem kontynuował marsz.
11 sierpnia 1960 roku brytyjscy geolodzy znaleźli zwłoki Jana Worawki. Worawka nigdy nie dotarł nawet na miejsce zbiórki. Jego spadochron zawiódł i okrutny los oszczędził mu strasznej śmierci podczas marszu przez gorące piaski Pustyni Libijskiej.

#17. Sophia Loren przymierzająca kostium do filmu „Attila”, 1954 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#18. Times Square, Nowy Jork, USA, 1919 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

#19. Statki brytyjskiej Royal Navy na kotwicy w szkockiej zatoce Firth of Forth, Szkocja, 1916 rok. Zdjęcie wykonane z pokładu brytyjskiego sterowca.

Kliknij i zobacz więcej!

#20. Swastyki na ulicach Wolnego Miasta Gdańska, 1937 rok.

Kliknij i zobacz więcej!

Szacuje się, że w 1939 roku zaledwie 10-15% mieszkańców Gdańska uważało się za Polaków i władało językiem polskim. Po dojściu narodowych socjalistów do władzy w 1933 roku, NSDAP zyskała istotny wpływ na Senat Wolnego Miasta Gdańska, który zaczął coraz bardziej ograniczać gwarantowane Polsce przez Ligę Narodów uprawnienia. Skutkiem tego było nasilenie antypolskich prowokacji, likwidacja opozycyjnych wobec NSDAP partii politycznych i represje wymierzone w gdańskich Żydów. W 1938 władzę w Wolnym Mieście Gdańsku faktycznie przejęła NSDAP, co nasiliło hitleryzację tego miasta, forsowaną przez czołowych działaczy narodowosocjalistycznych, m.in. Alberta Forstera. Otwarcie organizowano hitlerowskie bojówki paramilitarne (SA) i je szkolono.

W poprzedniej części


Oglądany: 103225x | Komentarzy: 88 | Okejek: 536 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało