Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

W Iranie pytano mnie, czy policja może nam coś zrobić, jeżeli nie byliśmy u spowiedzi

45 351  
176   27  
Podróżniczka, organizatorka eskapad, nauczycielka języków obcych. Wraz z mężem postanowiła zwiedzić świat dookoła. Jak zaczęła się ich podróż? Wyszli z domu w Katowicach z plecakami i... złapali stopa. Zwiedzili kilkadziesiąt krajów, od Turcji po Nową Zelandię. O swoich przygodach pisze na autorskim blogu.

Zastanawiam się, czy podczas godzinnego spotkania możliwa jest satysfakcjonująca rozmowa o trzyletniej podróży dookoła świata?

Na pewno jest to trudna sprawa, choć ostatnio byliśmy gośćmi w D„zień dobry TVN” i tej stacji udało się to zrobić w siedem minut! (śmiech)

OK, to przechodzę do pytań, żeby nie tracić czasu! Dlaczego wybraliście autostop jako główny sposób na przemieszczanie się po globie?

Autostop zawsze był moim ulubionym środkiem transportu, ponieważ żaden inny nie daje takiej bliskości z ludźmi. Kierowcy pytali nas, dokąd zmierzamy, a my zazwyczaj odpowiadaliśmy: „Nie wiemy. Gdzieś, gdzie jest ładnie”. I do takich miejsc trafiliśmy, tam, gdzie nasi kompani podróży sami bardzo lubią przebywać. Dzięki temu często mieliśmy pięciogwiazdkowy widok z namiotu. Zdarzało się, że kierowcy zapraszali nas do siebie i to też były niezwykłe doświadczenia.

Skąd u Ciebie odwaga do podróży za jeden uśmiech? Obecność męża miała wpływ na Twoje poczucie bezpieczeństwa?

Na pewno czułam się pewniej, chociaż nigdy nie miałam problemów z taką formą przemieszczania się. Oczywiście są kraje, gdzie relacje damsko-męskie są dla mnie na tyle obce kulturowo, że pewnie miałabym jakieś obiekcje przed podwózką. Trzeba też mieć łeb na karku, żeby wiedzieć, kiedy należy się z danej sytuacji wycofać.

Na przykład z imprezy dla swingersów w Australii?

(śmiech) Znaliśmy już nieco poczucie humoru mieszkańców tego państwa i kierowca, z którym podróżowaliśmy, bardziej nas rozbawił swoją propozycją, niż wystraszył. Aczkolwiek podróżowanie przez Australię może być nieco zaskakujące dla nowicjuszy…

Artykuł dostępny tylko dla aktywnych bojowników JM.

Żeby przeczytać go w całości zaloguj się, a jeśli masz 18 lat i nie masz jeszcze konta na JM załóż sobie konto bojownika. Wymagane jest konto aktywne.
14

Oglądany: 45351x | Komentarzy: 27 | Okejek: 176 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

28.02

27.02

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało