Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - Dwóch przyjaciół stworzyło trójkąt ze śliczną 27-latką

104 714  
237   169  
W dzisiejszym odcinku o 27-letniej Oldze, która ma dwóch chłopaków jednocześnie. Powiemy też o tym, dlaczego zdaniem seksuologa współczesnym kobietom ciężko się żyje.

#1. Krystyna Janda tłumaczy, dlaczego zaszczepiła się poza kolejką



Afera wokół Krystyny Jandy i kilkunastu innych osobistości ze świata mediów wydaje się coraz mniej zrozumiała. Nie wiadomo już, co jest prawdą, bo aktorzy nieustannie gubią się w zeznaniach. W wywiadzie dla TVN24 Janda przedstawiła kolejną wersję wydarzeń. Jej zdaniem zawiniła organizacja.
Wszystko wynika z jakiegoś bałaganu organizacyjnego. (...) Najpierw z nami rozmawiano na temat promocji szczepień i myśmy, wielu aktorów seniorów zgodziło się na tę promocję. Mieliśmy być szczepieni po medykach, to znaczy powiedziano nam, że prawdopodobnie gdzieś koło połowy lutego będziemy my szczepieni, seniorzy.

Janda opowiedziała też o dniu szczepień:
Przyszliśmy na próbę 29 (grudnia) rano do teatru i ktoś z tej przychodni zadzwonił, że jest kłopot, że jest otworzona szczepionka, jest pusto (…) i czy możemy przyjechać się zaszczepić. Byłam na próbie razem z Olem Łukaszewiczem, Emilką Krakowską, Grzesiem Warchołem, jesteśmy wszyscy seniorami i zdecydowaliśmy, że jedziemy. Poproszono nas, żebyśmy wypełnili formularze – tam trzeba odpowiedzieć na około 20 pytań i żebyśmy wypełnili absolutnie RODO, to znaczy zgodę na przetwarzanie danych osobowych, bo ta lista musi pójść do ministerstwa.

Aktorzy upewnili się ponoć, że nikomu nie zabierają szczepionek:
Pytaliśmy, czy nikomu nie zabieramy szczepionki. Powiedziano nam, że absolutnie nie, że jest taka sytuacja, jest zawirowanie, jest okres świąteczny, że bardzo wielu ludzi wyjechało, że ta szczepionka przyjechała odmrożona i że trzeba wyszczepić do kolejnego dnia całą partię. Tak mnie to przedstawiono. Pojechaliśmy. Byliśmy akurat z tej grupy aktorów - i Andrzej Seweryn - którzy zgodzili się być ambasadorami szczepień.

Przy okazji Krystyna Janda przeprosiła wszystkich, którzy czują się rozczarowani jej postawą:
Jeżeli któryś z medyków czy lekarzy uważa, że zabraliśmy mu jego szczepionki, czy jakby to się potoczyło tak, że dla kogoś zabraknie, to bardzo przepraszam. Myśmy to zrobili zupełnie bez świadomości, mając też pełną wiedzę, że ta kampania reklamowa jest bardzo potrzebna. (...) Naprawdę myśmy nie zrobili nic złego. A jeżeli nawet zrobiliśmy cokolwiek, co państwo uważają za złe, to bez świadomości. Poinformowano nas, że nikomu nic nie zabieramy, że po prostu akurat nie ma nikogo do szczepienia, a to się zmarnuje.

We wczorajszym artykule pisaliśmy m.in. o pokrętnych tłumaczeniach Marii Seweryn i zaszczepionej partnerce Edwarda Miszczaka.

#2. Magazyn o tematyce fitness przeprasza za wpis na temat spalania kalorii po świętach



Na twitterowym profilu brytyjskiego magazynu Women's Fitness pojawił się wpis nawiązujący do przybranych po świętach kalorii:
Czy wychodzisz dziś na spacer, pobiegać lub na rower? To dobry dzień na spalenie świątecznych kalorii. Prześlij swoje zdjęcie.

Z pozoru niewinny wpis wywołał lawinę komentarzy. Oburzeni internauci sugerowali, że redakcja może wpędzać czytelników w kompleksy, a nawet wywoływać u nich zaburzenia jedzenia. Niektórzy pisali wprost, że nie zamierzają żałować przybranych kilogramów i nie planują ich zrzucać, bo akceptują swoje ciała. Na profilu magazynu pojawiły się przeprosiny:
Przepraszamy każdego, kto poczuł się urażony naszym ostatnim postem o spalaniu świątecznych kalorii. Staraliśmy się zachęcić Was do ćwiczeń, udostępniania zdjęć i nieczekania do stycznia, jeśli Waszym celem jest sprawność fizyczna lub utrata wagi. Wiemy, że nie wszyscy ćwiczą tylko po to, by schudnąć.

Sprostowanie nie usatysfakcjonowało odbiorców:
Nie wydaje mi się, żeby ten tweet potwierdzał argumenty, o których mówili ludzie - skupiliście się w swoim poście na spalaniu świątecznych kalorii, a nie na wychodzeniu, by zaczerpnąć ruchu i pracować nad swoimi celami fitness. Przyczyniacie się do gwałtownego wzrostu liczby osób przechodzących na dietę po świętach Bożego Narodzenia, a to może być szkodliwe.

Wniosek? Najlepiej nic nie pisać w sieci, bo wszystko zostanie źle odebrane.

#3. Dokonał apostazji. Twierdzi, że ksiądz podczas rozmowy był dla niego nieprzyjemny



Mariusz Milewski w przeszłości padł ofiarą księdza pedofila. Po latach mężczyzna postanowił dokonać aktu apostazji, czyli wypisania się z kościoła. Jak twierdzi:
Motywuję swoją decyzję tym, iż zostałem przez instytucję Kościoła katolickiego wielokrotnie skrzywdzony. Nie zgadzam się z częścią nauczania Kościoła i od wielu lat jestem osobą niewierzącą i niepraktykującą.

Milewski wspomina też nieprzyjemną rozmowę z księdzem, który próbował przekonać go do zmiany zdania:
Ksiądz mi przerywał, był niemiły, oceniał całe moje życie i próbował mi wmówić, że media zrobiły mi krzywdę, nagłaśniając moją historię. Mówił mi, że nie powinienem już lansować się jako ofiara, tylko pracować na swoje nazwisko. Twierdził, że przez moją sprawę została skrzywdzona cała parafia. Z jego słów wynikało, że wszyscy dookoła mnie skrzywdzili, tylko nie Kościół.

Podobno duchowny na koniec dał mężczyźnie dwa tygodnie do namysłu. Dopiero po tym czasie przekazał jego wniosek do kurii.

#4. Skiba sugeruje, że zamieszanie wokół szczepień artystów jest zasłoną dymną przed aferami rządu



Na swoim facebookowym profilu muzyk podzielił się z odbiorcami teorią na temat kontrowersji wokół Krystyny Jandy i kilkunastu innych celebrytów. Jego zdaniem cała sprawa jest grubymi nićmi szyta:
Afera z aktorami, którzy zaszczepili się poza kolejką wygląda słabo. Coś jak scena z Titanica. Gdy okręt tonie to najpierw ratują się pasażerowie z klasy VIP, bogaci i wpływowi, a biedacy jak zwykle na końcu. Tak nie powinno być. Ale tylko ślepy nie widzi, że to zasłona dymna do kolejnych afer rządu. Właśnie władza połyka prywatny bank Czarneckiego i jak twierdzi adwokat poszkodowanego, dzieje się to z naruszeniem prawa.

Skiba wskazuje na hipokryzję prawicowych polityków:
Czy nie macie wrażenia pewnej schizofrenii. Jednego dnia prawicowi publicyści przekonują swych czytelników, że szczepionki to spisek WHO, że przez strzykawkę zmienimy płeć lub wszczepią nam czipa. Znany publicysta publikuje na swym twitterze bzdurę, że szczepionka kradnie nam nasze DNA i żaden katolik nie może się na to godzić. A chwilę później ta sama drużyna sceptyków i wrogów szczepionek, zamienia się w chór oburzonych moralistów, z radością kopiących aktorów, którzy zaszczepili się poza kolejką.

Muzyk ma też propozycję dla rządzących:
Gdy tak oglądam polityków władzy, jak z furią potępiają zaszczepione elity, to zastanawiam się czy w ramach narodowego programu szczepień, nie powinno się zaszczepić niektórych z nich przeciwko wściekliźnie?

Cały wpis można przeczytać tutaj.

#5. Mocne słowa seksuologa na temat kobiet. Wyjaśnia, dlaczego chcą wyglądać o 10-20 lat młodziej



W rozmowie z Wirtualną Polską seksuolog Andrzej Gryżewski wyjaśnia, dlaczego jego zdaniem od współczesnych kobiet wymaga się coraz więcej. Problem leży w wygórowanych oczekiwań odnośnie wyglądu kobiecych ciał.
Bez przerwy kobiety mają prezentować się jeszcze lepiej. Wiele moich pacjentek skarży się, że ich ciała są nie takie, jak by chciały. Mnóstwo nawet szczupłych kobiet uważa się za grube. Wymagania dotyczą gładkiej skóry, figury, twarzy. (...) Operacje zwiększania i zmniejszania piersi stały się już zabiegiem, na który zbierają pieniądze i decydują się zwykli śmiertelnicy. Ostatnio miałem pacjentkę, która z lęku przed porzuceniem przez męża dla młodszej rywalki zrobiła sobie pełen zestaw zabiegów od zwężenia pochwy, poprzez obstrzyknięcie punktu G, wybielanie odbytu, po usunięcie owłosienia łonowego laserem. To zabiegi, które sporo kosztują, tymczasem decyduje się na nie coraz więcej kobiet.

Terapeuta sugeruje, że jednym ze źródeł problemu jest nieodpowiednia komunikacja na linii kobieta-mężczyzna:
Może być tak, że kobieta odczuwa lęk, a jej partner nic o tym nie wie. A ona zamiast z nim porozmawiać, robi kolejny zabieg, bo nie akceptuje upływu czasu i boi się, że ten niełaskawy dla niej czas czyni ją mniej atrakcyjną. Ale może być i tak, że on rzeczywiście mówi: byłem na lunchu ze swoją asystentką i ona bardzo dobrze wygląda, mogłabyś wziąć z niej przykład.

Co powinna zrobić kobieta, która cierpi z powodu lęku przed odrzuceniem?
Zalecałbym na początku zająć się przede wszystkim tym lękiem przed odrzuceniem. Później ewentualnie, jeśli partner rzeczywiście marzy o tym, żeby jego kobieta miała większy biust, a ona sama jest w zgodzie z tą decyzją i ma poczucie, że to wypływa z niej, a nie z mody, normy społecznej czy zewnętrznej presji, to niech to zrobi. Ale musi to być jej wewnętrzna decyzja. A jeśli partner ma taką potrzebę, może ją zgłaszać, ale na miękko. Zdecydowanie jednak zalecałbym, żeby ta osoba, a lepiej para, zajęła się najpierw lękiem przed odrzuceniem, pogodzeniem się z upływającym czasem.

Cały wywiad można przeczytać tutaj.

#6. Dwóch przyjaciół stworzyło trójkąt ze śliczną 27-latką. Obaj zakochali się w niej w tym samym czasie



40-letni Dino i 30-letni Saul pochodzą z Brazylii. W 2019 roku przyjaciele przebywali na wakacjach w Barcelonie, gdy w lokalnym barze dostrzegli 27-letnią Białorusinkę Olgę. Mężczyźni zakochali się w niej od pierwszego wrażenia. Nie chcieli jednak kłócić się o pierwszeństwo, dlatego postanowili, że umówią się z nią na randkę jednocześnie. Ku ich zaskoczeniu Olga okazała zainteresowanie trójkątem miłosnym. Obecnie cała trójka mieszka we Francji. Podobno układa im się znakomicie.
Dla nas nie jest to kwestia bycia w związku trzech osób. To kwestia chemii. Tak się złożyło, że wiele nas połączyło. Chemia była bardzo silna. Chciałbym móc opisać to, co czujemy, ale nie ma przymiotników opisujących to uczucie
- twierdzi Dino.



Mężczyzna przyznaje, że wiele osób ma problem ze zrozumieniem, co tak naprawdę łączy trójkę kochanków. Niektórzy zaczynają akceptować ich związek dopiero wtedy, gdy lepiej ich poznają.
Jesteśmy bardzo dojrzali i filozoficznie podchodzimy do życia. Zawsze staramy się być pozytywni i nie marnować naszej energii na negatywne rzeczy. Nie obchodzi nas też, co ludzie o nas myślą!

Życzymy szczęścia.



>>> Ostatnio pisaliśmy o zaoraniu feministycznej aktywistki

25

Oglądany: 104714x | Komentarzy: 169 | Okejek: 237 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

03.12

02.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało