Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Przywracanie wiary w ludzkość XV - "Kiedy tankowałam samochód, zaczepiło mnie dwóch kolesi..."

56 320  
290   22  
Rok 2020 nas nie rozpieszcza, dlatego szczególnie teraz dobrze jeszcze poczytać historie, dzięki którym robi się lżej na sercu.

#1. Bądź jak Abdul



Idąc dziś do pracy, zapomniałem przepustki na parking, więc zostawiłem rower przy stacji na Cannon Street. Kiedy wyszedłem z pracy o 18:00, roweru już nie było - został tylko przecięty zamek. Już nawet zdążyłem pogodzić się z faktem, że nie zobaczę więcej mojego wiernego rumaka, ale poszedłem zapytać obsługę, czy mają tam kamery. Wtedy pojawił się koleś, który poprosił, żebym wprowadził szyfr do przeciętego zamka. Kiedy to zrobiłem, oznajmił z wielkim uśmiechem: "Mam twój rower".

Pan nazywa się Abdul Muneeb i pracuje na kolei. Miał właśnie przerwę i zobaczył, jak jakiś koleś przecina mój zamek. W porę zainterweniował i odzyskał rower, po czym schował go i czekał po pracy 4 godziny, żeby osobiście upewnić się, że rower wróci do właściciela. Świat potrzebuje więcej takich ludzi jak Abdul.

#2. "10 lat ciężkiej pracy, ale było warto! Jestem licencjonowaną pielęgniarką w miejscu, gdzie zaczynałam jako sprzątaczka"



#3. 14-letni Ridan Al-Mashouly z Sany w Jemenie regularnie pomaga bezdomnemu, który wymaga specjalnej opieki. Chłopiec pracuje w restauracji i z własnych pieniędzy pomaga bezdomnemu. Musiał rzucić szkołę, ale ma zamiar do niej wrócić, kiedy zarobi wystarczająco dużo pieniędzy



#4. Rachel od roku jest opiekunką Curtisa. Kiedy chłopiec dowiedział się, że bal maturalny dziewczyny został odwołany, postanowił urządzić jej własne przyjęcie



#5. "Ten drewniany słup musiał zostać wymieniony, ale ocalono gniazdo tukana"



#6. Ci starsi państwo z Japonii nie chcieli, aby dzieci czuły się samotne czekając na autobus, więc stworzyli wielką figurę Totoro ze znanej animacji, którą postawili obok przystanku



#7. "Znalazłem pierwszą pracę 10 dni po wyjściu na wolność. Zaczynam od zera"



#8. Maratończyk Marios Giannakou pomógł niepełnosprawnej studentce biologii o imieniu Eleftheria dostać się na szczyt góry Olimp, co było jej marzeniem



#9. Zakład o dychę



Grupka dzieciaków zaczepiła mnie przy sklepie i jeden z nich zapytał, czy chcę się o coś założyć. Kiedy się zgodziłem, najstarszy z nich powiedział, że przejedzie na jednym kole od jednego znaku "stop" do drugiego. No dobra, tylko o ile się zakładamy? Mówi, że o 10 dolców. Zapytałem, po co im ta dycha i okazało się, że chcą sobie kupić dużą pizzę z Domino's. Przyjąłem zakład. Chłopakowi prawie się udało, ale nie dojechał do końca. Kiedy myśleli, jak tu wykombinować 10 dolarów, ja w tym czasie zamówiłem im pizzę i 2 litry Sprite'a. Po prostu lubię, jak dzieciaki zachowują się jak dzieciaki.

#10. "Kocham cię. Pewnie pomyślisz, że nawet cię nie znam. Skoro ludzie potrafią nienawidzić bez powodu, to ja potrafię kochać"



#11. "Kiedy tankowałam samochód, zaczepiło mnie dwóch kolesi. Jakiś starszy pan podszedł do mnie i udając mojego ojca powiedział, żebym wsiadła do samochodu, po czym sam dokończył tankowanie. Kiedy tamci odeszli, powiedział mi, że chciałby, aby ktoś kiedyś zrobił podobną rzecz dla jego córki"



#12. "Najbardziej depresyjny poniedziałek roku? Nie tym razem. To dzień, na który wszyscy czekaliśmy: Judy - piesek, który jest z nami najdłużej - wreszcie doczekała się adopcji! Oklaskujcie ją razem z nami"



#13. Od czego się zaczęło, a co jest teraz



#14. Plac zabaw, na którym znaleźć można tabliczkę z podstawowymi znakami migowymi



#15. "Po 6 miesiącach bycia bezdomnym i bezrobotnym wreszcie doczekałem się mieszkania, samochodu i pracy w call center. I tego wszystkiego dokonałem sam. Jestem z siebie dumny"



#16. "Moja mama jest licencjonowaną pielęgniarką i walczy z Covidem na pierwszej linii od marca. Właśnie dostała tę koszulkę. Nie widziałem jej takiej szczęśliwej od wielu miesięcy"



I właśnie tak ocaliłam świat.

#17. "Nie mogę być z Tobą, ale jestem tutaj. Kocham Cię! Dziękuję całemu personelowi"



#18. "Kupiłem dom i dowiedziałem się od sąsiadów, że w tym roku zaszaleją ze światełkami na święta. Ja się trochę spłukałem, więc pogadałem z sąsiadem i wymyśliliśmy idealne rozwiązanie. Zapewniam, że prywatnie nie jestem takim typem jak Grinch"



#19. "Chłopak, który uderzył swoim starym rowerem w samochód mojego ojca, miał uszkodzone hamulce. Mój ojciec kupił mu nowy rower. Jestem z niego niesamowicie dumny"



#20. "Byłam z synem w szkole na lunchu z okazji jego urodzin. Mógł dobrać sobie dwóch kolegów do towarzystwa i przyprowadził jednego, którego nie znałam. Później zapytałam, kto to był i syn powiedział, że w sumie go nie zna, ale nikt wcześniej tego chłopaka nie zaprosił na lunch urodzinowy. Dzieciaki są jednak lepsze niż my"



<<< W poprzednim odcinku: Można zniszczyć kraj, ale nie da się zniszczyć ojcowskiej miłości

3

Oglądany: 56320x | Komentarzy: 22 | Okejek: 290 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

06.03

05.03

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało