Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 ciekawych faktów z życia Davida Bowiego

24 004  
127   11  
David Bowie zapisał się w historii muzyki złotymi zgłoskami. Nawet jeśli nie wszyscy przepadali za jego twórczością czy sceniczną osobowością, to chyba nikt nie jest w stanie zanegować jego wpływu na popkulturę.

#1. Sir David Bowie



Elton John czy nawet Mick Jagger nie mieli najmniejszych oporów przed przyjęciem szlacheckiego tytułu. Inaczej było w przypadku Davida Bowiego, który nobilitującą propozycję w 2003 roku odrzucił. Jak sam tłumaczył, „nie mnie oceniać Jaggera, to jego sprawa, ale to [tytuł] po prostu nie jest dla mnie. (…) Nigdy nie planowałem przyjąć niczego takiego. Serio nie wiem, czemu to miałoby służyć. Nie na to pracowałem całe życie”.

#2. David Jones



Wszyscy kojarzą go jako Bowiego, tymczasem prawdziwe imię i nazwisko artysty brzmiało David Robert Jones. W pierwszym okresie swojej działalności występował jako Davie Jones – pod takim pseudonimem ukazał się nawet jego pierwszy singiel Liza Jane. Skąd więc zmiana? Bowie doszedł do wniosku, że nie chce być mylony czy też kojarzony z Davym Jonesem, wokalistą zespołu Monkees, który już wtedy był popularny i rozpoznawalny w Stanach Zjednoczonych.

#3. Station to Station



W twórczości Bowiego trudno byłoby wskazać momenty przełomowe – praktycznie każdy album był na swój sposób rewolucyjny, choć oczywiście nie wszystkie zostały przyjęte równie entuzjastyczne. Nie wszystkich przygotowanie... pamięta też sam artysta. Tak było chociażby ze Station to Station z 1976 roku, który okazał się ogromnym sukcesem (trafił nawet na listę 500. najlepszych albumów wszech czasów według Rolling Stone). Podczas nagrań Bowie – jak twierdził – żywił się wyłącznie ostrymi papryczkami, mlekiem i kokainą. Z tą ostatnią artysta przez długi czas miał poważny problem.

#4. Under Pressure



Słynne Under Pressure to jedna z najbardziej wybitnych kompozycji grupy Queen, którą jednak brytyjska grupa stworzyła we współpracy właśnie z Davidem Bowiem. Prace odbywały się w 1981 roku w Szwajcarii, a sam utwór – jak wyznał Roger Taylor – powstał niemal przez przypadek, podczas „kurtuazyjnej” wizyty Bowiego w należącym do Queen studiu. Najlepiej wyjaśniają to okoliczności – muzycy przyznali, że Under Pressure powstało podczas 24-godzinnego maratonu picia wina i brania kokainy. I jeśli ktoś twierdzi, że alkohol i narkotyki to zło, to… na pewno ma rację. Ale efekty ich połączenia bywają spektakularne.

#5. Andy Warhol



Prawdziwa sztuka ma to do siebie, że nie każdemu się podoba – w końcu o gustach podobno się nie dyskutuje. Kiedy jednak pisze się piosenkę dedykowaną konkretnej osobie, chciałoby się, żeby adresat okazał przynajmniej zainteresowanie. Tak miało być w przypadku utworu Andy Warhol, którą Bowie napisał dla tytułowego bohatera. Kiedy muzyk zagrał utwór Warholowi, w odpowiedzi usłyszał, że podobają mu się… jego buty. Dalszy ciąg rozmowy dotyczył już tylko butów, kwestia zaś kompozycji została całkowicie przemilczana. Wyjaśniono później, że winne były kompleksy Warhola dotyczące jego wyglądu – to one sprawiły, że to, co Bowie traktował jako komplement, odebrane zostało przeciwnie do intencji.

#6. Bowie prekursor



David Bowie był pierwszą popularną brytyjską gwiazdą, która – w 1972 roku – otwarcie przyznała się do seksualności odbiegającej od „tradycyjnych wartości”. Wyprzedził w tej kwestii chociażby Freddiego Mercury’ego czy Eltona Johna. Zrobił to zresztą zaledwie pięć lat po tym, kiedy męski homoseksualizm przestał być w Wielkiej Brytanii przestępstwem. Wiąże się z tym również interesująca anegdota. Jak twierdził Bowie, swoją pierwszą żonę poznał w czasie, gdy… oboje spotykali się z tym samym mężczyzną.

#7. Występ przy Murze Berlińskim



W całej swojej karierze Bowie wystąpił podczas wielu znaczących wydarzeń, ale jedno wspominał szczególnie emocjonalnie – koncert przy Murze Berlińskim w 1987 roku. W późniejszych wywiadach opowiadał o nim tak: „Nigdy tego nie zapomnę, płakałem. Słyszeliśmy ludzi zgromadzonych po wschodniej stronie muru, odgrodzonych, którzy bili brawo i śpiewali razem z nami. Boże, nawet teraz ściska mi gardło. Rozdzierało mi serce. Nigdy wcześniej nie zrobiłem niczego takiego i prawdopodobnie nigdy już nie zrobię”.
5

Oglądany: 24004x | Komentarzy: 11 | Okejek: 127 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

27.01

26.01

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało