Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Wielopak Weekendowy DCCCXCVII - Brałaś kiedyś jakieś narkotyki?

57 146  
245  
Dzisiaj znajdziemy się przez chwilę w kosmosie, ujawnimy tajne materiały oraz zajrzymy do pewnej pary, która niedawno obchodziła rocznicę ślubu...
kategoria literatura co jest na początku

W związku z ujawnieniem wcześniej utajnionych materiałów stało się jasne, dlaczego Izrael tak szybko wygrał sześciodniową wojnę. Wygląda na to, że prawie cały sprzęt został wypożyczony na tydzień...

by clod

* * * * *

Gdzieś w przestrzeni kosmicznej, w kajucie sztabowej statku dowodzenia floty inwazyjnej obcych:
- Doskonale, zatem inwazję na Ziemię zaczniemy od ataku na Polskę.
- Dlaczego na Polskę?
- A jakoś się tak na tej planecie zwyczajowo przyjęło.

by Peppone

* * * * *

W TVPis transmisja na żywo z podpisania nowej umowy koalicyjnej Zjednoczonej Prawicy.

Ziobro pochyla się w stronę Kaczyńskiego i szepcze:
- Czy wiesz, że jednym małym machnięciem ręki mogę sprawić, że każda osoba, która ogląda tę transmisję oszaleje z radości? Ta radość wejdzie głęboko do ich serc i przez resztę ich życia, kiedy będą mówić o tym dniu, będą się radować?
Kaczyński z rozbrajającym uśmiechem:
- Twoje ego jest być może większe od jaj mojego wykastrowanego kota. Jednym machnięciem ręki? Chciałbym to widzieć.
No to Ziobro strzelił mu z liścia.

by oldbojek

* * * * *

Ja: Mój kot wspiął się na drzewo i nie może stamtąd zejść.
Strażak: Przepraszam, ale wyszło nowe zarządzenie i jeździmy tylko do pożarów.
Ja: OK, daj mi chwilę.

by clod

* * * * *

ukochani sąsiedzi jesień niespostrzeżenie

Pierwszy raz pojechałem do mieszkania mojej dziewczyny. Pół chałupy zawalone sprzętem myśliwskim - strzelbami, sztucerami, amunicją, ubiorami maskującymi itepede.
Ona mówi do mnie "zajączku". Zacząłem się niepokoić...

by Peppone

* * * * *

Odebrałem drinki od barmana i przyniosłem do naszego stolika:
- Brałaś kiedyś jakieś narkotyki?
- Nie. Nigdy. - Powiedziała upijając dużego łyka Margarity.
- No cóż. To właśnie się zmieniło..

by Misiek666

* * * * *

- Czy wiesz, dlaczego siedzę w domu od dziesięciu lat i nie chodzę do pracy?
- Nie ...
- Abyś kochanie zawsze wiedziała gdzie jestem!

by clod

* * * * *

- Co było pierwsze, jajo, czy kura?
- Oczywiście, że kura!
- A skąd kura?
- Z żebra koguta.

by Peppone

* * * * *

stay home so we can make

Módlcie się za mojego męża, który nic nie zorganizował na naszą rocznicę po tym jak kilka razy powiedziałam mu, że ma nic nie organizować na naszą rocznicę.

by Pyth0n

* * * * *

- Kola, powiedz coś, żeby moje serce trzepotało w piersiach, żebym dostała gęsiej skórki, żeby po mojej skórze przebiegły mrówki...
- Tania, znam hasło do twojego telefonu.

by Peppone

* * * * *

Sto Wielopaków temu bawiły nas takie dowcipy:

Pacjent nerwowo czeka na opinię w gabinecie słynnego ortopedy.
- A u kogo pan wcześniej był, zanim trafił pan do mnie? - pyta lekarz.
- U kręgarza.
- U kręgarza?! - wyśmiał go lekarz - To strata czasu! No i niech pan powie, jakiej bezużytecznej rady panu udzielił?
- Poradził, żebym przyszedł do pana.

by wisz-nu

* * * * *

Aby wygrać przetarg na szkolenie dla CBA o nowych przepisach antykorupcyjnych, musiałem dać 30% wartości zlecenia jako łapówkę...

by Peppone

* * * * *

Dziewczyna przyszła do wróżki:
- Zakochali się we mnie dwaj chłopcy. Powiedz, któremu się poszczęści?
Wróżka rozłożyła karty, potem uważnie popatrzyła na dziewczynę i mówi:
- Poszczęści się Igorowi.
- Hurra! Znaczy, że wyjdę za Igora!
- Nie, wyjdziesz za Dimę.

by edward

* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 896 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... Życzymy dobrej zabawy!
1

Oglądany: 57146x | Okejek: 245 osób


Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

03.12

02.12

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało