Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Iluzja optyczna sprzed 900 lat - Perełki znalezione w muzeach LXXXIX

68 036  
272   33  
W tym odcinku m.in. dwie jedyne autentyczne flagi pirackie, jedyny wieloryb poddany taksydermii, francuski sztylet wykorzystywany w ezoterycznych rytuałach, japońska maska żeńskiego demona owładniętego zazdrością oraz neolityczna Wenus zwana "czerwonowłosą boginią".

#1. Metalowy smok, którego ciało, wraz z odnóżami, jest ruchome, 1713 rok, Japonia



Poniżej filmik, na którym pokazano, w jaki sposób można poruszać jego ciałem.

FILM

#2. Jedna z dwóch zachowanych do dziś autentycznych flag pirackich (tzw. "Jolly Rogers"). Czerwony kolor oznaczał, że załoga tego okrętu nie będzie brała jeńców, jeśli dojdzie do walki. Flaga pochodzi z XVIII wieku i znajduje się w Narodowym Muzeum Królewskiej Marynarki Wojennej w Portsmouth



A tutaj druga, używana przez piratów berberyjskich w XIX wieku, znajdująca się w Åland Maritime Museum w Finlandii.




Inne zdjęcie, w lepszej jakości, znajdziecie TUTAJ.

Co prawda jest jeszcze jedna, przedstawiona poniżej, która znajduje się w St. Augustine Pirate & Treasure Museum na Florydzie, jednak podważa się jej autentyczność.



#3. Imponujące domki dla ptaków powstałe za czasów Imperium Osmańskiego




#4. Jedyny na świecie wieloryb poddany taksydermii, Göteborg, 1865 rok




Ten młody płetwal błękitny utknął na południe od Göteborga 19 września 1865 roku. Został zabity przez miejscowych, a następnie kupiony przez biznesmena, który przekazał go do göteborskiego muzeum.

Wieloryb ten został wówczas poddany taksydermii i wystawiony na widok publiczny. Ma on długość 16,4 m i pierwotnie ważył 25 ton. Górna szczęka została założona na olbrzymim zawiasie, dzięki czemu można wejść do jego wnętrza i usiąść na jednej z wyściełanych ławek, podziwiając tapety, które są niebieskie w złote gwiazdy. Wieloryb jest nadal otwierany na specjalne okazje, np. w czasie świąt Bożego Narodzenia dzieci spotykają się z Mikołajem w środku. Otwiera się go również w dniu wyborów, choć jest to raczej taki szwedzki siermiężny żart językowy, gdyż słowo "val" oznacza zarówno wybory, jak i wieloryba, zatem "valdagen" to zarówno "dzień wyborów", jak i "dzień wieloryba".

Jeśli ktoś jest biegły we francuskim, to pod tym linkiem może poczytać o tym wielorybie i okolicznościach z nim związanych. Jest to zeskanowana francuska książka z 1867 roku. Są w niej również zdjęcia - zaczynają się na stronie 111.

#5. Kolczyki z gilotyną z czasów rewolucji francuskiej, ok. 1793 rok



Na górze znajduje się czapka frygijska, symbol wolności. Na dole zaś ścięte głowy króla i królowej.

#6. Odcisk stopy dziecka na rzymskiej glinianej płycie sprzed ok. 2000 lat, znalezisko pochodzące z francuskiej miejscowości Vaison-la-Romaine (dawne rzymskie Vasio Vocontiorum)




#7. Pięknie zdobiony granatnik z zamkiem kołowym, Niemcy, 1610-1620 rok




Tak bogato zdobione sztuki wykorzystywano raczej do wystrzeliwania fajerwerków niż w faktycznym boju.

#8. Francuski sztylet z połowy XIX wieku wykorzystywany w ezoterycznych rytuałach











#9. "Chrystus spowity całunem" - rzeźba, którą wykonał Włoch Giuseppe Sanmartino w 1753 roku, zbiory Cappella Sansevero w Neapolu




Przez doskonałe odwzorowanie szczegółów powstała legenda, jakoby rzeźba była przykryta prawdziwym całunem, który w wyniku procesów chemicznych zmienił się w marmur.

#10. But znaleziony w holenderskim Haarlem, datowany na 1300-1350 rok




A skoro już przy butach jesteśmy, to poniżej prezentujemy rzymski but z I wieku n.e.



#11. Frygijski hełm z brązu, starożytna Grecja, 350-300 r. p.n.e.




#12. Maska żeńskiego demona (hannya), który dawniej był kobietą całkowicie owładniętą zazdrością w miłości, XVII wiek, Japonia. Twórcą maski był Deme Mitsutaka, zbiory Muzeum miejskiego w Fukuoce



#13. Detale zbroi, która należała do Maksymiliana II Habsburga, 1555 rok, zbiory Muzeum Historii Sztuki w Wiedniu




#14. "Czerwonowłosa bogini" - neolityczna Wenus z terakoty, kultura starczewska (nazwana od stanowiska Starčevo pod Belgradem), ok. 6300-5500 r. p.n.e.



#15. Iluzja optyczna sprzed 900 lat - słoń i byk dzielą ze sobą głowę. Płaskorzeźba znajduje się w świątyni Shri Airavatesvara w Indiach




#Bonus: Jeden z użytkowników Reddita pochwalił się srebrną broszką, którą znalazł przy użyciu wykrywacza metalu. Wreszcie, po ok. 400 latach spędzonych pod ziemią, może zostać ponownie użyta




#Bonus 2: Sigirija - stanowisko archeologiczne w Sri Lance, z ruinami starożytnego pałacu i twierdzy wzniesionymi za panowania króla Kassapy (473–491) na szczycie 180-metrowej skały




Panujący w drugiej połowie V wieku n.e. na Cejlonie król Dhatusen miał dwóch synów – Mogallana i Kassapę. Starszy Mogallan miał objąć po ojcu tron, którego nie zamierzał mu ustąpić młodszy i pochodzący z nieprawego łoża Kassapa. W roku 473 dokonał on przewrotu pałacowego, uwięził, a następnie zamordował ojca (podobno żywcem zakopanego, gdy nie chciał wyjawić miejsca ukrycia swych skarbów), lecz Mogallan, który mu się wymknął, na czele garstki zwolenników zbiegł do Indii.




Kassapa wprawdzie został królem, choć nie opuszczał go strach przed zemstą przyrodniego brata. Dlatego postanowił zbudować zamek na szczycie odosobnionej, wyniosłej skały w centrum wyspy, w pobliżu jeziora Mineria. Ogromnym wysiłkiem wzniesiono na szczycie pałac i system fortyfikacji, wykuto zbiorniki na wodę i spichlerze na żywność dla przetrzymania nawet wielomiesięcznego oblężenia; jedyną drogę na szczyt stanowiły wykute w skale wąskie schody. Wejścia pilnował ogromny rzeźbiony lew, po którym do naszych czasów zostały jedynie łapy.




Usunięty Mogallan długo gromadził siły, by wreszcie, w roku 491, po osiemnastu latach panowania Kassapy, na czele wielkiej armii wylądować na wyspie i zaatakować uzurpatora, który pokonany w walnej bitwie, podobno popełnił samobójstwo podcinając sobie gardło własnym sztyletem w obliczu przeważających sił wroga.




Do czasów dzisiejszych zachowały się jedynie fundamenty pałacu i umocnień, a na ścianach skalnych – dobrze zachowane malowidła przedstawiające najprawdopodobniej damy dworu lub nałożnice królewskie. Jedną z nich możecie podziwiać powyżej.

<<< W poprzednim odcinku: Jak pochowano prawdziwe "Amazonki", czyli scytyjskie wojowniczki

2

Oglądany: 68036x | Komentarzy: 33 | Okejek: 272 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało