Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Groby naszych przodków pełne są przedmiotów, które były dla nich cenne. A z czym Ty chciałbyś zostać pochowany?

24 980  
31   37  
"Kto powiedział, że nie możesz tego zabrać ze sobą?" - pyta Regia Anglorum, Brytyjka z grupy rekonstrukcyjnej zajmującej się wczesnym średniowieczem. Groby naszych przodków pełne są przedmiotów, które były dla nich ważne lub cenne. A zastanawialiście się kiedyś, z czym sami chcielibyście zostać pochowani?
Przyznam, że to jeden z ciekawszych eksperymentów myślowych, na jakie ostatnio trafiłem. W życiu bowiem nie przyszłoby mi do głowy, żeby zastanawiać się, z czym chciałbym zostać pochowany. Czy w ogóle jakieś przedmioty wokół mają dla mnie na tyle wielkie znaczenie, abym miał je mieć "w zaświatach"? Przecież tam się niczego nie da wziąć, abstrahując już od faktu, czy takie coś jak "zaświaty" w ogóle istnieje czy nie. A żeby to coś po prostu leżało pod ziemią i nikomu się już na nic nie przydało... Ta opcja też jest w zasadzie taka sobie.

Ale nawet jeśli sami nie pomyślimy o tym, z czym ewentualnie chcielibyśmy być pochowani, to przecież normą jest, że bliscy zmarłego wkładają do trumny/urny różne rzeczy, które były dla niego - lub są dla nich - w jakiś sposób istotne. Sam pamiętam, jak żegnałem swojego zmarłego dziadka i włożyłem do kieszeni jego marynarki swój medalik z Pierwszej Komunii. Po co? Nie wiem, po prostu wtedy poczułem taką potrzebę, nie zastanawiałem się, czy ma to jakikolwiek sens. No właśnie - więc jednak coś w tym jest i jestem ciekaw waszych doświadczeń w tej materii.

Z podobnego założenia wyszła chyba Brytyjka Regia Anglorum, która pisze tak:




A kto powiedział, że nie możesz tego ze sobą zabrać?

Mnóstwo rzeczy dotyczących wczesnego średniowiecza wiemy właśnie z tego, co znajdujemy w miejscach pochówków. Kiedy chowano zmarłych, robiono to wraz z przedmiotami, których na co dzień używali. I choć w czasach chrystianizacji ta tradycja wymarła, członkowie naszej grupy mieli sporo zabawy z wyborem rzeczy, które chcieliby zabrać ze sobą na tamten świat.

Aczkolwiek nasze zwierzaki muszę jeszcze trochę poćwiczyć udawanie martwego.

A oto rzeczy, które wydały się istotne ich właścicielom.




















No i oczywiście są też wspomniane zwierzaki:






Oto niektóre reakcje internautów:



Serio mam problem z wyborem, co mógłbym ze sobą zabrać w zaświaty. Moje wyobrażenia są chyba zupełnie inne niż naszych przodków. Na myśl przychodzi mi tylko rodzina, ale to brzmi okropnie. Oni są najważniejszą "rzeczą" i to ich nie chciałbym zostawić.




Świetny projekt, ale pamiętaj: zmarli sami się nie pochowają!




Trochę jestem zaskoczona liczbą broni na zdjęciach. Ale koncept mi się podoba. Każdy powinien raz do roku zrobić coś podobnego.




Nikt nie wybrał zwierząt, ciekawe. Dla nas, ludzi współczesnych, byłoby to ciężkie, ale nasi przodkowie często zabijali swoje zwierzęta, aby pochowano je wraz z nimi. Z bronią również miałbym problem. Dawniej ludzi chowano z mieczami, jeśli było ich na nie stać. Ale dziś wolałbym, ale moja rodzina zachowała sobie taki miecz czy pistolet dla swojego bezpieczeństwa. Mimo wszystko fajny projekt fotograficzny.

A Wy jak się na to zapatrujecie? Jest coś, co chcielibyście ze sobą zabrać, czy jest Wam to kompletnie obojętne?
34

Oglądany: 24980x | Komentarzy: 37 | Okejek: 31 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

20.10

19.10

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało