Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Ludzie, którzy mieli ciężki poranek

54 696  
174   71  
Nie ma nic gorszego od próby zrozumienia świata i rządzących nim reguł o 5:00 nad ranem, kiedy mózg jeszcze nie zaczął pracować. Przekonali się o tym nasi dzisiejsi bohaterowie.

#1. Wczesnym rankiem po prostu nic nie wychodzi tak jak powinno



#2. To wina grawitacji



Poziom zaspania: Upadałam na bok podczas zawiązywania butów. Dzień dobry!

#3. "Z początku nie wiedziałem, dlaczego system się zawiesił. Dopiero po sięgnięciu po cukier zrozumiałem, co poszło nie tak. Potrzebuję się wreszcie wyspać"



#4. Kiedy umysł daje ci znaki, że czas wymienić szkło w kuchni



Pewnego ranka nalałam sobie wody do szklanki, wypiłam połowę, wylałam resztę do zlewu i wyrzuciłam szklankę do kosza.

#5. "Szafka w łazience postanowiła skończyć ze swoim życiem o 5:00 nad ranem i niemal przyprawiła mnie o zawał"



#6. Error 404



Poziom zaspania: Otwierasz szafkę w łazience, czytasz "templariusze" na paczce tamponów i zamykasz szafkę.

#7. "Wspaniały początek poniedziałku"



#8. To może się przytrafić każdemu



Poziom zaspania: Zamiast torebki herbaty wsadziłam do kubka przewód ładowarki i stałam tak przez chwilę w konsternacji.

#9. "Kurier wysłał mi to foto jako potwierdzenie dowozu"



#10. Kiedy chęć spania jest zbyt silna



Chciałam umyć rano włosy. Wstałam, poszłam do łazienki, zmoczyłam włosy i wróciłam do łóżka.

#11. "No, także ten... dzień dobry"



#12. Kiedy nawet codzienne automatyzmy nie wychodzą



Poziom zaspania:
1. Wsypałam kawę, dodałam cukier i wlałam mleko, po czym zdałam sobie sprawę, że wszystko mi się pomieszało i zamiast mleka dodałam majonez.
2. Umyłam kubek, wsypałam kawę, dodałam cukier, polałam mlekiem (tym razem sprawdziłam!) i zalałam wodą. Okazało się, że jej nie ugotowałam, była kompletnie zimna.
3. Zaczęłam krzyczeć.

#13. "Mój dzień zaczął się od tego, że z okna wyleciała mi moskitiera. Za jakie grzechy?"



#14. Pytanie, co na to kot



Kiedyś nasypałam kotu do miski cukier zamiast karmę. Innym razem nasypałam mu karmę do miski, ale to była miska na wodę.

#15. "Każdy, komu pokazuję to zdjęcie, myśli, że kot strącił moją miskę z płatkami. Przyjrzyjcie się, co naprawdę zepsuło mi dzień"



#16. Najwyższy poziom zaspania



Szczyt zaspania i moment, w którym zdałam sobie sprawę, że tak dalej żyć nie można, nastąpił pewnego ranka, kiedy wsadziłam do zlewu patelnię wypełnioną jedzeniem.

#17. "Odnotować: kawa ma skapywać DO pojemnika"



#18. Poranki nigdy nie są łatwe



#19. Myśli ulotne



Nad ranem (i w ciągu dnia) potrafię ugotować sok, włożyć śniadanie do lodówki, albo zapomnieć wziąć drugie śniadanie i przypomnieć sobie o tym dopiero następnego ranka. Zdarzyło mi się też parę razy wsadzić okulary do pralki czy klapki do piekarnika.

#20. "Przeczesałam cały pokój, sprawdziłam łóżko, odsuwałam nawet materac, żeby znaleźć te cholerny okulary. Wtedy poczułam coś na plecach..."


15

Oglądany: 54696x | Komentarzy: 71 | Okejek: 174 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

23.09

22.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało