Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Morele jednak nie wywinie się od kary - Co nowego w technologii?

51 455  
275   91  
W dzisiejszym odcinku sprawdzimy, co stanie się z pierwszymi ludźmi na Marsie; powspominamy starego, dobrego Winampa; zobaczymy, gdzie znajdowało się nasze miasto na kontynencie Pangea; oraz posegregujemy śmieci wraz z mieszkańcami Ciechanowa.

#1. Morele jednak nie wywinie się od kary


Pamiętacie jeszcze wielką aferę z zeszłego roku, w centrum której znalazł się serwis Morele i dane użytkowników? Jeśli nie wiecie, o co chodzi, to w ramach drobnego przypomnienia, powiem, że w 2019 roku ktoś wykradł dane klientów sklepu. Potem wysyłano do nich SMS-y, w których treści pojawiała się informacja, jakoby trzeba było dopłacić złotówkę do każdego zamówienia, bo coś tam się komuś pomyliło. Celem oszustów nie było jednak zdobycie tej upragnionej złotówki, ale loginów i haseł do kont bankowych. SMS-y odsyłały bowiem do strony z fałszywymi bramkami płatniczymi.

UODO nałożył wtedy karę na Morele w wysokości 2,83 mln złotych. Serwis stwierdził jednak, że to za wysoka kara, w związku z czym złożył skargę do sądu. Sąd Apelacyjny w Warszawie skargę jednak odrzucił, przez co Morele musi zapłacić nałożoną karę.

Morele.net, mając na uwadze, że przetwarza dane osobowe 2,2 mln osób, a także zakres tych danych i kontekst powinno skutecznie oceniać związane z tym ryzyko i zagrożenia.
Firma jest zadania, że tak naprawdę w sumie nie wiadomo do końca, za co ta kara i w ogóle postępowanie było prowadzone w nieakceptowalny sposób.

Co jednak z tego wynika? Wynika tyle, że mimo iż kara jest wysoka, to jednak doszło do wycieku danych ponad 2,2 mln klientów, z czego wielu mogło dać się naciągnąć oszustom. Jeśli więc porównamy skalę problemu z nałożoną karą, to chyba jednak wcale nie jest ona tak wysoka. Wychodzi bowiem, że za wyciek danych każdego z użytkowników Morele zapłaci zaledwie... 1,28 zł.

#2. Chińczycy kopiują SpaceX


Podobno nie ma na świecie rzeczy, której Chińczycy nie chcieliby skopiować. Nie inaczej sprawy wyglądają z rakietą wielokrotnego użytku od SpaceX. Państwowa Agencja Informacyjna Xinhua podała ostatnio do wiadomości, że chiński statek wielokrotnego użytku spędził na orbicie dwa dni i 6 września pomyślnie wylądował na Ziemi.

Chińczycy niestety nie podali żadnych szczegółów, ponieważ są one – póki co – ściśle tajne. Nie wiadomo więc, jak wielkim powodzeniem zakończyła się misja, co statek robił na orbicie, ani nawet czy taki lot w ogóle miał miejsce.

Istnieją jednak pewne przesłanki, dzięki którym można się domyślić, że Chińczycy wysłali w przestrzeń kosmiczną kopię samolotu Boeing X-37B. Czy jednak właśnie o ten statek chodzi? Tego nie możemy być pewni.


#3. Elon Musk twierdzi, że pierwsi ludzie na Marsie prawdopodobnie tam umrą


Nie od dziś wiadomo, że jednym z planów Elona Muska jest wysłanie ludzi na Marsa. W trakcie konferencji Humans to Mars Musk podzielił się ze światem swoimi przemyśleniami. Jedną z jego największych obaw stanowi fakt, iż zbudowanie samowystarczalnego miasta na powierzchni Czerwonej Planety może być bardzo trudne.

W tym celu będzie trzeba tam wysłać ponoć aż tysiąc statków Starship. Biorąc pod uwagę fakt, iż nie ukończono w pełni nawet pierwszego egzemplarza, to na kolonizację Marsa jeszcze sobie poczekamy.

Musk powiedział również, że wysłanie ludzi na powierzchnię Czerwonej Planety nie będzie tak trudne, jak zapewnienie im tam odpowiednich warunków. Musk nie ma też wątpliwości, że pierwsi kolonizatorzy polecą tam, aby tam umrzeć. W końcu na tym polega kolonizacja…

https://youtu.be/rqAYiHOxwrw

#4. Pamiętacie Winampa? Teraz możecie sobie o nim przypomnieć


Pamiętacie jeszcze Winampa? To ten niepozorny program, który niegdyś gościł niemal na każdym komputerze. Służył do odtwarzania muzyki i charakteryzował się dużą liczbą dostępnych skórek. Winamp wprawdzie nadal nadaje się do użytku, ale dla zdecydowanej części osób stanowi on już tylko wspomnienie.

Właśnie dlatego powstało wirtualne muzeum skórek Winampa. Jest ich naprawdę sporo, a każdy z nas może tam znaleźć skórkę, z której kiedyś korzystał. Najciekawsze w tym całym projekcie nie jest to, że skórki można tam dowolnie i w łatwy sposób przeglądać. A to, że można je później wykorzystać w webowej aplikacji webamp.org.

Zasoby muzeum stale się powiększają, a na chwilę obecną znajduje się tam już ponad 65 tys. pozycji. Jeśli więc chcecie poczuć powiew nostalgii na twarzach, to może warto tam zajrzeć.

#5. Gdzie znajdowała się twoja miejscowość za czasów kontynentu Pangea?


Jeśli kiedykolwiek ciekawiło was, gdzie mogła znajdować się miejscowość, w której mieszkacie, za czasów istnienia superkontynentu Pangea, który znajdował się na naszej planecie pomiędzy 300 a 180 milionów lat temu, to mam dla was świetne wieści – już teraz możecie to sprawdzić.

Dzięki serwisowi Ancient Earth Globe każdy z nas może odszukać odpowiedzi na to pytanie. Wystarczy tylko wejść na stronę, wpisać nazwę swojej miejscowości gotowe.

#6. Inteligentne śmietniki przekonały do segregacji śmieci



Obecnie segregacja odpadów ma się raczej średnio. Wprawdzie wiele osób to robi, jednak zdecydowana większość olewa całą sprawę i wrzuca wszystko, gdzie popadnie. Nie inaczej sprawy miały się w Ciechanowie. To jednak uległo zmianie w ciągu ostatniego roku za sprawą inteligentnych śmietników.

Był to testowy projekt, który obecnie został już wprowadzony na stałe na osiedlu Płońska w Ciechanowie. W programie wzięło udział 300 gospodarstw domowych, dla których zamontowano 24 bezdotykowe urządzenia. Wyniki eksperymentu zadziwiły nawet samych pomysłodawców.

Okazało się, że w ciągu tego roku liczba osób, które segregowały odpady wzrosła z 10 do 90%. Jak jednak działa taki śmietnik? Sprawa jest dość prosta. Każde gospodarstwo ma swój własny kod QR, który wykorzystują do otwierania śmietnika. Prawdopodobnie przez to ludzie czuli się mniej bezkarni i zdecydowali się na segregację.

Przewagą systemu jest również informowanie o zapełnieniu śmietnika. Dopiero wtedy przyjeżdża śmieciarka, aby go opróżnić – nie wcześniej i nie później. Dodatkowo system został wyposażony w stały monitoring, dzięki czemu wiadomo, czy ktoś nie pozostawiał śmieci pod śmietnikiem.

W poprzednim odcinku: Netflix za darmo? Tak, ale jest pewien haczyk

5

Oglądany: 51455x | Komentarzy: 91 | Okejek: 275 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

30.09

29.09

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało