Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Opuszczony salon Forda z fabrycznie nowymi samochodami

162 096  
388   56  
Ponoć takie rzeczy się nie zdarzają, a jeśli już to raczej wyjątek potwierdzający regułę. Tymczasem w południowych Niemczech znajduje się zamknięty od ponad 30 lat salon Forda, a w nim ponad 30 letnie fabrycznie nowe samochody!

#1.

Salon obecnie należy do wdowy po właścicielu. Z racji na pamięć męża kobieta utrzymuje samochody w idealnej kondycji. Jednak utrzymanie budynku i samochodów jest dość kosztowne, gdyż z salonu znikły Ford Granada i Ford Capri, które prawdopodobnie zostały sprzedane, by móc opłacać rachunki. Pozostałe samochody póki co nie są na sprzedaż.

#2.

Wewnątrz salonu znajdują się sześć fabrycznie nowych samochodów. Jakich?
Trzy Sierry, z których jeden to kombi, jeden Escort, jeden Orion i jedna Fiesta, ale o niej trochę więcej poniżej.

#3.

Sierry - dwie z nich są w wersji liftback, a jedna z nich to kombi. Na uwagę zasługuje fakt, że są to poszukiwane obecnie samochody sprzed pierwszego liftingu, a więc z lat 1982 - 1987.

#4.

Oba liftbacki to wersje podstawowe, najtańsze nie mające nawet prawych lusterek.

#5.

Zielona Sierra podobnie jak czerwona - wersja budżetowa.

#6.

Natomiast kombi to wersja już bogaciej wyposażona. Jaka? tego nie wiadomo. Natomiast ma ładny kolor.

#7.

Escort to trzecia generacja modelu produkowana w latach 1980 – 1986

#8.

Orion to auto drugiej generacji produkowane w latach 1986 – 1992.

Patrząc na te auta możemy domniemywać, że rokiem zamknięcia salonu był rok 1986, bo tylko w tym roku wszystkie te auta miały szansę razem zaistnieć jako fabrycznie nowe samochody. Ale najlepsze zostawiłem na koniec.

#9.

A najlepszym kąskiem w zestawieniu jest... Fiesta. Dlaczego? Bo to nie jest zwykła Fiesta. Jest to sportowa odmiana tego auta, czyli XR2. Jest to model drugiej generacji produkowanej w latach 1983 – 1989. Czyli wszystko się zgadza, auto w roku 1986 było jako fabrycznie nowe. Czemu piszę z takim entuzjazmem o tym malutkim aucie? Ano bo w tym samochodzie zastosowano silnik o pojemności 1.6 litra i mocy 95 KM. Mało? Dziś tak, ale ten samochód ważył 840 kg. A to zmienia postać rzeczy. Bowiem z tm silnikiem auto osiągało 100 km/h ze startu zatrzymanego już po 9,9 sekundy i prędkość maksymalną wynoszącą 180 km/h. A są to wyniki, które dziś osiąga przeciętny hatchback. W roku 1986, gdzie przeciętny samochód setkę robił w około 12 - 14 sekund taka Fiesta to była petarda. I prowadziła się naprawdę dobrze. Ford był (i do dziś jest) znany z tego, że o prowadzenie swoich usportowionych aut dbał wręcz maniakalnie. Ja tylko dodam, że samochód ten przyspieszał identycznie jak 112 konny Golf mk2 GTI i niewiele gorzej od Peugeota 205 1,6 GTi i mamy pełen obraz hot hatchów z tamtych lat. Naprawdę ten samochód w tym stanie to jest mega perełka. Zazdroszczę osobie, która nabędzie to auto.

#10.

I jak się okazuje nawet 34 letnie Fordy nie rdzewieją. Trzeba tylko o nie dbać. I trzymać w zamkniętym pomieszczeniu...
Źródła: Wiedza własna, oraz odnośnie dat, mocy i przyspieszeń troszkę się wspomogłem tymi stronami: 1, 2, a zdjęcia pochodzą z tej strony.
7

Oglądany: 162096x | Komentarzy: 56 | Okejek: 388 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało