Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Sporty Extremalne - Nocleg we Lwowie

46 583  
3   36  
Tutaj nie klikaj!Martyna Wojciechowska w programie "Misja Martyna" próbuje nam zaimponować swoimi przeżyciami... Ale co ona może wiedzieć o ekstremalnych przeżyciach skoro nigdy nie nocowała w tanim hotelu we Lwowie? ;)

Lwów - Hotel Arena >> twoja opinia

- Mocne przeżycia dla mocnych ludzi. [aleks, 04.05.03]

- Całkiem fajny hotel, jeśli ktoś jest spragniony mocnych wrażeń, to zapraszam. P.S. Po powrocie do Polski wizyta u kilku lekarzy specjalistów murowana, P.S.2. Bardzo schludny hotelik :) [JONASZ, 13.06.05]

- Nocowałem w tym hotelu 1 noc, bo więcej byśmy nie dali rady... a tą jedną przespaliśmy tylko dzięki flaszce :) Hotelu naprawdę nie polecam... Syf jak cholera! Dziury w oknach! Pomimo, że były zamknięte deszcz lał się do środka parapetem jak z kranu :) Proszę się nie kierować nawet schludną recepcją tylko najpierw poproście klucz i zobaczcie pokoje :) Byłem tam 10 lipca 2005 r. [Michał, 20.07.05]

- Przenocowałem tam jedną noc, w pokoju nr.51, nikomu nie polecam, chyba, że ktoś lubi ekstremalne warunki. Łóżka zapadnięte, skrzypią jak diabli, a jak zaczął padać deszcz to mimo zamkniętych okien zalewało nam pokój. Z toalet i prysznica nie korzystałem, sądząc ogólnie też pewnie nieciekawie. Za dwójkę zapłaciliśmy 40hr, ale moim zdaniem nie warto. Uwaga: dość miły wygląd recepcji potrafi zmylić! [Artur, 17.07.05]


Lwów - Hotel Bohdan >> twoja opinia

- (...) Całą noc obsługa balangowała na korytarzu, więc nie za bardzo można było się zdrzemnąć :( raczej nie polecam. [Wojtek, 10.05.03]

- Uwaga! Kiedy jest zimno lepiej poszukać czegoś innego - kaloryfery się zapowietrzają, a pani z recepcji powie co najwyżej "To wasz problem" :) [Marcinex, 31.03.04]


Lwów - Hotel Elektron >> twoja opinia

- Właśnie wróciłam ze Lwowa i mieszkałam w tym hotelu... Oto moje wrażenia: 1. Woda (zimna) jest w godzinach od 6 do 9 i od 18 do 21 ;) (...) 5. Wspólne łazienki są brudne i śmierdzące. Nie ma wanny ani prysznica tylko balie. Toalety niespłukiwane przez pół dnia śmierdzą strasznie i najczęściej są zapchane. 6. Jeżeli w pokoju z ciepłą woda nikt nie mieszka da się załatwić korzystanie z łazienki za 2,5 hrywny od głowy. (...)10. W tej dzielnicy wszystko nosi nazwę Elektron więc trochę trudno trafić do właściwego miejsca. (...) 12. Panie w recepcji zmieniają się codziennie (są chyba 3 na zmianę). Jedna jest strasznie sztywna i nic się z nią nie da załatwić, druga mówi tylko trybem rozkazującym, a trzecia jest całkiem fajna). 13. Mogą być problemy z wychodzeniem późno wieczorem, jedna z pań się czepiała. 14. Okolica ogólnie kiepska - sporo podejrzanych typów się kręci. (...) 16. Na korytarzu śmierdzi czymś nieokreślonym. 17. W damskiej łazience stoi lodówka - lepiej do niej nie zaglądać. :) 18. W pokojach na ścianach są przyklejone obrazki z Matką Boską :) Jedna z pań usilnie starała się ulokować chłopców i dziewczyny w osobnych pokojach :) [Iliana, 20.04.04]

- Ze wszystkim się zgadzam, może jeszcze tylko dodam, że radzę nie rzygać za okno do sąsiadów, bo w hotelu są adresy i można potem mieć niechciane odwiedziny :) [andzia, 30.04.04]


Lwów - Hotel Kijyw >> twoja opinia

- hardcore... [1000metrow, 24.03.04]

- Hotel Kijów może i jest tani ale warunki w pokojach są spartańskie. Na czas odcięcia wody lepiej wyjść z budynku gdyż smród wydobywający się z łazienki może zabić.Sa niestety także plusy: - stare miasto tuż za rogiem - niska cena - dla blondynek z solarium najbardziej extremalna przygoda życia [OLO, 22.06.04]

 
Lwów - Hotel Lwiw >> twoja opinia

- Ale tylko jedną noc, więcej się nie wytrzyma, chyba, że ktoś lubi insekty i obskurne pokoje, Jak w samym centrum dużego miasta można tak przyjmować turystów!!!!! Bez wódeczki nie da rady tam zasnąć [turysta, 09.06.03]

- Zdjęcie zamieszczone w internecie to chyba fotomontaż lub jedyny apartament w tym hotelu. Pokoiki-norki z wyposażeniem z lat 60 wysoki połysk, wypierdziane łóżka z końską derką zamiast koca i szmatką zamiast dywanu. Ach, a jakie łazienki - rurociąg zamiast baterii, a wąż ogrodowy zamiast prysznica. Gwiazdki przyznane w latach 60 i tak już zostało. SZOK!!!! [Zgaga, 06.01.04]

- Niesamowite przeżycie. Przejście recepcji jest tylko małym kamyczkiem milowym w tej jaskini zwanej hotelem [juk, 27.01.04]

- A ja myślę, że nie jest tam najgorzej, co prawda nie mogę pojąć dlaczego winda nie zatrzymuje się na drugim piętrze (bo tak) ale można przeżyć - zresztą cena :) [Marcinex, 31.03.04]

- dodatkowo mieszkamy z karaluchami i innym robactwem raczej niegłośne towarzystwo [grzegorz, 09.08.04]

- Syf i nic więcej. Mieszkaliśmy na 5 p. za 3 dni wzięli 235 h. stada karakonów nie pozwalały się normalnie poruszać. Ani to ubić ani polubić. Łazienka(?) to koszmar. Insekty ciągle podglądają. Łóżka zaszczane jeszcze w latach 60. Pościel czysta, ale i tak spaliśmy w śpiworach. tv, tel, i panie wbijające się po południu do pokoju by posprzątać!!! Gdy ty właśnie z gołymi jajami po pokoju chodzisz!! Nigdy!! [uranium, 26.10.04]

- Nie wiem co to za zrzędzenie?? Do Lwowa jedzie się chlać wódę a nie mieszkać!!! [master, 23.04.05]


Lwów - Hotel Sychiw >> twoja opinia

- Za dwójkę zapłaciliśmy 26.00 (maj 2003) Po czterech kielichach można spać, natomiast do łazienki wejść można dopiero rano, kiedy już wszystko ci jedno. [Tomek, 06.05.03]


Lwów - Hotel Własta >> twoja opinia

- JEŻELI ISTNIEJĄ PODRÓZE W CZASIE TO ZAPRASZAM NA 9 PIĘTRO TEGO HOTELU. Pokój z wyposażeniem z lat 70 ubiegłego wieku, łazienka (jeżeli można TO nazwać łazienką) to połączenie grzyba, zgnilizny, śmierdzących zapachów. Naprawdę polecam hotel tym, którzy mają we krwi sporty ekstremalne. [mariusz t, 26.09.03]

- 9 piętro tego hotelu to jeszcze nic. Zapraszam wszystkich na 2. Tam to dopiero extrema. W pokojach oprócz opisanych "wygód" tzn. smrodu jak z murzyńskiej chaty, grzybków porastających całe ściany (dobre do zagryzania inszej gorzoły), występuje chroniczny brak spłuczek, dolnopułków oraz całych sedesów. Zawsze można "puścić szczocha" do rury, która wystaje dzielnie z podłogi pokrytej wiekowym lastrikiem. Standardem są także lampki nocne, w których żarówki nie widział chyba nikt. Ale za to na stole znajdziecie, w każdym pokoju, karafkę z wodą oraz dwie szklanki. Problem w tym, że woda w karafce pamięta jeszcze Hitlera. O windach w ogóle nie wspomnę - stają nawet podczas lekkiego puszczenia bąka. A jeszcze super odbiorniki TV. Służą chyba tylko do grzania, w muzeum mają nowsze!!! Ogólnie polecam. Świeżo po Extreme Wlasta Night - Żwir (13-14.08.05). [Żwir, 20.08.05]



Jeśli wybierasz się do Lwowa, to radzimy najpierw poczytać opinie tych, którzy już tam byli. Z drugiej jednak strony nie wiadomo czy nie są to tylko opinie tych, którzy przeżyli... ;) Tak, czy inaczej, przed wyjazdem polecamy dokładną lekturę: https://lwow.wschod.info/info/hotele.php Tam też znajdziesz namiary na przyzwoite hotele, których na szczęście nie brakuje w pięknym Lwowie.


Oglądany: 46583x | Komentarzy: 36 | Okejek: 3 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

27.05

26.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało