Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najmocniejsze cytaty ostatnich dni - Pielęgniarka rzuciła pracę, by zbijać majątek na sexy fotkach

90 024  
265   208  
W dzisiejszym odcinku o 39-letniej Nicole, która z powodu koronawirusa została zmuszona do zmiany pracy. Ratunkiem okazał się portal dla dorosłych...

#1. Łukasz Szumowski podał się do dymisji, choć drugiej fali epidemii jeszcze nawet nie było

acbe9e63ee95af07e91d5639f1c66349.jpg

Minister zdrowia Łukasz Szumowski postanowił podać się do dymisji. Jak poinformował, myślał o tym już od dłuższego czasu:
Dzisiaj składam rezygnację z funkcji ministra zdrowia. Od razu uprzedzam wszystkie pytania, nigdzie nie znikam. Pozostaję posłem i pozostaję w przestrzeni publicznej. (...) Szanowni państwo, sami wiecie i jesteście w stanie łatwo dostrzec, jak wyglądałaby Polska w czasie epidemii bez e-recepty, bez e-zwolnienia. To ogromna zasługa ministra Cieszyńskiego. Niestety, pojawił się COVID i w związku z tym siłą rzeczy w sposób odpowiedzialny powiedziałem, że pozostaję na stanowisku i dopóki to będzie konieczne, będę pełnił tę funkcję. (...) Dzisiaj uznałem, że to właściwie ten czas. Mamy zbudowany system, mamy system szpitali jednoimiennych, mamy rozbudowaną sieć laboratoriów i dzięki szybkim decyzjom, udało się, że w Polsce nie było dziesiątek tysięcy zgonów, tak jak to było w krajach Europe Zachodniej, wielu bogatszych od nas. Oczywiście mamy przyrosty zachorować, ale mamy też gospodarkę, która funkcjonuje i będziemy mieć pieniądze na dalszą walkę i leczenie innych chorób

Na razie nie wiadomo, kto zastąpi Szumowskiego.


#2. Znany profesor krytykuje Polaków: "dzicz niczego nie przestrzega"

maxresdefault.jpg

Prof. Krzysztof Simon, ordynator Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii UM we Wrocławiu, wypowiedział się krytycznie na Polaków, którzy lekceważą epidemię koronawirusa.
Jaka jest główna przyczyna wzrostu zachorowań? Dzicz - tak to trzeba nazwać - agresywna dzicz, która nie przestrzega niczego. Msze, pogrzeby, wesela, duże zakłady pracy. W miejscach, gdzie kumulowała się duża liczba osób na małej przestrzeni najłatwiej o zakażenia. Trzeba nosić maskę w zamkniętych pomieszczeniach i koniec. Byłem na wakacjach, w hotelu weszło do windy kliku bezczelnych mięśniaków, żaden z nich nie miał maseczki. Jak z nimi rozmawiać? Zwróciłem uwagę, dostałem maila z groźbami śmierci, które nie nadają się do zacytowania. Gdzie my żyjemy?

Sugeruje też, co powinien zrobić rząd w obliczeniu lekceważenia przez rodaków zasad bezpieczeństwa:
Społeczeństwo słuchało polityków, którzy mówili, że koronawirus jest za nami, jesteśmy najlepsi, pokonaliśmy epidemię. I skutki są takie, że nikt nie nosi maski, nie utrzymuje dystansu i nie myje rąk. I tacy ludzie są obsługiwani w sklepach, knajpach i klubach. Chodzą na wesela, msze. Trzeba to egzekwować! Obecna polityka rządu jest racjonalna, ale trzeba ludziom przekazać, po co to robimy.

W Polsce odnotowano już około 58 tys. przypadków zarażenia koronawirusem.


#3. Ludzie kultury, w tym Olga Tokarczuk, sprzeciwiają się agresji wobec środowisk LGBT

476df08f5a8b37c2886b899fae4ee6de.jpg
Zdjęcie (c) AKPA

Olga Tokarczuk, Agnieszka Holland i wielu innych ludzi kultury z całego świata napisało specjalny list do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Artyści kategorycznie sprzeciwiają się "homofobicznej agresji w Polsce":
Wyrażamy swoje oburzenie represjami wymierzonymi w społeczność LGBT+ w Polsce. Solidaryzujemy się z aktywistkami, aktywistami oraz ich sojusznikami, brutalnie traktowanymi i zatrzymywanymi podczas protestów, przetrzymywanymi w areszcie i zastraszanymi. Wyrażamy głębokie zaniepokojenie o przyszłość demokracji w Polsce, kraju o godnej podziwu historii walki o wolność i oporu wobec totalitaryzmu

Tokarczuk i jej towarzysze odnieśli się również do sprawy zatrzymania aktywistki Margot:
Nie były to akcje "chuliganów" ani "prowokacje", jak twierdzą prorządowe media w Polsce, ale raczej desperackie akty oporu przeciwko upadlającej, motywowanej homofobią mowie nienawiści. Uszkodzona furgonetka to jeden z wielu podobnych pojazdów rozpowszechniających w polskich miastach oburzające treści: zrównujące homoseksualizm z pedofilią, wskazujące gejów jako źródło chorób i zagrożenie dla dzieci.

List podpisały m.in. tak znane nazwiska jak Pedro Almodóvar, Dorota Masłowska, Margaret Atwood, Ed Harris i Jan Komasa.


#4. Aleksandr Łukaszenka grozi protestującemu robotnikowi

lukaszenka_grozi_protestujacemu.jpg__655x0_q85_crop_subsampling-2_width-655.jpg

Prezydent Białorusi odwiedził ostatnio Mińską Fabrykę Ciągników Kołowych, gdzie spotkał się z bardzo chłodnym przyjęciem ze strony jej pracowników. W pewnym momencie Łukaszenka podszedł do mężczyzny, który nagrywał go telefon. Wywiązała się nieprzyjemna wymiana zdań:
Nie martwcie się. Nie pobiję was, to nie w moim interesie. Ale jeśli mnie sprowokujesz, to okrutnie się z tobą rozprawię. Bądź mężczyzną, jest cały tłum wokół ciebie i ja, tylko jeden. Odłóż telefon.

Podobno pracownik miał wcześniej nawoływać do zabicia Łukaszenki.


#5. Czarnoskóry Amerykanin twierdzi, że niektórzy biali "będą musieli umrzeć", by czarni mogli się rozwijać

Irami-Osei-Frimpong_c0-122-900-646_s885x516.jpg?1d66fc5799b55f8d4622ba80aaf9f0814d756cf8

Irami Osei-Frimpong pracuje jako asystent nauczyciela na University of Georgia. Mężczyzna wywołał skandal swoim rasistowskim komentarzem w mediach społecznościowych:
Niektórzy biali ludzie być może będą musieli umrzeć, aby czarne społeczności były uzdrowione w tej walce o wolność.

Osei-Frimpong postanowił kontynuować myśl w kolejnym komentarzu:
Mówię tylko, że Ameryka powstała, by tworzyć funkcjonalnych białych suprematystów. (...) Nie zdziwiłbym się, gdyby biali musieli umrzeć, żeby czarni Amerykanie będą mogli żyć na wolności.

Komentarze zostały usunięte, a uczelnia odcięła się od słów swojego pracownika.


#6. Pielęgniarka rzuciła pracę, by zbijać majątek na seksownych fotkach



Nicola ma czwórkę dzieci i przed pandemią koronawirusa pracowała jako pielęgniarka. Z powodu cięcia etatów 39-latka została zmuszona do znalezienia sobie innego zajęcia. Wtedy zainteresowała się stronami internetowymi, na których kobiety zarabiają, sprzedając dostęp do swoich roznegliżowanych fotografii lub filmików.

To był dla mnie bardzo przygnębiający czas. Na świecie tyle się działo... Postanowiłam zapisać się na niektóre strony. Początkowo miało to być formą zabawy, ucieczki.

Nicola zdała sobie sprawę, że jej nowe hobby to coś więcej niż "zabawa", gdy po miesiącu zarobiła 4500 funtów. Wcześniej udawało jej się wyciągnąć zaledwie 1750.
Bardzo uważam na to, co publikuję. Wrzucam zdjęcia lub krótkie klipy wideo w strojach kąpielowych, bikini lub na siłowni. Wiem, że niektóre dziewczyny pokazują się zupełnie nago, ale ja nie - i nadal dobrze mi idzie. Zdjęcia, które publikuję, nie różnią się od zdjęć z wakacji, które inne kobiety publikują na Instagramie. Jedyna różnica polega na tym, że dostaję za to pieniądze. Nie robię nic niesmacznego ani szkodliwego. Otrzymałam negatywne komentarze od ludzi, którzy powiedzieli, że uprawiam p0rno, ale to nie jest p0rnografia. To legalny sposób na zarabianie pieniędzy w trudnych czasach. To dla mnie ogromna pomoc finansowa.

Życzymy wielu zawodowych sukcesów.


>>> Ostatnio pisaliśmy o seksualnym wyzwaniu influencerki

25

Oglądany: 90024x | Komentarzy: 208 | Okejek: 265 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało