Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Rewitalizacja starej zarośniętej działki sposobem na covidową izolację

53 360  
223   34  
Jeśli macie za dużo wolnego czasu i rozpiera was energia, to jednym z dobrych rozwiązań może być to, co zrobił ten koleś z forum Yaplakal. Kupił sobie "za grosze" działkę leżącą odłogiem od 10 lat, tuż przy granicach miasta, blisko komunikacji i 25 min drogi od domu... I mimo braku jakiegokolwiek doświadczenia, wziął się do roboty.

#1. Tu na razie jest ściernisko...



#2. Rozpadający się płot i zarośnięta działka



#3. Trudno sobie wyobrazić, żeby to się mogło zamienić w przytulną działkę na weekendy



#4. Rozpadająca się rudera, która chyba kiedyś była domkiem



#5. Dziś to już zwykła ruina



#6. Stare musi odejść, żeby zrobić miejsce nowemu



#7. Przyszła wiosna, śnieg stopniał, trzeba brać się do roboty



#8. Płot trzeba rozebrać, chwasty usunąć, coś zasiać... Tu będzie kupa roboty



#9. W pierwszej kolejności pod młot poszła rudera, którą trzeba zrównać z ziemią



#10. Śmieci zapełniły tuziny worków, a spalić nie można, bo za to dają wysokie mandaty



#11. Zaczyna wyglądać trochę lepiej, ale nadal to nieużytek z kupą śmieci



#12. Ruinka usunięta, zostało coś w stylu pseudofundamentu



#13. Śmieci było tyle, że szkoda liczyć...



#14. A wynoszenie tego to byłaby syzyfowa praca, lepiej zamówić transport



#15. Po usunięciu materiałów budowlanych przyszedł czas na przekopanie całej działki



#16. Usunięcie chwastów, przerzucenie ziemi i zaoranie. Wszystko samemu i bez ciężkiego sprzętu



#17. Najważniejszy obiekt na działce, czyli kibelek



#18. W stylu starych dobrych "sławojek", po konstrukcji widać, że autor nie ma dużego doświadczenia i uczy się w trakcie budowy



#19. W zadek nie może być zimno, więc wychodek zostaje ocieplony



#20. Następnie powstaje nowy płot, aby się odciąć od wścibskich oczu z drogi



#21. Najtańsze drewno, cięte chyba "na oko", ale jest, stoi, i nawet furtka działa



#22. Pierwszy prawie mebel to półka-ławka, żeby chociaż można było położyć gdzieś ciuchy czy butelkę z wodą



#23. Teraz mała drewutnia, żeby ścinki i leżące resztki już się nie marnowały



#24. Teraz można układać ścieżkę od wejścia do miejsca, gdzie w przyszłości stanie jakaś chatka



#25. Autor zawodowo zajmuje się między innymi budową ścieżek asfaltowych w parkach, więc ma dostęp do pokruszonych resztek asfaltowych. Zawsze coś i co najważniejsze - za darmo



#26. Kącik z miejscem na ognisko, można już piec kiełbaski



#27. Powstała też brama wjazdowa



#28. Zrobiona może mało fachowo, ale bardzo solidnie



#29. Ciężka praca zaczyna przynosić efekty, pojawia się zielona trawa i świeżo zasiane kwiaty



#30. Z czasem tu zostanie przywieziony żwir na ścieżkę i na podjazd dla samochodu



#31. Czas na początek prawdziwej budowy, najpierw trzeba wkopać podpory dla tarasu i zadaszenia



#32. Tu powstaje zadaszenie na działkowy wypoczynek



#33. Daszek z tarasem...



#34. Nabiera kształtów, pojawia się stół i ławki, ale to dopiero początek



#35. Przynajmniej nie będzie kapało na głowę



#36. Z tej ławki będzie się rozpościerał kojący widok na całą działkę



#37. Dach chroni przed deszczem, a ściany z plandeki chronią przed wiatrem, teraz można nazwać to schronieniem



#38. Taras powstał w samym rogu, aby zabierać jak najmniej przestrzeni



#39. Schodki i balustrada... Nie jest to altanka, ale na jakiś czas wystarczy



#40. Tymczasową sypialnią będzie namiot. Jak zwykle takie działki to niekończące się pole budowy i zmian, więc projekt pewnie nigdy nie zostanie uznany za zakończony, ale na razie tyle musi wystarczyć



57

Oglądany: 53360x | Komentarzy: 34 | Okejek: 223 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało