Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Można powiedzieć, że ta zemsta wyszła śpiewająco! Pokrzywdzony przez United Airlines muzyk sprawił, że firma ta straciła miliony dolarów!

46 058  
401   73  
Pac! Samolot wylądował. Grupa turystów z Polski bije brawo, ktoś budzi pijanego w sztok Rosjanina, a jakaś staruszka rzuca się do luku bagażowego, ale stewardessa każe jej wrócić na miejsce. Po chwili maszyna zatrzymuje się. Klak-klak-klak… Słyszysz dźwięk rozpinanych klamer pasów bezpieczeństwa. Tobie się nie spieszy, bo i tak wiesz, że zanim drzwi zostaną otwarte, minie jeszcze sporo czasu. Patrzysz więc sobie przez okno i widzisz, jak pracownicy lotniska dosłownie masakrują twój bagaż, brutalnie rzucając go na wózek. I już wiesz, że twoja gitara właśnie poszła się jeb#ć. Ach, gdyby tylko istniał sposób na pomszczenie tej straty...
Z takim przykrym widokiem musiał pogodzić się pewien kanadyjski piosenkarz country i lider zespołu Sons of Maxwell – Dave Carroll, który w 2008 roku, udając się w podróż do Omahy, skorzystał z oferty United Airlines. Podczas międzylądowania w Chicago artysta ze zgrozą i absolutną bezsilnością patrzył, jak lotniskowa ekipa barbarzyńsko wręcz ciska pakunkami należącymi do zespołu. Po dotarciu na miejsce pełen złych przeczuć Dave przekonał się, że jego ukochana, warta 3500 dolarów gitara Taylora została doszczętnie zniszczona. Kiedy emocje nieco opadły, Carroll wziął się w garść i napisał do przewoźnika skargę, stanowczo domagając się rekompensaty za poniesione szkody.



Ci, którzy mieli wątpliwą przyjemność użerania się z liniami lotniczymi wiedzą, że w takiej sytuacji wywalczenie czegokolwiek zazwyczaj graniczy z cudem. Przekonał się o tym i Dave, który dostał życzliwą, acz dość suchą odpowiedź od United Airlines. Coś w tym stylu „Szanowny pasażerze. Nie kwalifikuje się pan do odszkodowania, ponieważ nie zgłosił pan roszczenia w standardowych 24-godzinnych ramach czasowych” - w skrócie: „Idź pan w chuj! Paszoł won!”.

Zdesperowany muzyk nie miał jednak zamiaru puścić tego płazem i przez kolejne długie miesiące prowadził z UA korespondencję. Stanowisko przewoźnika było jednak niezmienne („Idź pan w chuj! Paszoł won!”) i w pewnym momencie, będąc już na skraju załamania nerwowego, Carroll zadał sobie pytanie: „Gdyby Michael Moore był muzykiem, to co by w tej sytuacji zrobił?”. Znając tego reżysera, nakręciłby on głośny film, brutalnie obnażający karygodne praktyki linii lotniczych.
Dave chwycił więc za nową (!) gitarę i nagrał utwór pt. „United Breaks Guitars”, w którym to bezlitośnie wyładował swoją frustrację na amerykańskiej firmie odpowiedzialnej za zniszczenie ukochanego instrumentu artysty. Kawałek został zilustrowany teledyskiem – aby ci nieznający języka angielskiego też mogli zapoznać się z przekazem kompozycji.

https://www.youtube.com/watch?v=5YGc4zOqozo
„Mogłem skorzystać z innego przewoźnika albo wsiąść do fury, bo United zamienia gitary w wióry!”

Utwór Carrolla w ciągu pierwszego dnia obejrzało 150 tysięcy osób, a miesiąc później statystyki na YouTube mówiły, że numer „United Breaks Guitars” został już odtworzony 5 milionów razy. W chwili, kiedy to czytacie, kawałek dotarł już do przeszło 20 milionów osób. Kompozycją zainteresowały się również i media, a sporą promocję wykonali też użytkownicy portali społecznościowych. Ta sytuacja zdecydowanie nie była na rękę szefostwu United Airlines, które szybko przekonało się, że dobre imię ich firmy zostało mocno naruszone. Biorąc pod uwagę fakt, że Dave przez wiele miesięcy usiłował sprawę załatwić tak jak każdy inny klient, który w wyniku tak neandertalskiego podejścia do pakunków poniósł straty, publiczne przeprosiny ze strony przewoźnika wcale nie działały na jego korzyść. Ba, nawet próba obrócenia sytuacji w żart, osobiste telefony do Dave’a oraz zapewnienia, że „ten incydent posłużył firmie za nauczkę, z której należy wyciągnąć wnioski i sprawić, aby UA stało się bardziej przyjazne dla swoich klientów” nie polepszały sytuacji, w której znalazła się linia lotnicza.



W czasie gdy linie United Airlines musiały stawić czoła medialnemu kryzysowi, którego stały się ofiarą, popularność utworu przyciągnęła sporo klientów producentowi gitar Taylora. Firma ta, pragnąc kuć żelazo póki ciepłe, ofiarowała artyście parę swoich instrumentów, aby ten zrealizował kolejne kompozycje na temat feralnego incydentu. W ciągu następnych miesięcy muzyk nagrał więc jeszcze dwie kontynuacje tego numeru, konkludując swoją trylogię tekstem: „Twierdzicie, że się zmieniacie i mam nadzieję, że to nie jakiś wał. Bo jeśli tak nie jest, to kto w ogóle będzie z wami latał?”.

https://www.youtube.com/watch?v=P45E0uGVyeg
Tymczasem szefostwo United Airlines coraz rozpaczliwiej usiłowało zmyć z siebie szambo, które się na nich wylało i w „geście dobrej woli”, dbając o to, aby ów gest nie został przez media niezauważony, przekazali marne 3 tysiące dolarów na rzecz Instytutu Jazzowego. Akt ten nie zdołał cofnąć szkód wyrządzonych wizerunkowi firmy, a żeby tego było mało, wkrótce na jaw wyszedł fakt, że ów instytut był kierowany głównie przez członków zarządu United Airlines.

To jednak nie był koniec kłopotów tej firmy. David zaczął się bowiem udzielać jako mówca na wykładach dotyczących praw klienta. Podczas jednej z podróży na taką imprezę linia lotnicza zgubiła cały jego bagaż. Zgadnijcie, o jakim przewoźniku mowa…


Trudno powiedzieć, jak duże straty odnotowała amerykańska linia lotnicza. Po samym tylko miesiącu viralowego rozpowszechniania się utworu Carrolla akcje United Airlines spadły o całe 10%, co kosztowało akcjonariuszy ok. 180 milionów dolarów! Biorąc też pod uwagę fakt, że dzięki „United Breaks Guitars” przewoźnik ten stał się wręcz symbolem niekompetencji i braku szacunku dla klientów, pokrycie 1200 dolarów kosztów naprawy zniszczonej gitary, którego domagał się lider Sons of Maxwell, wydaje się kwotą wręcz śmieszną. Same straty z akcji to równowartość 51 tysięcy takich instrumentów...

Źródła: 1, 2, 3, 4
5

Oglądany: 46058x | Komentarzy: 73 | Okejek: 401 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

03.08

02.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało