Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Znane filmy, które miały być sequelami, a powstały jako samodzielne produkcje

46 579  
172   13  
Show-biznes chodzi swoimi ścieżkami i rzadko się zdarza, żeby produkcja od początku do końca toczyła się z góry zaplanowanym torem. Zmiany aktorów, reżyserów, producentów, scenarzystów... Pociąga to za sobą dużo większe zmiany i może się okazać, że film, który miał być horrorem, nagle staje się filmem rodzinnym, a film o obcych staje się horrorem o duchach. Ważne, by się widzom podobało.

#1. "Nienawistna ósemka" miała być sequelem "Django" pod tytułem "Django In White Hell"


Quentin Tarantino chciał kontynuować historię postaci Django, ale ostatecznie uznał, że nie pasuje on do tej mało heroicznej historii pełnej niemoralnych postaci.

#2. "Urodzony czwartego lipca" miał być "Plutonem 2"


Reżyser Oliver Stone próbował nakręcić "Urodzonego 4 lipca" jeszcze przed "Plutonem", następnie dostał od studia zielone światło na kręcenie go jako kontynuacji "Plutonu". Ale po kilku zmianach producentów i właścicieli praw do ekranizacji ostatecznie połączenie z poprzednim filmem nie doszło do skutku.

#3. "Ukojenie" miało być sequelem "Se7en" pod tytułem "Ei8ht"


I miał tu ponownie wystąpić Morgan Freeman, ale z dokładniej nieznanych powodów plan nie wyszedł i tak powstało "Ukojenie".

#4. "Przygoda w górach" miała być spin-offem "Kevina samego w domu"


"Kevin sam w domu" był komedią przynoszącą największe dochody do czasu pojawienia się "Kac Vegas 2", a "Przygoda w górach" miała być jednym ze sposobów na zdobywanie kasy bazując na popularności tego filmu. Po wprowadzeniu wielu zmian połączenie z Kevinem przepadło i jedynym wspólnym elementem został aktor Daniel Stern.

#5. "Colombiana" miała być sequelem "Leona zawodowca"


Luc Besson miał wielkie plany - chciał poczekać, aż Natalie Portman dorośnie, aby zagrać dalszy ciąg przygód Matyldy, ale jak to często bywa, plany nie przetrwały próby czasu. Luc Besson i producent "Leona" przestali współpracować, powstał nowy scenariusz i film, w którym Besson był współproducentem.

#6. "Cyborg" miał być sequelem "Władców wszechświata"


Firma Cannon Films wierzyła, że ma w rękach wielki hit kinowy, ale po sromotnej porażce "Władców wszechświata" stracili prawa do wykorzystania tych postaci w kolejnym filmie, choć zostało im masę kostiumów i lokacji przygotowanych do sequela. Aby nic się nie zmarnowało - powstał "Cyborg".

#7. "Szklana pułapka" miała być ekranizacją książki "Nothing Lasts Forever", która była sequelem "The Detective", w ekranizacji której zagrał Frank Sinatra


Oryginalny scenariusz "Szklanej pułapki" bazuje na książce "Nothing Lasts Forever" Rodericka Thorpa, w której niemieccy bojownicy zajmują biurowiec w Los Angeles. Z powodu zapisów w kontrakcie do "Detektywa" studio miało obowiązek najpierw zaproponować rolę Frankowi Sinatrze, który wtedy miał już ponad 70 lat. Aktor na szczęście zdawał sobie sprawę z absurdu propozycji i nie skorzystał z niej.

#8. "Raport mniejszości" miał być sequelem "Pamięci absolutnej"


Oba filmy powstały na podstawie książek Phillipa K. Dicka i pierwotnie David Cronenberg chciał stworzyć kontynuację "Pamięci absolutnej", ale firma, która miała prawa do tego scenariusza, wypadła z obiegu, dzięki czemu 20th Century Fox wraz ze Steven Spielbergiem mogli zrobić samodzielny film.

#9. "Nocny jastrząb" miał być "Francuskim łącznikiem III"


Grający główną rolę we "Francuskim łączniku" Gene Hackman nie miał ochoty na ponowne wcielenie się w swoją postać, więc scenariusz został zmieniony, a główna rola przypadła Sylvestrowi Stallone.

#10. "Predator" zrodził się z żartu o "Rocky V"


Po premierze "Rocky IV" w Hollywood zaczęto żartować, że jeśli powstanie kolejna część Rocky'ego, to Balboa będzie musiał walczyć z jakimś kosmitą, bo na Ziemi nie pozostał już żaden godny przeciwnik. Scenarzyści "Predatora" Jim i John Thomas wykorzystali ten żart do napisania scenariusza, który roboczo nazwali "Łowca".

#11. "Duchy z Marsa" miały być trzecim filmem ze Snakiem Plisskenem pod tytułem "Ucieczka z Marsa"


John Carpenter chciał stworzyć kolejny film o Snake'u Plisskenie, ale po porażce "Ucieczki z Los Angeles" musiał zmienić założenia.

#12. "Speed 2: Wyścig z czasem" o mało co nie nazywał się "Die Hard With A Vengeance"


Scenariusz oparto na niezrealizowanym projekcie, który miał być trzecią częścią "Szklanej pułapki", ale nie podjęto produkcji, ponieważ uznano, że za bardzo przypomina "Liberatora" ze Stevenem Seagalem.

#13. "Kolekcjoner" miał być prequelem "Piły"


Twórcy filmu, Marcus Dunstan i Patrick Melton, spotkali się z przedstawicielami firmy Twisted Pictures, która była producentem "Piły", aby uzyskać zgodę na osadzenie ich historii w realiach "Piły". Nie udało się dojść do porozumienia, aczkolwiek udało im się wejść w "rodzinę Piły", reżyserując czwartą, piątą i szóstą odsłonę tego horroru.

#14. "E.T." miał być sequelem "Bliskich spotkań trzeciego stopnia"


Steven Spielberg już od jakiegoś czasu chciał nakręcić jakiś film o obcych i zaproponował nakręcenie sequela "Bliskich spotkań", który miał być horrorem o tytule "Night Skies". Ale kiedy scenariusz przeczytał jego przyjaciel i wzruszył się pobocznym wątkiem przyjaznego obcego, Spielberg zmienił scenariusz w znany dzisiaj "E.T."

#15. "Poltergeist" również miał być sequelem "Bliskich spotkań trzeciego stopnia"


Ale pomysł horroru nie upadł zupełnie, Steven Spielberg zainteresował tematem Tobe Hoopera, reżysera "Teksańskiej masakry piłą łańcuchową". Hooper zdecydował o zmianie kanonu filmu z SF na zdarzenia nadprzyrodzone i tak powstał "Poltergeist".
6

Oglądany: 46579x | Komentarzy: 13 | Okejek: 172 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało