Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Oto co może stać się z laptopem Apple, jeśli użytkownik postanowi zasłonić sobie kamerę - Co nowego w technologii?

95 746  
248   158  
W dzisiejszym odcinku Apple powie nam, co zrobić, aby nie zepsuć swojego komputera, przekonamy się, jakie zmiany czekają Gmail, a razem z Elonem Muskiem sprawdzimy, jak ludzie mogą streamować muzykę bezpośrednio do mózgu.

#1. KFC planuje wprowadzić do sprzedaży mięso z drukarki 3D


Sieć KFC podjęła ostatnio współpracę z firmą 3D Bioprinting Solutions. Ich kooperacja ma na celu wprowadzenie na rynek substytutu mięsa z kurczaka, który ma być drukowany na drukarkach 3D. Celem ostatecznym jest oczywiście stworzenie czegoś, co smakiem możliwie jak najbardziej przypominałoby to, co obecne jest w menu KFC w tej chwili.

Drukowane mięso ma być tworzone z komórek kurczaka oraz materiału pochodzenia roślinnego. Technologia ma sprawić, że nuggetsy produkowane będą w sposób nieco bardziej przyjazny dla środowiska i przede wszystkim bez udziału zwierząt.

#2. Gmail czekają ogromne zmiany


Według wstępnych i nieoficjalnych danych Gmail niebawem ulegnie pewnym zmianom. Nie będzie to już tylko i wyłącznie skrzynka pocztowa, ale również chat tekstowy, komunikator firmowy oraz komunikator wideo. Na takie rewelacje natknął się programista Tahin Rahman w zasobach tegorocznego Google Cloud Next.

Wszystko to wydaje się jednak całkiem logiczne i taki kierunek rozwoju usług Google nie powinien chyba nikogo dziwić. Firma zdecydowała się w końcu wykorzystać ogromny potencjał, jaki ma za sobą Gmail i nie oddawać dłużej pola mniejszym graczom, takim jak Slack.

Gmail już wkrótce będzie mógł zastąpić Zooma, Slack i Messengera. Czy zrobi to z powodzeniem? Tego jeszcze nie wiemy. Ba! Nie wiemy nawet, czy te wszystkie rewelacje okażą się prawdziwe. Data premiery jest jak na razie jedną wielką tajemnicą. Musimy więc czekać na pierwsze oficjalne informacje.

#3. Tesla dostała zakaz używania słowa „autopilot” przy reklamowaniu swoich pojazdów


Przynajmniej w Niemczech, bo taki wyrok zapadł właśnie w sądzie w Monachium. Tesla otrzymała całkowity zakaz manipulowania pojęciami w swoich reklamach, które mogą wprowadzać potencjalnych klientów w błąd. Mowa o sformułowaniach takich jak: „Autopilot”, „Pełen potencjał autonomicznej jazdy” czy „Automatyczna jazda w obszarach miejskich”.

Przede wszystkim chodzi o to, że samochody od Tesli nie są jeszcze w pełni autonomiczne i nie „prowadzą się same”. Wciąż wymagana jest ingerencja człowieka, a do pełnej automatyzacji jeszcze daleka droga. Po drugie, prawo w Niemczech zakazuje poruszania się w pełni zautomatyzowanymi pojazdami choćby po autostradach. Pojawia się więc kolejny problem.

Tesla będzie musiała zmienić swoją strategię marketingową i nieco dostosować swoje hasła reklamowe do wyroku wydanego przez tamtejszy sąd. Czy inne kraje pójdą za przykładem Niemiec i również postanowią coś z tym zrobić? O tym przekonamy się zapewne wkrótce.

#4. Tesla oficjalnie w Polsce


W Niemczech zdążyli już przyczepić się do haseł reklamowych, a u nas Tesla dopiero pojawiła się w oficjalnej sprzedaży. Doczekaliśmy się sekcji Tesla Poland na stronie internetowej producenta elektrycznych samochodów. Pojawił się również polski cennik.

Niestety pojazdy znajdujące się w ofercie nie należą do najtańszych. Ceny za Tesla Model 3 zaczynają się od 195 490 złotych, za Tesla Model S od 360 490 złotych, a za Tesla Model X od 385 490 złotych.

#5. Elon Musk chce streamować muzykę bezpośrednio do mózgu


Skoro jesteśmy już przy Tesli, to grzechem byłoby nie wspomnieć o ostatniej wypowiedzi Elona Muska – założyciela firmy. Na pytanie, czy Neuralink – zaawansowany interfejs (mózg-maszyna) wszczepiany do mózgu – będzie w stanie odtwarzać muzykę bez potrzeby zakładania słuchawek, Musk odpowiedział krótko: tak.

Do tego prawdopodobnie jeszcze jest dość daleko. Póki co Musk musi skupić się na kwestiach priorytetowych, o których już kiedyś mówił. W pierwszej kolejności Neuralink ma pomagać osobom chorym na Parkinsona, poprzez odtwarzanie zerwanych połączeń nerwowych.

#6. Nastolatkowie mają poważne kłopoty, bo oglądali w sieci na żywo transmisję z morderstwa


Pewnie wszyscy doskonale wiecie, czym jest dark web i nikomu raczej nie trzeba tego tłumaczyć. To „tajemnicza” część internetu, do której dostęp jest nieco trudniejszy niż dostęp do „jasnej” strony sieci. W dark webie znajdują się rozmaite treści. Wprawdzie jest tam sporo zupełnie legalnych rzeczy, jednak pewną część stanowią rzeczy nielegalne – w tym treści o charakterze pedofilskim itp.

Dość modne zrobiły się ostatnio również transmisje na żywo z tortur i egzekucji (najczęściej wykonywanych na dzieciach). Taki spektakl nie różni się wiele od klasycznego streama, z tym że w tym przypadku „donejtuje” się za pomocą kryptowalut.

Właśnie taka transmisja odbyła się w zeszłym roku i oglądało ją sporo osób – w tym nastolatki, którym wydawało się, że są nie do namierzenia ze względu na fakt, iż znajdują się na dark webie. Włoska policja miała jednak swoje sposoby, aby zlokalizować widzów jednej z takich transmisji. Wielu z nich zostało już zatrzymanych.

Powód? Widzowie brali czynny udział w torturach i morderstwie. Decydowano m.in. o tym, co w następnej kolejności należy zrobić poddawanym torturom dzieciom. Padały takie propozycje, jak odcinanie kończyn, polewanie ciała wrzącym olejem itp.

#7. Apple ostrzega przed zasłanianiem kamer w swoich laptopach


Ludzie ostatnimi czasy coraz chętniej zasłaniają kamery w swoich laptopach. Na wielu konferencjach spotkałem się już nawet z gadżetami w postaci specjalnych nakładek do naklejenia na kamerę. Taka nakładka była ruchoma i można było w każdej chwili odsłonić i zasłonić kamerę laptopa w zależności od potrzeb.

Chyba nawet Apple zauważyło ten trend i stwierdziło, że może to stanowić pewien problem dla komputerów z serii MacBook Pro. Otóż odstęp między górną a dolną częścią laptopa jest na tyle mały, że wciskanie tam czegokolwiek dodatkowego może owocować uszkodzeniami komputera.

Dodatkowo zakrywając kamerę, zakrywamy również czujnik światła, przez co uniemożliwiamy działanie takim funkcjom jak automatyczna jasność czy dostosowanie tonalne. Zamiast zakrywania, Apple sugeruje zastosowanie odpowiednich ustawień systemowych.

W poprzednim odcinku: Oto jakie ostrzeżenie wysyła Tinder tym, którzy wjeżdżają do Polski

7

Oglądany: 95746x | Komentarzy: 158 | Okejek: 248 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało