Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 ciekawostek o Kanadzie. Możliwe, że najprzyjemniejszym państwie na świecie

46 184  
207   27  
Co graniczy z głupotą? Meksyk i Kanada. Uwierzmy więc staremu dowcipowi i przyjrzyjmy się temu ostatniemu – państwu, które w ostatnich latach słynie przede wszystkim z uprzejmości.

#1. Królewski gest

184296127ba09e21.jpg

Kanadyjska uprzejmość nie jest wcale nowym wynalazkiem. Już w 1940 r. władze zgodziły się, aby na dobę jedno skrzydło szpitala w Ottawie ogłosiło się… terytorium niezależnym. Skąd ten szalony pomysł? Z dobrego serca. To właśnie tego dnia na świat przyjść miała holenderska księżniczka Margriet, której matka przebywała na wygnaniu w Kanadzie.

Obowiązujące w Niderlandach przepisy wymagały jednak, że aby jakaś osoba mogła posługiwać się tytułami królewskimi, musiała mieć wyłącznie holenderskie obywatelstwo. Urodzenie na ziemi kanadyjskiej spowodowałoby natomiast, że Margriet otrzymałaby dwa paszporty. Wystarczyło jednak, że Kanada na moment zrzekła się części szpitala, by z niezręcznej sytuacji udało się wybrnąć.

#2. Bliskie spotkanie

1842962cfdda1e42.jpg

Churchill jest niewielką miejscowością zamieszkiwaną przez około tysiąc osób, leżącą na wybrzeżu Zatoki Hudsona. Miejscowością, do której nie prowadzą drogi lądowe – można do niej przypłynąć, przylecieć albo przyjechać pociągiem. Mimo to właśnie samochody w Churchill mocno się wyróżniają. Wszystkie zostawiane są bowiem otwarte. Dlaczego? A dlatego, żeby każdy w razie potrzeby mógł dobiec do najbliższego i się w nim schronić.

To profilaktyka na wypadek bliskiego spotkania z niedźwiedziami polarnymi, które niemal zupełnie swobodnie wędrują sobie po mieście. Choć w różny sposób próbuje się odstraszać te zwierzęta, to co jakiś czas i tak wpadają z niezapowiedzianą wizytą.

#3. Granice uprzejmości

1842963f73a21dc3.jpg

Czy kanadyjska uprzejmość ma jakieś granice? Owszem – Kanadyjczycy nie pozwolą się obrażać, a już w szczególności przyjezdnym zza południowej granicy. Boleśnie przekonał się o tym komik Jerry Sadowitz, który przy okazji festiwalu w 1991 roku postanowił nieco naubliżać gospodarzom. W odpowiedzi z publiczności podniósł się mężczyzna, który podszedł do Sadowitza i przyłożył mu tak, że ten stracił przytomność. Za co?

Konkretnie za te słowa: „Siema, łosioje*cy! Powiem wam, za co nienawidzę Kanady. Połowa z was mówi po francusku, a druga połowa im na to pozwala. Dlaczego nie mówicie po indiańsku? Równie dobrze moglibyście używać języka ludzi, którym ukradliście ten kraj”.

#4. Uber za darmo

18429641092ac974.jpg

Powrót do domu własnym samochodem nie zawsze jest możliwy. Czasem – mimo najlepszych chęci – człowiek da się namówić na „o jednego za dużo” i wtedy nie pozostaje już nic innego, jak zamówić Ubera albo zwykłą taksówkę, a własne auto odebrać następnego dnia. W Kanadzie natomiast – przynajmniej w okresie świąt Bożego Narodzenia – można liczyć na współobywateli. W 1984 roku wymyślono tam akcję, która kontynuowana jest po dziś dzień.

Opération Nez rouge pozwala skorzystać z darmowego odwiezienia do domu każdego, kto przesadzi z napojami albo kto z różnych przyczyn nie czuje się na siłach prowadzić. Akcja prowadzona jest charytatywnie, w imię poprawy bezpieczeństwa na drogach, ale organizatorzy przyjmują dobrowolne wpłaty. I jeśli wierzyć opowieściom o Kanadyjczykach, to zapewne nie jest ich wcale mało. W ramach akcji odprowadzany jest też samochód „klienta” – nie można więc skorzystać z usługi na zasadzie bezpłatnej taksówki.

#5. Eksperyment Mincome

1842965f27fe4255.jpg

Dochód podstawowy aka czy się stoi czy się leży, dwa i pół koła się należy to wizja popularna na skrajnej lewicy, obalana jednak regularnie kolejnymi eksperymentami, których analiza wykazuje przede wszystkim daleko idące straty dla gospodarki. Na tym tle wyróżnia się – nie inaczej – Kanada. Eksperyment z dochodem podstawowym, program Mincome, przeprowadzono w latach 70. w Manitobie, a rezultaty – choć nie powstał żaden oficjalny raport – znacząco różniły się od uzyskiwanych w innych częściach świata.

Okazało się, że osób, które zdecydowały się odejść z pracy i żyć na garnuszku państwa było zaledwie kilka procent! Zauważono natomiast poprawę zdrowia czy zadowolenia obywateli. Dlaczego więc nie odtrąbiono soc-sukcesu? Od początku wiadomo było, że Mincome to eksperyment na określony czas, po którym wrócić trzeba będzie do standardowego porządku. I to najprawdopodobniej w dużej mierze zaważyło na takich a nie innych rezultatach (choć kanadyjska mentalność również mogła mieć wpływ).

#6. A to ananasy…

1842966d5b3603b6.jpg

Który majonez jest lepszy, frytki lepiej smakują z ketchupem czy majonezem, co w serniku robią rodzynki, a wreszcie czy pizza z ananasem to grzech ciężki czy tylko zwykły… Coś, co wydaje się zaledwie kwestią indywidualnych upodobań, często urasta ostatnio do rangi niemal globalnego problemu, wywołując do niczego nieprowadzące dyskusje na najróżniejszych szczeblach. Nie inaczej było z pizzą hawajską.

Tym jednak, co warto o niej wiedzieć, jest fakt, że z Hawajami nie ma ona absolutnie nic wspólnego. Wymyślono ją bowiem w Ontario w Kanadzie. Ale żeby nie obciążać całą winą Kanadyjczyków, to dodać trzeba, że autorami ananasowej koncepcji byli dwaj bracia… z Grecji. Spory sporami, ale dzisiaj niewiele jest pizzerii na świecie, w których menu nie byłoby hawajskiej lub jakiejś jej wariacji.

#7. Przepraszam nie znaczy „winny

18429677e12e9cc7.jpg

Okazuje się, że przesadna uprzejmość może mieć poważne konsekwencje – przed którymi trzeba było się zabezpieczyć. I to nie byle jak, bo… wprowadzając specjalne prawa, na co zdecydowały się trzy z kanadyjskich prowincji. W czym problem? W tym, że Kanadyjczycy uwielbiają przepraszać, powtarzając „excuse me” i „sorry” przy każdej możliwej sposobności. Problem zaczyna się w chwili, kiedy przeprosiny można wziąć za oficjalne przyznanie się do winy. I temu właśnie postanowiono zapobiec nowymi regulacjami. Przepisy weszły w życie w 2009 roku w Ontario, Kolumbii Brytyjskiej oraz Nowej Szkocji.
3

Oglądany: 46184x | Komentarzy: 27 | Okejek: 207 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

11.08

10.08

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało