Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Strażak Sam

18 339  
8   2  
Pożar budynku w mieście - przyjeżdża wóz strażacki z załogą. Strażacy rzucają się do gaszenia ognia, ratują ludzi pozostałych w budynku, pomagają ratować mienie mieszkańców. Kiedy pożar zostaje opanowany - szef drużyny strażackiej sprawdza stan osobowy i zauważa, że jednego ze strażaków brakuje.
Rozgląda się po okolicy i wreszcie dostrzega zaginionego koło śmietnika. Podchodzi bliżej i widzi, że strażak ma spodnie opuszczone do kolan a za nim stoi usmolony nagi facet i zaciekle "fedruje" strażaka.
Zdziwiony rzuca w stronę podwładnego:
- Co tu się do cholery dzieje?
Ten zmieszany odpowiada:
- Wyniosłem tego faceta nieprzytomnego z zadymionego mieszkania.
Jego szef na to:
- To trzeba mu było zrobić sztuczne oddychanie!
A strażak:
- To zrobiłem... Od tego się to gówno zaczęło!

Oglądany: 18339x | Komentarzy: 2 | Okejek: 8 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

05.05

04.05

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało