Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Największe obciachy ostatnich dni - Influencerka chciała być tolerancyjna. Oskarżono ją o blackface

114 567  
260   154  
W dzisiejszym odcinku o żenującej wpadce influencerki, która chciała wybić się na "Black Lives Matter", a tylko się skompromitowała. Będzie też o Jessice Mercedes, która musi zapłacić klientom, których oszukała. W przeciwnym razie dobierze się do niej UOKiK.

#1. Donald Trump poprosił żonę o uśmiech do kamer. Jej reakcja mówi sama za siebie



Podczas wizyty w sanktuarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie prezydent USA wraz z małżonką pozowali do kamer. W pewnym momencie Donald Trump zdaje się szeptać do ponurej Melanii, by ta uśmiechnęła się do kamer. Nawet to nie pomogło:

https://youtu.be/Qv6rb1jWM9o
O konflikcie między parą prezydencką plotkuje się od dawna. Swego czasu popularny na Twitterze był nawet hashtag sugerujący, że Melania woli od Donalda premiera Kanady Justina Trudeau.

#2. Internet podbija "George Floyd challenge"



Po śmierci czarnoskórego George'a Floyda, który został uduszony przez białego policjanta, w całej Ameryce doszło do olbrzymich protestów i zamieszek. Jakby tego było mało, internauci zareagowali błyskawicznie i stworzyli "George Floyd challenge". Polega on na opublikowaniu zdjęcia lub filmiku, na którym dusi się nogą drugą osobę. Wyzwanie robi furorę w mediach społecznościowych. Ciężko uwierzyć, że tysiące osób traktują śmierć człowieka jako powód do robienia sobie żartów.



#3. Jessica Mercedes musi zwrócić pieniądze. Inaczej dobierze się do niej UOKiK



Skompromitowana blogerka modowa próbuje ratować wizerunek po tym, jak została przyłapana na skupowaniu taniej odzieży z zagranicy, odrywaniu metki i sprzedawaniu jej za kilkaset złotych jako "made in Poland". Ostatnio Jessica zabrała fanów do szwalni, w której powstają niektóre z kreacji jej marki. Blogerka sama przyznała, że była tam pierwszy raz i miała okazję nauczyć się czegoś o biznesie, który sama (!) założyła. Teraz UOKiK bada sprawę i chce wiedzieć, ile osób, które kupiły oszukane ubrania, chce jej zwrócić.
Wartość tego produktu była budowana na wizerunku, że jest tworzony od początku do końca w Polsce, a skoro nie jest, to możemy mówić o wadzie istotnej i m.in. dlatego żądamy, by przede wszystkim przedsiębiorca zwrócił pieniądze tym, którzy tego oczekują.

Jessica Mercedes zapowiedziała, że przyjmie zwroty od niezadowolonych klientów.

#4. Oto najlepszy kolega na świecie. Znalazł portfel znajomego, ale go nie oddał



Mieszkaniec powiatu otwockiego tankował na jednej ze stacji benzynowych, gdy spotkał kolegę i odbył z nim krótką rozmowę. Odjeżdżając, zapomniał, że zostawił na dachu samochodu portfel. Po powrocie na stację okazało się, że zguby już tam nie było, a kolega twierdził, że niczego nie zauważył. Poszkodowany skontaktował się więc z policją, która szybko znalazła złodzieja. Okazał się nim chciwy kolega ze stacji. Podczas konfrontacji w mieszkaniu mężczyzny znaleziono skradziony portfel. Teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia. Nie wiadomo, czy panowie dalej się kolegują.

#5. Chciała pomóc, rozdając przechodniom maseczki na ulicy. Dostała 10 tys. złotych kary



Dyrektorka Miejskiego Domu Kultury w Świebodzicach zorganizowała akcję pomocy mieszkańcom. W tym celu rozdawała na ulicy uszyte przez wolontariuszy maseczki, stosując się przy tym do wszystkich reguł bezpieczeństwa. Akcja nie spodobała się prawicowemu radnemu, który doniósł na kobietę policji, załączając zdjęcie, na którym rzekomo widać kolejkę ludzi niezachowujących należytego dystansu między sobą:



Jak widać na zdjęciu zrobionym z innego kąta, środki ostrożności zachowano:



Mimo to Sanepid nałożył na dyrektorkę karę 10 tys. złotych. Oburzeni mieszkańcy zorganizowali zrzutkę pieniędzy na mandat. Na szczęście w błyskawicznym tempie udało się zebrać wymaganą kwotę.

#6. Influencerka chciała pokazać, jaka jest tolerancyjna. Oskarżono ją o "blackface"



Niejaka Deynn liczyła, że uda jej się wypromować na ostatnich wydarzeniach w USA. W tym celu pomalowała sobie ciało różnymi odcieniami brązu i napisała na Instagramie:
Jesteśmy tacy sami. To nie biali kontra czarni. To wszyscy przeciwko rasizmowi.

Na koniec dodała kontrowersyjny hashtag #alllivesmatter, który stosowany jest przez przeciwników ruchu Black Lives Matter. Innymi słowy - zaprzeczyła sama sobie. Już po kilku minutach internauci w komentarzach zmiażdżyli Deynn, oskarżając ją o blackface. Influencerka skasowała zdjęcie i wystosowała przeprosiny:
Pomalowałam twarz i klatkę we wszystkie kolory skóry świata, aby pokazać, że wszyscy jesteśmy równi i "wszystkie kolory są piękne". Chciałam naprawdę dobrze, ale czasami lepiej trzy razy coś sprawdzić.

To już kolejna poważna wpadka influencera w ostatnim czasie i dowód na to, że powinno się ich zdelegalizować.

>>> Ostatnio pisaliśmy o popularnej aktorce wspierającej "Black Lives Matter", która okazała się rasistką

41

Oglądany: 114567x | Komentarzy: 154 | Okejek: 260 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało