Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Najdziksze newsy tygodnia – Mężczyzna od prawie 10 lat dostaje jedzenie na wynos, którego nie zamawiał

86 155  
311   111  
Niektórzy to mają szczęście – gdzie się nie pojawią, tam zostają superbohaterami. Inni szczęścia nie mają i muszą później o 2 w nocy odmówić odbierania pizzy, której nie zamawiali. O kim mowa? Zobacz w najnowszym odcinku newsów.

#1. W Kongo wybuchło nowe ognisko epidemii wirusa Ebola



Nowe ognisko epidemii wirusa Ebola w Afryce wybuchło w położonym w Kongo mieście Mbandaka. Wirusa zdiagnozowano u 6 osób w liczącej 1,5 miliona mieszkańców metropolii na zachodzie kraju. 4 osoby zmarły. To jedenaste ognisko epidemii w Kongo od momentu, w którym zdiagnozowano pierwszy przypadek w 1976 roku. Mbandaka znajduje się 1000 kilometrów od regionu Kiwu Północne, gdzie z powodu Eboli zmarło 2200 osób i gdzie prowadzone są działania zbrojne, które utrudniają walkę z epidemią. Jak gdyby tego było mało, kraj boryka się z epidemią COVID-19 i odry.

#2. Rząd sfinansuje program budowy oczek wodnych w całym kraju



Polska nie należy do krajów, które dobrze gospodarują zasobami wodnymi, więc teoretycznie wszelkie inicjatywy związane z poprawą tego stanu rzeczy należy pochwalić. Na jednym z wieców wyborczych Andrzej Duda zdradził szczegóły planu, który miałby w tym pomóc. Wytchnienie wyschniętej polskiej glebie miałyby dać przydomowe oczka wodne gromadzące wodę opadową. Każda osoba lub wspólnota, która chciałaby mieć swoje oczko wodne, mogłaby liczyć na dofinansowanie 85% kosztów jego budowy, przy czym kwota dofinansowania nie mogłaby przekroczyć 5 tys. złotych. Prezydent argumentował, że w Polsce odzyskuje się zaledwie 6,5% wody opadowej, podczas gdy w Hiszpanii – 45%. Na program „Moja woda” przeznaczonych zostanie 100 milionów złotych.

#3. Twórca szwedzkiego modelu walki z epidemią COVID-19 przyznaje, że jego strategia okazała się niewystarczająca



Szwecja nie radzi sobie z kryzysem epidemiologicznym tak, jak sobie zakładała. W przeciwieństwie do wielu krajów świata w Szwecji nie wprowadzono drastycznych obostrzeń, tylko wydano zalecenia dla mieszkańców Szwecji i ograniczono się do wprowadzenia kilku zakazów. Plan się nie powiódł, ponieważ Szwecja i tak znalazła się w czołówce krajów z największą liczbą zgonów na milion mieszkańców. Czołowy epidemiolog Szwecji przyznał w wywiadzie radiowym, że obrana przez niego strategia walki z epidemią COVID19 nie sprawdziła się tak, jak sobie zakładał. Anders Tegnell uważa, że gdyby na początku pandemii dysponował wiedzą, którą posiada teraz, zaprojektowany przez niego model wyglądałby inaczej. Szwedzki naukowiec twierdzi, że wybrałby rozwiązanie pośrednie pomiędzy całkowitym zamykaniem kraju i pozostawianiem go otwartym.

#4. Protest w obronie imprez techno zmienił się w wielką imprezę techno



O tym, że protest potrafi wejść za mocno, przekonują się ostatnio Stany Zjednoczone. A może wystarczyłoby zmienić charakter protestów, by osiągnąć zupełnie inny efekt? Niewielki protest, który odbył się w Berlinie, skończył się wielką imprezą, z której wszyscy byli pewnie zadowoleni i nikomu nie zdewastowano sklepu. 100 osób miało spłynąć w pontonach i łódkach rzeką Sprewą w Berlinie, by zaprotestować przeciwko zamknięciu tamtejszych klubów techno. Zdaje się, że organizatorzy nie docenili drzemiącej w Niemcach potrzeby słuchania techno, bo zanim protest się skończył, przewinęło się przez niego 3000 uczestników, z czego 1500 dotrwało do końcowego etapu w dzielnicy Kreuzberg. Na trasę „przepływu” protestu w końcu oddelegowano 100 funkcjonariuszy policji do pilnowania porządku, bo protestujący zaczęli się zbyt dobrze bawić, puszczając między innymi głośną muzykę.

#5. Rafał Trzaskowski pojawia się tam, gdzie ludziom dzieje się krzywda (i są kamery)



Najnowszy kandydat na prezydenta Polski z przytupem wszedł w kampanię prezydencką, gdy obiecał zaorać TVP. Poziom intensywności od tego momentu tylko rośnie i wraz z wejściem obecnego prezydenta Warszawy do stawki kandydatów urósł też znacząco poziom bohaterskich zachowań kandydatów na prezydenta Polski. Najpierw Rafał Trzaskowski pomógł zmienić koło w aucie przypadkowo napotkanej kobiety, a przy kolejnej okazji ruszył na pomoc osobom poszkodowanym w wypadku. Oba zdarzenia zostały udokumentowane na zdjęciach gapiów, choć niektórzy twierdzą, że mogło tam dojść do pewnych manipulacji. W przypadku kobiety z kołem do wymiany Trzaskowski miał tak naprawdę stać z boku i się przyglądać, a film z wypadku został opublikowany na koncie założonym zaledwie kilka dni wcześniej.



#6. Mężczyzna od prawie 10 lat dostaje jedzenie na wynos, którego nie zamawiał



65-letni Jean Van Landeghem z położonej w Belgii miejscowości Turnhout regularnie otrzymuje dostawy jedzenia na wynos. Niby nic dziwnego, jednak problem w tym, że Van Landeghem jedzenia nie zamawia. Mężczyzna żyje w ciągłym stresie, bo nigdy nie wie, czy u progu jego domu nie zjawi się nagle dostawca z kebabem, pizzą lub innym jedzeniem, którego nie zamawiał. Van Landeghem nie ma pojęcia kto i dlaczego droczy się z nim w ten sposób, ale ta ponura zabawa go męczy. Dostawcy potrafią zapukać do jego drzwi nawet o 2 w nocy. Restauratorzy też nie są zadowoleni z takiego obrotu spraw, bo za jedzenie ostatecznie nikt nie płaci, więc muszą je wyrzucić. Co ciekawe, znajoma Van Landeghema z miejscowości Herenthout też otrzymuje podobne dostawy, również od 9 lat, więc oboje sądzą, że za ich udręką stoi ta sama osoba.

Jeśli udało nam się rozbudzić twój apetyt, to nie ma problemu – tutaj znajdziesz więcej smakowitych kąsków.
9

Oglądany: 86155x | Komentarzy: 111 | Okejek: 311 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało