Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

Pracownicy branży filmowej zdradzają jej brudne sekrety

94 682  
334   50  
Każda branża ma swoje (czasem bardzo nieprzyjemne) sekrety. Nie inaczej jest z branżą filmową. Użytkownicy Reddita postanowili podzielić się z kolegami z forum swoimi historiami z czasów, kiedy pracowali w "filmówce".

#1.

Podany budżet danej produkcji prawie zawsze jest bardzo mocno manipulowany, aby jak najlepiej służyć promocji filmu. Dla małych filmów niezależnych budżet jest na ogół mocno zaniżany, a dla wielkich produkcji ze znanymi aktorami mocno zawyżany.

- svendeplume

#2.

Nikt na planie nie płacze na zawołanie, ani nie wyciska z siebie prawdziwych łez. Aktorzy zawsze się czymś wspomagają. Albo podaje im się do oczu specjalne "kryształki", które podrażniają gałkę oczną i wywołują łzawienie, albo aplikują sobie na palce specjalny środek wywołujący łzawienie oczu i wąchają go przed swoją sceną.

- Johnboysmole

#3.

Zwykle nie pierze się ubrań używanych na planie, aby nie wyblakły. Aktor może nosić tę samą koszule przez kilka/kilkanaście dni (zależy, ile zajmuje kręcenie danej sceny). Potem ta koszula leży w magazynie z rekwizytami, aby aktor znów mógł założyć ją za kilka tygodni. Zazwyczaj pryska się te ciuchy specjalnym środkiem (który często zawiera w sobie niemal sam alkohol), aby mogły zachować względną świeżość.

- Ask_Aspie_

#4.

Na planie filmowym jest dużo siedzenia i nic nierobienia. Ja na przykład jestem "nadzorcą skryptu" i przez cały proces kręcenia danych scen (co zajmuje większość czasu na planie) nie mam nic do roboty. Na planach filmowych jest takie żartobliwe powiedzonko: "pospiesz się i zaczekaj" - to takie prawdziwe.

- remnant_phoenix

#5.

Kardashianowie zawsze pojawiali się na planie z cała swoją ekipą i nikt inny nie miał nawet prawa na nich spojrzeć.

- Palindromer101

#6.

W wielu filmach i serialach jest mnóstwo palenia. W takich scenach używa się zazwyczaj beznikotynowych zamienników ziołowych. W przeciwnym razie, aby nakręcić jedną scenę, w której aktor pali, a którą trzeba wiele razy powtarzać, trzeba by było mocno nadszarpnąć zdrowie jego i całej ekipy.

- LOUDCO-HD

#7.

Prawie każdy dźwięk dodawany jest w studio. Filmy akcji z karabinami, mieczami i cholera wie czym jeszcze, charakteryzują się tym, że zawsze robią dużo hałasu (przynajmniej w efekcie końcowym). W rzeczywistości jednak na planie panuje grobowa wręcz cisza. Dotyczy to prawie wszystkiego, co słyszycie w filmach. Rzeczywistość jest dużo cichsza niż widać to na ekranie. No, chyba że chodzi o wybuchy. Wtedy rzeczywistość jest głośniejsza niż film.

- barbamara

#8.

Kiedy zdasz sobie sprawę, jak wiele świateł wpływa na to, aby dane ujęcie było dobrze oświetlone, nagle zaczynasz analizować każdą scenę. Na przykład: czy Księżyc rzeczywiście dał tyle światła? Albo jakim cudem pojedyncza lampa może tak dobrze oświetlać postać?

- tallente

#9.

Michael Bay zniknął na całe tygodnie na planie "Transformersów". Zaszył się z kilkoma laskami w swoim pokoju hotelowym, zostawiając nas z niczym. Nie wiedzieliśmy, czy mamy zapewnione miejsca noclegowe z dnia na dzień. Nawet jak na tamte warunki, był z niego niezły kawał chama.

- IWasSayingBoourner

#10.

Wszyscy bardziej doświadczeni członkowie ekipy filmowej palą.

- needaloveline

#11.

W trakcie kręcenia nocnych ujęć niemal zawsze bardzo mocno zwilża się ziemię (lub podłogę w studio). Woda pomaga uzyskać fajne odbicie oświetlenia, które rozjaśnia całą scenę, przez co całość wygląda, jakby było tam dużo chłodniej, niż jest w rzeczywistości.

- letsgodosomething

#12.

Jack White zachowywał się jak prawdziwy fi*t. Zabraniał członkom ekipy patrzeć na niego, a ja każdego dnia musiałem mu załatwiać dietetycznego Dr Peppera, bo tak było zapisane w jego kontrakcie. Na sam koniec dowiedziałem się, że koleś nawet tego nie pił.

- Baker88

#13.

Statyści w filmach, którzy widoczni są w danych scenach, nie prowadzą prawdziwych rozmów. W rzeczywistości dostają nakaz wypowiadania w kółko kilku słów, jak na przykład: "groszek, kukurydza, marchewka"; albo: "różowy, fioletowy słoń". Cały szum otoczenia dodawany jest w postprodukcji. Jeśli natomiast mają prowadzić prawdziwe rozmowy, to muszę mówić cicho, ale nie szeptem, bo szept jest źle odbierany przez mikrofony. W wielu przypadkach reżyser żąda, aby statyści używali nieco przesadzonej mowy ciała, co dobrze wygląda w efekcie końcowym.

- LittlestSlipper55

#14.

Może nie uwierzycie, ale na planie zawsze jest dużo, ale to bardzo dużo narkotyków. Cała ekipa znanego programu telewizyjnego (bez głównych "talentów") urządziła mi kiedyś imprezę niespodziankę, gdzie na stole leżały ścieżki kokainy, z których ułożone było moje imię. Tylko jedna z obecnych osób nic nie wciągała. Laska była stażystką i tylko stała z boku i obserwowała wszystko. Chyba była w szoku. To były dobre czasy, ale za dużo było w nich kokainy.

- UnabomberInTheMaking

#15.

Widziałem kiedyś stażystę składającego autografy za głównych aktorów na blisko 200 plakatach - zgodnie z życzeniem producenta. Prawie zawsze tak się robi.

- Baker88

#16.

Wszystko określane jest mianem "show". Nie jest ważne, czy pracujesz przy filmie, programie telewizyjnym, czy nawet serialu. Zawsze wszystko nazywane jest show. Nawet członkowie ekipy nie pytają siebie nawzajem, przy jakim filmie pracują, tylko: "przy jakim show pracują".

- BladeRunnerTHX

#17.

Kiedy pracowałem jako zakulisowy fotograf, byłem bardzo zdumiony tym, że wielki, wiktoriański parkiet taneczny był bez przerwy polewany wodą, aby odpowiednio błyszczał w oku kamery. Podłoga nie była polerowana, a budynek był zabytkiem, więc nie mogliśmy sami jej wypolerować.

- guy_with_his_hair

#18.

W każdej produkcji uczestniczy znacznie więcej osób, niż wymienia się w trakcie (i tak już stanowczo za długich) napisów końcowych.

- needaloveline
9

Oglądany: 94682x | Komentarzy: 50 | Okejek: 334 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

06.06

05.06

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało